Katarzyna Kotula: Kobiety zamknięto w szatni, PiS boi się kobiet
Katarzyna Kotula mówi o sytuacji praw reprodukcyjnych i krytykuje traktowanie kobiet podczas debaty o aborcji. Posłanka podkreśla, że po wyroku Trybunału Konstytucyjnego prawa kobiet są poważnie ograniczone i oskarża Prawo i Sprawiedliwość o unikanie debaty w parlamencie.
Katarzyna Kotula dziękuje Pani Komisarz za zaangażowanie i stałe monitorowanie praw reprodukcyjnych. Zwraca uwagę, że temat aborcji pozostaje obecny w Sejmie mimo braku formalnej debaty nad jego liberalizacją.
Posłanka opisuje narastającą przemoc instytucjonalną wobec kobiet po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, przywołując m.in. historię Pani Izy z Pszczyny oraz zwołane komisje, które zajmowały się tymi przypadkami.
Kotula krytykuje sposób traktowania działaczek i aktywistek podczas burzliwej debaty, wskazując, że kobiety zostały „zamknięte w szatni niczym w klatce”. Posłanka interpretuje to jako dowód, że Prawo i Sprawiedliwość boi się kobiet i debaty o aborcji.
Posłanka podkreśla współpracę z Parlamentarnym Zespołem do spraw praw kobiet oraz organizacjami takimi jak Federacja Narzycz Kobiet i Planowanie Rodziny, Aborcja Bez Granic, Aborcyjne Dream Team. Zapowiada kontynuację prób legislacyjnych i obywatelskich inicjatyw, przywołując działania Barbary Nowackiej.
Najważniejsze ustalenia
Katarzyna Kotula dziękuje Pani Komisarz za zaangażowanie i stałe monitorowanie praw reprodukcyjnych. Zwraca uwagę, że temat aborcji pozostaje obecny w Sejmie mimo braku formalnej debaty nad jego liberalizacją.
Przemoc instytucjonalna i skutki wyroku Trybunału Konstytucyjnego
Posłanka opisuje narastającą przemoc instytucjonalną wobec kobiet po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, przywołując m.in. historię Pani Izy z Pszczyny oraz zwołane komisje, które zajmowały się tymi przypadkami.
Traktowanie aktywistek podczas debaty
Kotula krytykuje sposób traktowania działaczek i aktywistek podczas burzliwej debaty, wskazując, że kobiety zostały „zamknięte w szatni niczym w klatce”. Posłanka interpretuje to jako dowód, że Prawo i Sprawiedliwość boi się kobiet i debaty o aborcji.
Współpraca z organizacjami i dalsze działania
Posłanka podkreśla współpracę z Parlamentarnym Zespołem do spraw praw kobiet oraz organizacjami takimi jak Federacja Narzycz Kobiet i Planowanie Rodziny, Aborcja Bez Granic, Aborcyjne Dream Team. Zapowiada kontynuację prób legislacyjnych i obywatelskich inicjatyw, przywołując działania Barbary Nowackiej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Katarzyna Kotula o zakazie aborcji: Prawo, które zabija
Katarzyna Kotula: Hejt prowadzi do przemocy - apel o zmianę prawa
Katarzyna Kotula: oskarża rząd o tuszowanie śmierci ryb
Katarzyna Kotula o rozszerzeniu rodzinnego kapitału opiekuńczego
Katarzyna Kotula krytykuje projekt rodzinnego kapitału opiekuńczego
Katarzyna Kotula - ws. zmiany Regulaminu Sejmu
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Konfederacja
Michał Urbaniak: Ostrzega przed rozszerzeniem ETS na biznes
Andrzej Duda
Andrzej Duda w Zambrowie: podziękowania i plan odbudowy armii
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Status kandydacki dla Ukrainy i 9 mld euro
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek dziękuje nauczycielom i zapowiada inwestycje
Koalicja Obywatelska
Rafał Trzaskowski: Zaprosił Ukraińców na Kampus Polska Przyszłości
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Zaprzecza sprzedaży akcji Santander
Transkrypcja
Dzień dobry, witam Państwa bardzo serdecznie. Ja chciałabym dołączając do głosu posłanki Wandy Nowickiej bardzo podziękować Pani Komisarz za to, że w sprawie praw kobiet, a szczególnie praw reprodukcyjnych kobiet zawsze trzyma rękę na pulsie. Bardzo często też prosi nas o to, żebyśmy update'owały Panią Komisarz co do tego, co dzieje się w Polsce w obszarze praw reprodukcyjnych i z jednej strony jest trochę tak, jak powiedziała Wanda, że nawet jeśli nie debatujemy nad liberalizacją aborcji, to aborcja jest w Sejmie właściwie w jakiejś formule cały czas obecna. Zespół do spraw praw reprodukcyjnych faktycznie skupia się głównie na współpracy z zespołem Pani Wandy Nowickiej, czyli Parlamentarnego Zespołu do spraw praw kobiet, ale jednak w jakimś szczególe koncentruje się na tej przemocy instytucjonalnej państwa wobec kobiet w obszarze praw reprodukcyjnych, bo przecież wiemy i tutaj nie ma żadnego przekłamania, jeśli powiemy, że od 30 lat jest źle, bo kompromis zabetonował nasze prawa ponad 30 lat temu, odebrał je nam i ta sytuacja była bardzo zła, ale to co stało się po wyroku Trybunału Konstytucyjnego to wszyscy wiemy, to nie tylko historie Pani Izy z Pszczyny, które także są poruszane na komisjach, chociażby Komisji Polityki Społecznej czy Komisji Zdrowia, bo tutaj były zwołane też na naszą prośbę, na prośbę posłanek z Koalicji Obywatelskiej, komisje w tej sprawie się odbywały. Myślę, że takim najważniejszym wydarzeniem faktycznie było to podsumowanie, które zorganizowałyśmy wraz z posłanką Wandą Nowicką, tego jaka jest sytuacja pół roku po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, dlatego, że chciałyśmy od razu wiedzieć jakie będą te negatywne skutki, jak to będzie wyglądało w tej rzeczywistości dotyczącej aborcji i na tym zespole, na tym spotkaniu obecne były przedstawicielki różnych organizacji ruchów kobiecych, też szczególnie tych kolektywów czy organizacji czy fundacji, które działają w obszarze praw kobiet, tak jak Federacja Narzycz Kobiet i Planowanie Rodziny, czy też Aborcja Bez Granic, Aborcyjne Dream Team. Jesteśmy oczywiście 24 godziny po bardzo burzliwej debacie, myślę, że historycznej, a tak naprawdę herstorycznej debacie na temat aborcji w polskim parlamencie, bo Prawo i Sprawiedliwość robi wszystko, żeby tą debatę o aborcji faktycznie z parlamentu wyprowadzić do tego stopnia, że widzieliśmy o jakiej porze ta debata się odbyła i jak potraktowane zostały i aktywistki i działaczki, które tutaj były, przyjechały, część jest jeszcze tutaj dzisiaj. Bardzo Wam za to dziękujemy, bo jest tutaj Danuta Wawrowska. Bardzo Ci dziękujemy za obecność także, która była świadkinią tego, w jaki sposób potraktowano kobiety, które po prostu zamknięto w szatni niczym w klatce. To znaczy to pokazuje, jak bardzo Prawo i Sprawiedliwość boi się kobiet i boi się debaty o aborcji, bo w tej kadencji Sejmu za nami kilka debat nad projektami, które miały zaostrzyć prawo aborcyjne, no i ten jeden projekt obywatelski, pierwszy projekt obywatelski oczywiście w tej kadencji, a przecież kolejny na tej długiej liście podejmowania prób, tutaj jest z nami także Barbara Nowacka, która dwukrotnie taką próbę przed nami podejmowała projektem Ratujmy Kobiety, no i pewnie będziemy to wszystkie, tak jak jesteśmy tutaj obecne, niezależnie od przynależności partyjnej, a bardziej zależne od tej przynależności właśnie do tych zespołów i do tych obszarów, którymi się zajmujemy, będziemy takie próby, takie próby podejmować do skutku. No i chcę raz jeszcze podkreślić, że bardzo dziękujemy Pani Komisarz za to, że zawsze trzyma rękę na pulsie, wie, że ta sytuacja jest tragiczna, ale też w swoich działaniach podejmuje próby wpływania na tą sytuację i na to, żebyśmy na poziomie Komisji Europejskiej i żeby takie nie tylko rozmowy i debaty w Brukseli czy w Strasburgu się odbywały, ale też, żeby inicjować jakieś takie działania, które miałyby Polkom pomóc w sytuacji, w której czasami czujemy, że po prostu jesteśmy bezradne. Dziękuję bardzo.