Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Joanna Mucha wzywa rząd: Nie truć Odry, potrzebna specustawa

Joanna Mucha wzywa rząd: Nie truć Odry, potrzebna specustawa

Joanna Mucha krytycznie odniosła się do sytuacji ekologicznej na rzece Odrze, wskazując na zaniechania rządu i niedopatrzenia w rozporządzeniu. Wskazała brak PKD 50.30.z, wezwała do natychmiastowej specustawy o biologicznej rewitalizacji i żądała rzetelnych odszkodowań dla przedsiębiorców.

Brak PKD w rozporządzeniu


Joanna Mucha zwróciła uwagę na przeoczenie w rozporządzeniu - brak PKD 50.30.z (transport wodny śródlądowy pasażerski), które jej zdaniem jest jedną z najbardziej pokrzywdzonych branż. Poprosiła o dokładne przejrzenie numerów PKD, bo mogą brakować też innych istotnych kodów.

Konsekwencje dla przedsiębiorców


Mucha podkreśliła, że przedsiębiorcy z terenu Odry ponoszą koszty paliw, opału, inflacji i kredytów, a ich biznesy „umierają przez państwa, przez wasz rząd”. Skrytykowała proponowane odszkodowania na poziomie 3 tysięcy złotych jako niewystarczające do przetrwania.

Zarzuty wobec rządu i ministerstwa


Mówczyni oskarżyła rząd o bierność i „bycie na urlopie”, co jej zdaniem umożliwiło rozlanie się katastrofy ekologicznej. Zaapelowała o zapobieganie zatruwaniu Odry, natychmiastowe zidentyfikowanie źródeł zanieczyszczeń i powrót odpowiedzialnych osób do działania.

Wezwania do działań i rozwiązania


Joanna Mucha wezwała do niezwłocznego przyjęcia specustawy o biologicznej rewitalizacji i zaprzestania inwestycji dewastujących Odrę. Zaznaczyła, że najpierw trzeba zapobiegać zanieczyszczeniom, potem ewentualnie wypłacać realne odszkodowania, a nie jedynie drukować pieniądze, co prowadzi do inflacji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję Pani Marszałek, Pani Minister, Wysoka Izbo. Na początku chcę powiedzieć o wielkim przeoczeniu Pani Minister. Chcę o tym powiedzieć dlatego, że nie będziemy mogli zgłosić poprawki do rozporządzenia. Więc chciałabym przypomnieć Pani, że jest też takie PKD jak 50.30.z. To jest transport wodny śródlądowy pasażerski, który nie znalazł się w rozporządzeniu, a który jest tutaj chyba jedną z najbardziej pokrzywdzonych branż. Więc prosiłabym o to, żeby przejrzeć jeszcze raz bardzo dokładnie te numery PKD. Dlatego, że nie wykluczam, że jeszcze innych niezwykle istotnych brakuje w tym rozporządzeniu. Ale ten byłam w stanie sama wychwycić. Proszę Państwa, myślę, że przedsiębiorcy z terenu Odry zadają sobie dzisiaj takie bardzo proste pytanie. Z czego oni nas jeszcze odrą? Bo przedsiębiorcy dzisiaj, którzy muszą wziąć na siebie koszty paliw, koszty opału, koszty inflacji, koszty kredytów i dzisiaj stawiani są w sytuacji, w których ich biznesy umierają przez państwa, przez wasz rząd. Pani minister przed chwilą powiedziała tutaj, że wy nie zostawiacie ludzi samych sobie, że o nich dbacie i tak dalej. Wie pani minister, jest znacznie prostszy sposób. Po pierwsze nie truć Odry. Po prostu nie truć Odry. Od tego jest rząd, żeby był w stanie znaleźć miejsca, w których trujące substancje dostają się do Odry i zapobiec temu. Jeśli się zdarzy jakieś zatrucie, jeśli się zdarzy jakaś sytuacja kryzysowa, to wrócić z urlopu. My mieliśmy państwo na urlopie, całe państwo na urlopie. Dlatego ta katastrofa tak się rozlała. I dopiero trzecim elementem są ewentualne odszkodowania. Ale wy potraficie tylko w odszkodowania i tylko w drukowanie pieniędzy. A potem mamy efekt tego w postaci inflacji, z którą właśnie ci przedsiębiorcy muszą się mierzyć. To jest kompromitacja, że po tych tygodniach, długich tygodniach nie wiemy, kto zatruł Odrę. Ale powiem państwu tak, ja w to nie wierzę. Wy doskonale wiecie, kto zatruł Odrę. Tylko nie chcecie tego powiedzieć. Dlatego, że gdybyście powiedzieli, to tym ludziom, o których dzisiaj rozmawiamy, tym przedsiębiorcom, należałyby się sowite odszkodowania, a nie 3 tysiące złotych, które nawet na przetrwanie im nie wystarczy. Bo wtedy naprawdę państwu musiałoby im zapłacić prawdziwe i rzetelne odszkodowania. Nie jest nam, poza tą ustawą, którą dzisiaj procedujemy. Potrzebna jest natychmiast ustawa, specustawa o biologicznej rewitalizacji i przywróceniu życia do Odry. Potrzebne jest natychmiastowe zaprzestanie tych dewastujących Odrę inwestycji. Weźcie się państwo naprawdę do roboty, bo ludzie cierpią przez was i umiera przez was jedna z największych polskich rzek. Dziękuję. Dziękuję bardzo.