Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Władysław Bartoszewski o Kurdach i akcesji Szwecji i Finlandii

Władysław Bartoszewski o Kurdach i akcesji Szwecji i Finlandii

Władysław Bartoszewski odniósł się do sytuacji Kurdów oraz akcesji Szwecji i Finlandii do NATO. Ocenił, że sytuacja Kurdów jest praktycznie beznadziejna, a przyjęcie Skandynawów do sojuszu zależy od trudnych warunków stawianych przez Turcję.

Sytuacja Kurdów


Kurdowie mieszkają na terenie czterech państw - Syrii, Turcji, Iraku i Iranu - które są ze sobą skłócone i wykorzystują Kurdów dla własnych celów, co zdaniem mówcy czyni ich sytuację wyjątkowo trudną i praktycznie beznadziejną.

PKK i status międzynarodowy


Przypomniał, że PKK to kurdyjska Partia Robotnicza o charakterze marksistowsko-leninowskim i jest przez Unię Europejską i Stany Zjednoczone uważana za organizację terrorystyczną, co dodatkowo komplikuje sprawę kurdyjską.

Memorandum z Turcją i warunki akcesji


Zwrócił uwagę, że Turcja zgodziła się na akcesję Szwecji i Finlandii dopiero po podpisaniu memorandum, które szczegółowo określa wymagania - w tym trudne do spełnienia żądania dotyczące ekstradycji kilkudziesięciu osób, w tym jednej posłanki parlamentu szwedzkiego. Nie podzielił optymizmu ministra co do łatwości wykonania tych postanowień.

Rola dyplomacji i Stanów Zjednoczonych


Podkreślił, że kluczowa będzie dyplomacja; wskazał na historyczne relacje Polski z Turcją trwające ponad sześćset lat oraz zasługi prezydenta i ministra, który był tam ambasadorem. Zaznaczył też, że największą rolę w uzyskaniu zgody Turcji odegrały Stany Zjednoczone i presja prezydenta USA, i wyraził nadzieję, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych aktywnie wesprze negocjacje.

Priorytety rozszerzenia NATO


Zaznaczył, że nie kandydatów takich jak Austria, Cypr czy Malta, lecz państwa Bałkanów Zachodnich, a przede wszystkim Ukraina, powinny być traktowane jako priorytety w dalszym rozszerzaniu NATO.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Proszę bardzo. Panie Marszałku, postaram się mówić krótko. Chciałbym się odnieść do dwóch punktów wystąpień poselskich. Otóż jeśli chodzi o sytuację Kurdów. Sytuacja Kurdów jest praktycznie beznadziejna, dlatego że Kurdowie mieszkają na terenie czterech państw, czyli Syrii, Turcji, Iraku i Iranu, które są ze sobą skłócone i wszystkie państwa rozgrywają tych nieszczęsnych Kurdów, jak się tylko da, dla własnych celów. I to sytuacja jest wyjątkowo trudna. Do tego przypominam również, ja mam wielką sympatię do tych Kurdów, tylko przypominam wszystkim paniom i panom posłom, że PKK jest organizacją kurdyjska partia robotnicza, jest marksistowska-leninowska skutinąd, z swoich podstaw, jest organizacją uważaną przez Unię Europejską i Stany Zjednoczone jako organizację terrorystyczną. To komplikuje szalenie sprawę. Mówiąc szczerze, jeśli chodzi o sprawę Turcji, tutaj sprawa jest szalenie skomplikowana, dlatego że, jak pani poseł Nowacka mówiła, Turcja owszem zgodziła się na to, żeby Szwecja i Finlandia potencjalnie weszły do NATO, ale zgodziła się na to potem, jak te dwa państwa podpisały tak zwane memorandum. To to memorandum, które szczegółowo opisuje, co te państwa mają zrobić, żeby się dostać do NATO. A tam są warunki, które będą bardzo trudne do spełnienia. Bo ja nawet nie bardzo widzę, jak Turcja, jak Szwecja i Finlandia dokona ekstradycji kilkudziesięciu, ponad trzydziestu swoich obywateli, w tym, jeśli dobrze pamiętam, również jednej posłanki Parlamentu Szwedzkiego. To może być troszkę skomplikowane. Nie podzielam tutaj takiego optymizmu pana ministra. Natomiast faktem jest, że tutaj wszystko zależy od dyplomacji. Polska, Turcja się przyznaje do tego, że mamy stosunki dyplomatyczne z nią od ponad sześciuset lat, dlatego że Turcja nigdy nie zaakceptowała rozbiorów Polski. W związku z tym twierdzi, że my mamy ponad sześćset lat historii stosunków dyplomatycznych. I my mamy bardzo dobre stosunki z Turcją, dzięki również działaniom pana prezydenta Dudy i dzięki również działaniom pana ministra Kumocha, który tam był ambasadorem. I to jest fakt. Ale nie łudźmy się. Największą rolę w akcie podpisania tego memorandum, zaakceptowania tego, że Szwecja i Finlandia mogą wejść do NATO, to największą rolę spełniły Stany Zjednoczone. Bo tam ewidentnie pan prezydent Biden wywierał nieprawdopodobny nacisk na Turcję, żeby się zgodziła na te warunki. W związku z tym ja mam nadzieję, że nasze Ministerstwo Spraw Zagranicznych będzie bardzo aktywne, aktywnie pomagało Amerykanom, żeby dojść do porozumienia, bo Turcja nie jest łatwym partnerem do negocjacji. Spędziłem parę dni temu dwie godziny słuchając wystąpienia pana ambasadora Turcji, z którego jasno wynikało, że nie będzie to łatwy proces. Ale jest to proces konieczny i mam nadzieję, że się zakończy powodzeniem. Co do, ostatnie zdanie, co do akcesji innych państw do NATO, ja bym tutaj nie szukał Austrii, która jest zdecydowanie neutralna i nie czekał na Cypr, który jest podzielony i nie czekał na Maltę, która jest mało tutaj istotna, chociaż geograficznie jest. Tylko ja bym chciał widzieć państwa Bałkanów Zachodnich, a przede wszystkim Ukrainę w NATO. I to jest naszym również celem strategicznym. Dziękuję bardzo. Dziękuję serdecznie. Dziękuję.