Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Matusiak broni pracowników Wyższego Urzędu Górniczego

Grzegorz Matusiak broni pracowników Wyższego Urzędu Górniczego

Grzegorz Matusiak sceptycznie ocenił poprawkę zgłoszoną przez Platformę Obywatelską dotyczącą zmiany nadzoru nad Wyższym Urzędem Górniczym, wskazując, że nadzór został zmieniony w 2004 roku i dziś nie widzi dużego sensu tej propozycji. Bronił pracowników Urzędu Górniczego jako wykwalifikowanych ekspertów dbających o bezpieczeństwo górników i wezwał posła Dobromira Sośnierza do przeprosin.

Najważniejsze ustalenia


- Matusiak zwrócił uwagę, że zmiana nadzoru nad Wyższym Urzędem Górniczym nastąpiła już w 2004 roku, co jego zdaniem osłabia argumenty stojące za nową poprawką. Podkreślił wątpliwość co do sensowności proponowanej regulacji.

Obrona pracowników Urzędu Górniczego


- Pracownicy Urzędu Górniczego to według niego osoby o wysokich kwalifikacjach i wiedzy, które przede wszystkim dbają o bezpieczeństwo górników. Matusiak stanowczo odrzucił określenia typu "pasożyty" wobec tej grupy.

Wezwanie do przeprosin i konsekwencje dyskusji


- Mówca zaapelował, by poseł Dobromir Sośnierz przeprosił pracowników lub spotkał się z nimi, aby wyjaśnić sprawę. Zaznaczył, że takie oskarżenia są nieuczciwe i niewłaściwe, bo równie łatwo można by nimi obarczyć parlamentarzystów.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. Poprawka zgłoszona przez Platformę Obywatelską dotyczącą nadzoru nad Wyższym Urzędem Górniczym to jest poprawka, która właściwie nie wiem czy ma sens, bo ta zmiana nadzoru nad Wyższym Urzędem Górniczym nastąpiła w 2004 roku i to trzeba wziąć pod uwagę, że minęło tyle lat i dzisiaj powiedzmy ta propozycja zmiany nie widzę też takiego dużego sensu, ale też w dzisiejszej wypowiedzi Pana Dobromira Sośnierza jest tutaj na sali plenarnej, padło, że pracownicy Urzędu Górniczego przede wszystkim to są osoby o wysokiej kwalifikacjach, o wysokiej wiedzy i przede wszystkim dbający o bezpieczeństwo górników nie są pasożytami. Jeżeli Pan ma na tyle dobrej woli, to powinien Pan Sejmownicy przeprosić tych wszystkich pracowników ewentualnie spotkać się z nimi i sobie wyjaśnić tą sytuację. Kto jest dla Pana pasożytem? Tak samo można powiedzieć, że o nas, o parlamentarzystach będą mówić, że też jesteśmy pasożytami. To jest bardzo nieuczciwe i niewłaściwe. O, odezwał się. Dziękuję bardzo. Panie pośle, bardzo proszę, dobrze?