Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jacek Tomczak: Polityka mieszkaniowa dotyczy tylko 1% rynku

Jacek Tomczak: Polityka mieszkaniowa dotyczy tylko 1% rynku

Jacek Tomczak zabrał głos w sprawie finansowania programów mieszkaniowych i skrytykował obecną politykę mieszkaniową, wskazując brak propozycji dla większości rynku. Zajął stanowisko, że projekty skupiają się na budownictwie socjalnym (1%), podczas gdy 99% rynku to inwestycje prywatne i deweloperskie pozostające bez wsparcia.

Stanowisko i krytyka polityki mieszkaniowej


Jacek Tomczak podkreślił, że dyskusja dotyczy ważnej ustawy, ale należy osadzić ją w realiach rynku - budownictwo socjalne i komunalne to dziś jedynie 1% rynku mieszkaniowego. Zwrócił uwagę, że brakuje istotnych propozycji dla 99% rynku, czyli inwestycji prywatnych i deweloperskich.

Skala problemów na rynku mieszkaniowym


Mówca wskazał konkretne wskaźniki: spadek inwestycji mieszkaniowych o około 30% i zmniejszenie ofert w niektórych miastach nawet o 70%. Przeciętna polska rodzina straciła około 40% zdolności kredytowej, co eliminuje znaczną część transakcji kredytowych.

Wpływ przepisów i inflacji na ceny mieszkań


Tomczak krytykował nowe przepisy administracyjne, w tym ustawę deweloperską, które - jak mówił - podniosą koszt metra o średnio 3-5% oraz wskazał na rolę rządu w generowaniu inflacji, co może doprowadzić do wzrostu cen mieszkań nawet o około 20% w tym roku.

Proponowane rozwiązania i odniesienie do wcześniejszych programów


Jacek Tomczak postulował poprawę dostępu do gruntów poprzez udrożnienie i wprowadzenie do obrotu gruntów z KZD i spółek Skarbu Państwa. Krytykował ustawę o gwarantowanym kredycie mieszkaniowym jako nieżyciową i przypomniał, że historycznie program MDM dawał rodzinom dopłaty do kapitału własnego, co zmniejszało ich udział finansowy i było lepszym rozwiązaniem według niego.

Stan debaty i reakcje


W wystąpieniu odniósł się też krytycznie do postulatów innych mówców, m.in. Adriana Zanberga, sceptycznie odnosząc się do pomysłu masowej budowy mieszkań przez państwo. Na koniec wystąpienia przekazał głos innemu posłowi.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Niewątpliwie jest tak, że dyskutujemy dzisiaj o ważnych przepisach, ważnej ustawy. Natomiast trzeba też zwrócić uwagę na pewną statystykę. Jak wygląda dzisiaj budownictwo mieszkaniowe? Dzisiaj wśród wszystkich badań i dyskusji na temat tego, jakiego skali problemów dotyczy ten projekt, to budownictwo socjalne i mieszkaniowe to jest dzisiaj w Polsce 1%. 99% to są inwestycje prywatne i deweloperskie. Więc tak, żebyśmy osadzili tę dyskusję w pewnych realiach, że ta uwaga tym procesom, oczywiście ważnym, zgadzamy się, że budownictwo komunalne, socjalne jest potrzebne, wsparcie gmin w tym zakresie jest potrzebne. Problem jest tylko jeden, że macie Państwo propozycje dla 1% budownictwa mieszkaniowego w Polsce, nie macie żadnej istotnej propozycji dla 99% tego rynku. I dla Polaków, którzy po prostu czekają na to, żeby mieć sensowne programy mieszkaniowe, których dzisiaj nie ma i których jest brak. I na pewno nie jest rozwiązanie to, co mówił pan Adrian Zanberg, że wybuduje te wszystkie mieszkanie, państwa polskie i że budownictwo państwowe jest jakimś rozwiązaniem. Nie, ponieważ 99% tego budownictwa to budownictwo prywatne, deweloperskie, to jest prywatna inicjatywa, a nie publiczna i państwowa. I to są nasi partnerzy, polscy przedsiębiorcy, którzy chcą dzisiaj, które budują na rynku mieszkaniowym. I z nimi trzeba rozmawiać, żeby te problemy rozwiązywać. Warto podkreślić, że dzisiaj też nie ma żadnej sensownej polityki mieszkaniowej, a więc przeciwnie, jest polityka szkodliwa. Przestacza się miliony, setki milionów na programy, które nie przyjmują żadnego efektu. Wprowadza się chociażby projekty, które podwyższają cenę metra, tak jak nowa ustawa deweloperska, która wchodzi od 1 lipca. Wiecie państwo, że średnio ta ustawa dla Polaków podniesie koszt metra o mniej więcej 3-5% wartości? Tylko z powodów przepisów administracyjnych, które uchwalił Sejm Polski. Polacy zapłacą 3-5%. Do tego trzeba dodać inflację, za którą odpowiedzialny jest znacznej stopnią rząd Prawa i Sprawiedliwości. To jest już grubo, dojdziemy za chwilę do 20% wzrostu cen. Grubo dojdziemy do inflacji i podwyżek cen, które mogą sięgnąć na tym roku około 20% cen mieszkań. Na to Polaków po prostu nie stać. Nie macie państwo żadnych propozycji dla nich w tym zakresie, ani także dla przedsiębiorców na tym rynku. Mamy poważny spadek inwestycji w tym zakresie, bo inwestycje mieszkaniowe spadły już około 30%. W niektórych miastach oferta mieszkań spadła nawet 70%, jeżeli chodzi o rynek dostępny nowych ofert dla Polaków. Praktycznie już brak klientów, którzy są w stanie dźwignąć ten spadek zdolności kredytowej. Średnio dzisiaj polska rodzina straciła około 40% swojej zdolności. Większość transakcji kredytowych właściwie wypadła już z rynku. Nie ma propozycji co do polskich rodzin, w jaki sposób to zmienić. A te propozycje historycznie na rynku polskim już były. Po pierwsze, dzisiaj musimy rozmawiać o tym, jak poprawić dostęp do gruntów. Głównym wzrostem cen na rynku deweloperskim jest wzrost wartości gruntów i brak dostępu do gruntów. Mimo tego, że są blokowane np. w KZD-nie i w wielu spółkach Skarbu Państwa. Trzeba te grunty jak najszybciej uruchomić, udrożnić, dopuścić do rynku tak, żeby jak najwięcej i ułatwić, i przekształcić jak najwięcej gruntów pod inwestycje mieszkaniowe. Mamy kompletnie nieżyciową, oderwaną od życia już ustawę o gwarantowanym kredycie mieszkaniowym, ale wiem, że stosą się negocjacje. Miejmy nadzieję, że te limity cen będą zmienione w tej ustawie, która tak naprawdę już dzisiaj nie dotyczy większości Polaków. Ale mieliśmy projekt znacznie lepszy niż ustawa o gwarantowanym kredycie mieszkaniowym. To był projekt MDM, w którym polska rodzina dostawała dopłatę do kapitału własnego. Zmniejszał jej się udział. Dziękuję bardzo. Pan poseł Michał Urbaniak, Konfederacja. Dobrze. Dziękuję bardzo. Dziękuję za uwagę.