Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Włodzimierz Bernacki o uznawaniu kwalifikacji lekarzy weterynarii

Włodzimierz Bernacki o uznawaniu kwalifikacji lekarzy weterynarii

Włodzimierz Bernacki wyjaśnia zakres nowelizacji dotyczącej uznawania kwalifikacji nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej oraz kwalifikacji z Zjednoczonego Królestwa w okresie jego członkostwa w UE. Podkreśla, że nowelizacja ma charakter liberalny i ma na celu uproszczenie procedur oraz przekazanie decyzji organom właściwym.

Zakres nowelizacji


Bernacki wskazuje, że ustawa dotyczy uznawania kwalifikacji nabytych na terenie państw członkowskich Unii Europejskiej. Kwalifikacje zdobyte poza Unią odsyłane są do odmiennych przepisów dotyczących nostryfikacji i umów międzynarodowych.

Organy właściwe i decentralizacja


Podkreśla rolę organów właściwych - Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Rolnictwa, Ministerstwa Edukacji i Nauki oraz regionalnych izb zawodowych - w ocenie kwalifikacji. To fachowcy z danej dziedziny będą rozstrzygać o wiedzy, umiejętnościach i kompetencjach, co ma ograniczyć biurokratyzację procedur.

Krytyka i konsultacje


Bernacki odpowiada na uwagi posłów i zaznacza, że część wątpliwości dotyczy równego traktowania absolwentów polskich uczelni i tych kształconych w UE. Wyjaśnia także, że terminy konsultacji wynikały z kalendarza prac legislacyjnych, a nie z zamiaru ograniczania debaty.

Wyłączenia i procedury unijne


Ustawa wyłącza z systemu notariuszy oraz zawody, dla których wymagane jest obywatelstwo polskie. Wniosek Komisji Europejskiej o ocenę zgodności ma charakter techniczny, a przyjęcie rozwiązań formalno-prawnych powinno wyeliminować przesłanki do kontynuacji tej procedury.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, spróbuję odpowiedzieć na te pytania, które zostały tutaj zadane, przedstawione, chociaż część z nich wynika z pewnych nieporozumień. Przede wszystkim chciałem powiedzieć o tym, że ta nowelizacja jest nowelizacją dotyczącą uznawania kwalifikacji nabytych na terenie państw członków Unii Europejskiej. Dotyczy również, tak naprawdę i to było dyskutowane na posiedzeniu komisji, również tych uprawnień, które Polacy nabyli w trakcie czy to studiów, czy też kształcenia na terenie Zjednoczonego Królestwa, póki ono znajdowało się w ramach Unii Europejskiej. A więc chodzi tutaj, natomiast jeśli chodzi o tych, którzy nabyli te uprawnienia w Zjednoczonym Królestwie poza tym terminem, no tutaj o tym rozstrzygają przepisy przejściowe związane z umową o wyjściu w Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Zatem tutaj te pytania dotyczące tych wszystkich, którzy nabyli swoich umiejętności, czy kształcenie w trakcie studiów poza Unią Europejską, należy odesłać do zupełnie odmiennych przepisów kwestia nostryfikacji, uznawalności typlomu. Ona też jest realizowana poprzez zawierane umowy międzynarodowe. Natomiast akurat ta nowelizacja i ta ustawa jest ustawą, która idzie wbrew temu, o czym mówił pan poseł Brown, a więc nie jest taką, powiedziałbym, klasycznie kołchozową, ale jest taką nowelizacją, której ma charakter wprost liberalny. I tutaj część środowisk może mieć pewne wątpliwości co do tego, czy wszystkich tych, którzy wykształcili i zdobyli wykształcenie w krajach Unii Europejskiej, powinniśmy traktować na podobnych zasadach, jak absolwentów swoich szkół wyższych, czy też... No ale tutaj właśnie dochodzimy do tego punktu, o którym mówiła pani poseł sprawozdawca, o czym mówiliśmy również na posiedzeniu komisji. Tutaj też nie jest to scentralizowane, ale organy właściwe, to pojęcie organu właściwego, które pojawia się w wielu miejscach, czy to uzasadnienia, czy później nowelizacji, to organy właściwe dla poszczególnych działów. Więc można mówić tutaj o tym, co związane Ministerstwo Zdrowia, czy Ministerstwo Rolnictwa, czy Ministerstwo Edukacji i Nauki. A jeszcze niżej są te regionalne izby właściwe, czy to dla zawodów medycznych, ale i też stomatologów, ale też i lekarzy weterynarii. Więc to raczej idziemy w kierunku obniżania tego poziomu, na którym ta decyzja jest podejmowana. I staramy się zgodnie z tymi sugestiami odchodzić od biurokratyzowania tych procedur. A więc wydaje mi się, że tutaj akurat te pytania, czy te zarzuty nie do końca są trafione. Jeśli chodzi o pytanie pana posła Suchonia, oczywiście termin konsultacji nie wynika z jakichś spisków, które mogłyby się w tym czy innym miejscu pojawiać. One wynikają z pewnego faktu i z kalendarza, a na pewno tutaj nie było naszą intencją. A więc zarówno Ministerstwa Edukacji i Nauki, jak i Ministerstwa Rolnictwa prowadzenie, czy ograniczanie możliwości debaty. Jeśli chodzi o kwestie badania skali istotności, to znów wrócę i tych różnic, jeśli chodzi o wiedzę, umiejętności i kompetencje. Tutaj znów dochodzimy do tych organów właściwych, tak jak definiuje je ustawa, czy nowelizacja ustawy. I również ta definicja, która precyzuje, że rzeczywiście chodzi o te trzy wymiary wiedzy, umiejętności i kompetencji. I to fachowcy z danej dyscypliny, z danej dziedziny, z danej przestrzeni, aktywności zawodowej będą rozstrzygać i decydować, czy to wykształcenie potwierdzone w wymiarze formalnym gwarantuje tę pewność, czy też nie. Ja wiem, że tu zawsze można postawić pytanie, czy nie jest to pójście z kolei w kierunku tego, że gdyby użyć tego języka pana posła Brauna, że partacze będą kontrolować i ograniczać dostęp dla partaczy. No nie, mamy nadzieję, że jednak natura człowieka niekoniecznie jest taką naturą, jak zakładałem w nurcie takim skrajnym luterańskim, że człowiek z natury swoim złym jest i skażonych grzechem pierworodnym i na każdym etapie będzie to blokada. Ja nie odnosiłem się wprost, panie pośle, proszę nie reagować, aż... Zprostowania, bo pan minister nie zrozumiał. Panie panie, zaraz, chwileczkę po prostu, proszę, że panie kierowano. Zprostowania. Zprostowania, nie do minutra. Ale z kolei panu luszy, to by było. Tak? Przepraszam. W takim razie rzeczywiście to niewybaczalne, że Marcin Luter się tutaj pojawił. Ale może to na jakimś seminarium panie pośle na temat Lutera będziemy mieli okazję i następstw wpływu ewangelii w tych wymiarach wszystkich politycznych i religijnych. Jeśli chodzi o zawody, to tutaj, bo tutaj pojawiło się pytanie ze strony pana posła gramatyki. Otóż ta ustawa tak naprawdę wyłącza z tego systemu tylko notariuszy oraz wszystkie te profesje i zawody, które związane są z działalnością, prowadzeniem działalności publicznej, gdzie wymagane jest wprost obywatelstwo polskie. A więc to pytanie też, a więc lekarz-dentysta mieści się w tej przestrzeni, o której mówiliśmy tutaj. Uwagi pana posła Gawkowskiego nie miały charakteru pytań. Jeśli chodzi o to, co związane jest z pytaniem pana posła Rusieckiego. Owszem, ten wniosek ze strony Komisji Europejskiej został przesłany do instytucji kolejnych mających rozstrzygać o ich zgodności z prawem Unii Europejskiej. Ale pragnę też zaznaczyć, że akurat na poziomie, czy te zarzuty, o których tutaj dyskutujemy mają charakter czysto techniczny i w momencie przyjęcia tych rozwiązań formalno-prawnych, o których mówiła pani poseł sprawozdawca, ustaną przesłanki do tego, aby ta procedura była kontynuowana. Jeśli chodzi, i to wiąże się też z wypowiedzią w imieniu klubu, ale i też pytaniem pana posła Eichlera. Otóż, Wysoka Izbo, Szanowni Państwo, jeśli mówimy o tej mojej wypowiedzi, w której z pewną ironią, a to trudno akcentować, że miało to sens ironii, czy też ironizowania z pewnej określonej sytuacji, powiem nieco odmiennie. Otóż, Szanowni Państwo, dość krótko pełnię funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki, ale już po raz drugi staje z projektem nowelizacji w tym właśnie zakresie. Z czego to wynika? Nie dlatego, że strona rządowa, czy strona parlamentarna, sejmowa, czy członkowie komisji tej czy innej uznali, że w tym czy innym zakresie mamy pewne uchybienia, tylko po kolejnych nowelizacjach, pomimo usuwania i nie pomijania żadnych w tym zakresie uwag o charakterze technicznym, pojawiają się kolejne. Stąd też mówiąc o tym, że nie mogę zagwarantować jako przedstawiciel Ministerstwa Edukacji i Nauki, że jest to już ostatnia nowelizacja tej ustawy. Chciałem powiedzieć tylko tyle, że siła kreowania i wyobraźnia w wielu wymiarach urzędników Unii Europejskiej, zwłaszcza Komisji Europejskiej, ta wyobraźnia jest nieograniczona. I myślę, że zapewne jeszcze w pewnych określonych sytuacjach może się okazać, że zostanie odnaleziony kolejny punkt, który może, czy powinien podlegać weryfikacji. Jako człowiek, który uznaje te kwestie i spogląda na to z punktu widzenia z jednej strony technicznego, a też sprzyjam takim rozwiązaniem, które otwierają możliwości dostępu do wykonywania zawodu, uważam, że jeśli w jakiejkolwiek względzie, a nie mam tej świadomości póki co, ale gdyby się okazało, że jakiekolwiek tutaj w tym zakresie uchybienia będą, czy pojawią się, to Ministerstwo Edukacji i Nauki, jeśli chodzi o otwartość do wykonywania zawodów, jest w pełni otwarte. I mam nadzieję, że również Wysoka Izba też będzie popierała takie rozwiązania, które będą gwarantowały zarówno zwiększenie liczby lekarzy, weterynarzy, ale również lekarzy pochylających się nad naszymi organizmami, ale również specjalistów we wszystkich innych dziedzinach, którzy ukończyli odpowiednie właściwe szkoły, posiadają odpowiednią praktykę i co więcej posiadają odpowiednią znajomość języka polskiego do tego, aby mogli wykonywać swój zawód w Polsce. Zatem wnoszę o przyjęcie tego rozwiązania. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.