Ewa Kołodziej krytykuje zaniedbania w polityce energetycznej
Ewa Kołodziej w archiwalnym wystąpieniu z 18.08.2022 skrytykowała politykę energetyczną, łącząc wysokie ceny energii z zaniedbaniami we wdrażaniu odnawialnych źródeł energii i wzrostem cen węgla. Zajęła stanowisko, że ograniczenia w montażu wiatraków na lądzie, zmiany w prosumenckiej fotowoltaice oraz brak modernizacji sieci niskiego napięcia przyczyniły się do obecnej drożyzny.
- Według niej wysokie ceny energii wynikają po pierwsze ze wzrostu cen węgla, a po drugie z siedmioletnich zaniedbań we wprowadzaniu odnawialnych źródeł energii. Wskazała decyzję o praktycznym zakazie montażu nowych wiatraków na lądzie oraz zmianę zasad fotowoltaiki prosumenckiej od 1 kwietnia jako kluczowe czynniki.
- Zwróciła uwagę, że technicznym powodem ograniczeń prosumentów jest brak modernizacji linii niskiego napięcia. Stare sieci nie są w stanie przyjąć większej ilości energii od prosumentów, podczas gdy zmodernizowane linie pozwoliłyby przyjmować więcej energii bez podnoszenia napięcia.
- Wskazała, że przy znacznym rozwoju fotowoltaiki i farm fotowoltaicznych należałoby rozważyć budowę elektrowni szczytowo-pompowych do magazynowania nadmiarowej energii w dzień i oddawania jej w okresie niedoboru, choć oceniła to jako melodię przyszłości.
- Skrytykowała likwidację wiatraków na lądzie oraz likwidację polskich kopalń i uzależnienie od rosyjskiego węgla jako kardynalne błędy rządzących. Podkreśliła, że brak modernizacji energetyki i niewykorzystane środki z tzw. kary za emisję CO2 nie zostały właściwie wykorzystane, co jej zdaniem przyczyniło się do drożyzny.
Przyczyny wysokich cen energii
- Według niej wysokie ceny energii wynikają po pierwsze ze wzrostu cen węgla, a po drugie z siedmioletnich zaniedbań we wprowadzaniu odnawialnych źródeł energii. Wskazała decyzję o praktycznym zakazie montażu nowych wiatraków na lądzie oraz zmianę zasad fotowoltaiki prosumenckiej od 1 kwietnia jako kluczowe czynniki.
Problemy z infrastrukturą sieciową
- Zwróciła uwagę, że technicznym powodem ograniczeń prosumentów jest brak modernizacji linii niskiego napięcia. Stare sieci nie są w stanie przyjąć większej ilości energii od prosumentów, podczas gdy zmodernizowane linie pozwoliłyby przyjmować więcej energii bez podnoszenia napięcia.
Propozycje i perspektywy techniczne
- Wskazała, że przy znacznym rozwoju fotowoltaiki i farm fotowoltaicznych należałoby rozważyć budowę elektrowni szczytowo-pompowych do magazynowania nadmiarowej energii w dzień i oddawania jej w okresie niedoboru, choć oceniła to jako melodię przyszłości.
Krytyka decyzji politycznych i konsekwencje
- Skrytykowała likwidację wiatraków na lądzie oraz likwidację polskich kopalń i uzależnienie od rosyjskiego węgla jako kardynalne błędy rządzących. Podkreśliła, że brak modernizacji energetyki i niewykorzystane środki z tzw. kary za emisję CO2 nie zostały właściwie wykorzystane, co jej zdaniem przyczyniło się do drożyzny.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Ewa Kołodziej pyta o fundusze po powodzi i alarmuje o planach
Ewa Kołodziej zaprasza na Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicach
Ewa Kołodziej pyta ministra o 'zero' przy własnym nazwisku
Ewa Kołodziej o opiece długoterminowej i pacjentach wentylowanych
Ewa Kołodziej: Waloryzacja emerytur to za mało?
Ewa Kołodziej apeluje o normy żywieniowe w placówkach oświatowych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Marcin Warchoł
Marcin Warchoł: Zapewnia, że gotówka pozostanie w obrocie
Konfederacja
Konfederacja krytykuje nowe programy socjalne dla Ukraińców
Wanda Nowicka
Wanda Nowicka: pyta, dlaczego rząd chce zwiększyć liczbę recydywistów
Piotr Sak
Piotr Sak o Kodeksie karnym wykonawczym: poparcie i cztery poprawki
Krzysztof Piątkowski
Krzysztof Piątkowski: Zbyt represyjne zmiany w kodeksie karnym
Piotr Sak
Piotr Sak o zmianach w Kodeksie karnym wykonawczym
Artykuły
Transkrypcja
Dziękuję. Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Wysokie ceny energii to po pierwsze wzrost cen węgla, ale po drugie siedmioletnie zaniedbania we wprowadzaniu odnawialnych źródeł energii w naszym kraju. Na początku poprzedniej kadencji Sejmu praktycznie PiS zlikwidowało montaż nowych wiatraków na lądzie, a w bieżącym roku od 1 kwietnia zlikwidowało zakładanie nowej fotowoltaiki prosumenckiej. Obecnie nowo zakładana fotowoltaika jest zupełnie nieopłacalna do prosumenta. Technicznym powodem tej likwidacji był najpewniej brak modernizacji linii niskiego napięcia. Stare sieci niskiego napięcia nie są w stanie przyjąć większej ilości energii od prosumentów. Nowe, zmodernizowane sieci niskiego napięcia byłyby w stanie przyjąć znacznie większą ilość energii bez podnoszenia napięcia w sieci, ale jej się praktycznie nie modernizuje. Tak zwana kara za emisję CO2 wymuszona przez tę złą Unię Europejską przeznaczona miała być m.in. na modernizację energetyki. Ale tutaj praktycznie nic nie zrozumiano przez ostatnie lata. Przy hipotetycznym, znacznym rozwoju fotowoltaiki, w tym farm fotowoltaicznych, należałoby rozważyć także budowę elektrowni szczytowo-pompowych, które pobierają nadmiarowy prąd w dzień, a mogą oddawać go w okresie niedoboru energii. Ale to jest zupełnie melodia przyszłości. Absolutnym błędem była likwidacja wiatraków na lądzie, a mętna perspektywa budowy wiatraków na morzu da tańszy prąd może dopiero za kilka lat. Kardynalnym błędem rządzących była likwidacja polskich kopalń oraz uzależnienie od rosyjskiego węgla. Chrus nie zastąpi braku węgla. Skończy się PiS, skończy się drożyzna. Dziękuję. Pan poseł Miroseł Szybań, Polska 2050. Dziękuję. Dziękuję.