Tomasz Kostuś krytykuje puste ławy rządowe i chwali NIK
Tomasz Kostuś skrytykował obecność przedstawicieli rządu w izbie i brak frekwencji na posiedzeniu. Jednocześnie wyraził uznanie dla pracowników Najwyższej Izby Kontroli za niezależność, profesjonalizm i ujawnianie niegospodarności.
Tomasz Kostuś zwrócił uwagę na puste ławy rządowe i obecność raptem trzech posłów Zjednoczonej Prawicy Prawa i Sprawiedliwości. Określił to jako smutny i żałosny obraz stosunku rządu do najważniejszego organu kontrolnego w Polsce.
W wystąpieniu wyraził słowa uznania dla wszystkich kontrolerów i pracowników NIK za trud, poświęcenie oraz propaństwowy charakter ich pracy. Podkreślił niezależność i profesjonalizm zespołu kontrolnego.
Kostuś wskazał, że dzięki pracy NIK udało się obnażyć deficyty i niegospodarność tego, co działo się w ostatnich latach w Polsce. Zaznaczył, że diagnozowanie i monitorowanie przez Izbę ma istotne znaczenie dla stanu państwa.
W wystąpieniu życzył panu prezesowi odwagi i determinacji, by nadal diagnozować i monitorować to, co się w Polsce dzieje. Na koniec zaznaczył, że miał pytanie, którego niestety nie zdążył zadać.
Obraz frekwencji rządowej
Tomasz Kostuś zwrócił uwagę na puste ławy rządowe i obecność raptem trzech posłów Zjednoczonej Prawicy Prawa i Sprawiedliwości. Określił to jako smutny i żałosny obraz stosunku rządu do najważniejszego organu kontrolnego w Polsce.
Uznanie dla pracowników Najwyższej Izby Kontroli
W wystąpieniu wyraził słowa uznania dla wszystkich kontrolerów i pracowników NIK za trud, poświęcenie oraz propaństwowy charakter ich pracy. Podkreślił niezależność i profesjonalizm zespołu kontrolnego.
Znaczenie kontroli i ujawnione deficyty
Kostuś wskazał, że dzięki pracy NIK udało się obnażyć deficyty i niegospodarność tego, co działo się w ostatnich latach w Polsce. Zaznaczył, że diagnozowanie i monitorowanie przez Izbę ma istotne znaczenie dla stanu państwa.
Apel o odwagę i dalszą determinację
W wystąpieniu życzył panu prezesowi odwagi i determinacji, by nadal diagnozować i monitorować to, co się w Polsce dzieje. Na koniec zaznaczył, że miał pytanie, którego niestety nie zdążył zadać.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Tomasz Kostuś wzywa do budowy obwodnic Opolszczyzny
Tomasz Kostuś pyta o ciągłość i kadrę Państwowej Inspekcji Pracy
Tomasz Kostuś pyta o brak obowiązku zniszczenia danych
Tomasz Kostuś pyta o realizację programu ochrony ludności
Tomasz Kostuś oskarża o "kradzież stulecia" w Orlenie
Tomasz Kostuś wzywa do naprawy nagrobka gen. Poniatowskiego
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Urszula Zielińska
Urszula Zielińska pyta o koncesje: TVN24 czekał 594 dni
Iwona Kozłowska
Iwona Kozłowska chwali rzecznika i apeluje o pomoc dla dzieci z SMA
Wanda Nowicka
Wanda Nowicka: Ostro o sprawozdaniach i pytania o TVP Info
Wiesław Szczepański
Wiesław Szczepański przedstawia 19 poprawek do ustawy
Gabriela Lenartowicz
Gabriela Lenartowicz krytykuje przymusowe wywłaszczenia rządu
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Przyjęto ambitny budżet bezpieczeństwa
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, puste ławy rządowe, raptem trzech posłów Zjednoczonej Prawicy Prawa i Sprawiedliwości. To jest smutny, to jest żałosny obraz tego, jak rząd, jak Prawo i Sprawiedliwość ma stosunek do najważniejszego organu kontrolnego w Polsce, jakim jest najwyższa Izba Kontroli. Po drugie, korzystając z okazji, chciałbym na ręce pana prezesa wyrazić słowa uznania dla wszystkich kontrolerów, dla wszystkich pracowników Najwyższej Izby Kontroli za trud, za poświęcenie, za propaństwowy charakter waszej pracy, za niezależność i za profesjonalizm. Bo to dzięki tej pracy udało się w ostatnim czasie obnażyć te wszystkie deficyty, tą całą niegospodarność tego, co się działo w ostatnich latach w Polsce. Życzę oczywiście panu prezesowi odwagi i determinacji, by w dalszym ciągu diagnozować, monitorować to, co się w Polsce dzieje. I pytanie, panie marszałku, pytanie bardzo, bardzo szybko. A niestety nie zdążę panu. Bardzo mi przykro, nie zdążę panu.