Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Joanna Frydrych krytykuje 14. emeryturę i broni waloryzacji

Joanna Frydrych krytykuje 14. emeryturę i broni waloryzacji

Joanna Frydrych przedstawiła stanowisko klubu parlamentarnego Koalicja Obywatelska w sprawie rządowego projektu ustawy o 14. emeryturze. Krytykowała jednorazowe świadczenie jako mniej korzystne od systemowej waloryzacji i wniosła o skierowanie projektu do prac w komisjach.

Główne założenia projektu


Projekt przewiduje wypłatę 14. emerytury w wysokości najniższej emerytury dla świadczeń do 2900 zł brutto; dla świadczeń powyżej tej kwoty świadczenie jest pomniejszane o różnicę, a jeśli kwota 14 będzie niższa niż 50 zł - świadczenie nie przysługuje. Frydrych zauważa, że zasady są identyczne jak w ubiegłym roku i pyta o charakter świadczenia.

Argumenty o waloryzacji i wpływie inflacji


Frydrych podkreśliła rosnące zagrożenie ubóstwem wśród seniorów oraz wskazała, że jednorazowa wypłata nie podwyższa podstawy do waloryzacji, co szkodzi emerytom w dłuższej perspektywie. Przywołała propozycję drugiej waloryzacji, o której mówił przewodniczący Donald Tusk, jako rozwiązanie systemowe korzystniejsze dla emerytów i rencistów oraz przedstawiła konkretny przykład porównawczy.

Krytyka źródeł finansowania


Frydrych zwróciła uwagę, że 14. emerytura ma być finansowana z Funduszu Solidarnościowego, utworzonego dla osób z niepełnosprawnością, i nazwała to krzywdzącym dla najsłabszych. Pytała także o ewentualne pożyczki z Funduszu Rezerwy Demograficznej i wskazała, że finansowanie powinno pochodzić z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Wniosek i dalsze kroki


W imieniu klubu Koalicja Obywatelska Frydrych wniosła o skierowanie projektu do dalszych prac w odpowiednich komisjach, apelując o rozwiązania systemowe zamiast jednorazowych dopłat.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję pani marszałek, wysoka izbo, szanowny panie ministrze. W imieniu klubu parlamentarnego Koalicja Obywatelska przedstawiam stanowisko klubu w sprawie rządowego projektu ustawy o kolejnym w 2022 roku dodatkowym rocznym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów. Procedowany projekt ustawy dotyczy wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego tzw. 14. emerytury. Zasady wypłaty 14. emerytury są identyczne jak w ubiegłym roku. Zgodnie z projektem świadczenie w wysokości najniższej emerytury otrzymają emeryci i renciści, których wysokość świadczeń nie przekracza 2900 zł brutto. W przypadku osób, których wysokość emerytury przekracza 2900 zł brutto, dodatkowe świadczenie zostanie pomniejszone o różnicę między wysokością świadczenia a kwotą 2900 zł. Jeżeli kwota 14 będzie niższa niż 50 zł, świadczenie nie będzie przyznawane. Analizując ten zapis nasuwa się pytanie, czy jest to świadczenie socjalne, uzależnione od progu dochodowego, czy faktycznie dodatkowe świadczenie pieniężne. W tym miejscu pragnę zauważyć, że poziom zagrożenia ubóstwem wśród seniorów w Polsce cały czas rośnie. Pomimo 14. emerytury dochody najstarszych Polek i Polaków nie nadążają za drożyzną. Przypomnę, że z zarządów Platformy Obywatelskiej, kiedy była deflacja, czyli spadek cen towarów i usług, świadczenia podlegały waloryzacji kwotowej i kwotowo-procentowej. Czyli emeryci zyskiwali więcej niż wynosił wzrost cen. Rząd PiS kontynuował ten pomysł uważając go za dobry w swojej kadencji. 13. emerytura to był również pomysł Platformy Obywatelskiej. To skoro powielacie nasze propozycje, wprowadźcie w życie propozycję dotyczącą drugiej waloryzacji, o której przewodniczący Donald Tusk umówił jeszcze w styczniu tego roku. Propozycja ta mówi o wrześniowej waloryzacji świadczeń, jeżeli inflacja przekroczy 5%. Zakładając, że inflacja osiągnie wynik 12%, waloryzacja świadczeń byłaby na poziomie 7%. To jest korzystniejsze rozwiązanie dla emerytów i rencistów. Podwyższone w tym roku świadczenia będą podstawą do waloryzacji w następnych latach. Jest to rozwiązanie systemowe, przewidywalne, pewne, transparentne i korzystniejsze niż jednorazowa wypłata, która nie podwyższa miesięcznych świadczeń. Przez takie rozwiązania okradacie seniorów, okradacie ich z podwyższania podstawy do waloryzacji. I teraz przykład. Emeryt pobierający świadczenie w wysokości 2 tysiące złotych po 7% waloryzacji wrześniowej, takiej jaka jest propozycja, za 12 miesięcy otrzymałby w sumie 1680 złotych. A wy chcecie mu dać 1338 złotych i 44 grosze. Okradacie go o 341 złotych i 56 groszy. W uzasadnieniu przedmiotowego projektu czytamy. Wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych dotknął wszystkich polskich obywateli. W szczególności jednak wzrost cen odczują osoby najniżej uposażone, w tym emeryci i renciści. Dla napiętych budżetów tej grupy osób już kilkuprocentowa inflacja może być trudniejsza do udźwignięcia niż inflacja dla czynnych zawodowo. Dlaczego zatem wprowadzacie progi dochodowe? Czy seniorów, którzy otrzymują emeryturę powyżej 2 tysiące złotych brutto mniej drożyzna dotyka? Czy w ogóle? Jak to jest? Dalej w uzasadnieniu czytamy, że wzrost cen w kraju przyspieszył także przez gospodarcze skutki konfliktu zbrojnego na Ukrainie. A tak dla przypomnienia podam, że inflacja w Polsce w przeddzień wybuchu pandemii osiągnęła poziom 4,6%, a w wielu krajach Unii Europejskiej ceny spadały, a w Polsce rosły. Już była drożyzna. Natomiast w przeddzień wybuchu konfliktu zbrojnego na Ukrainie, w styczniu tego roku, inflacja w Polsce wynosiła 8,7% i zajęliśmy czwarte miejsce wśród krajów Unii Europejskiej. A dla przypomnienia średnia w Unii Europejskiej to 5,6%. I ta inflacja, którą mamy dzisiaj, to jest PiS-inflacja i świadczy o nieudolności rządu Zjednoczonej Prawicy. Rząd zamiast waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych proponuje Polakom przysłowiowy plaster na ranę. A na otarcie łez w związku z galopującą inflacją zapowiada 14. emeryturę. Szanowni Państwo, kolejną kwestią godną uwagi to źródło finansowania 14. emerytury. Kolejny już raz 14. emerytura finansowana będzie z Funduszu Solidarnościowego, który utworzony został dla osób z niepełnosprawnością. Znów okradacie osoby najsłabsze. Czy Fundusz Solidarnościowy będzie pożyczał pieniądze z Funduszu Rezerwy Demograficznej? Jeżeli tak, to znowu okradacie przyszłych emerytów, bo pierwsze pożyczki z Funduszu Rezerwy Demograficznej zostały już umorzone. Finansowanie tych świadczeń powinno być z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Szanowny Panie Ministrze, w imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska wnoszę o skierowanie tego projektu do dalszych prac w odpowiednich komisjach. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo, Pani Proszę.