Leonard Krasulski: Uroczystość przekopu Mierzei Wiślanej
Leonard Krasulski przemawiał podczas uroczystości otwarcia kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną. Podkreślił, że inwestycja to sukces wykonawców i wyraz dążenia do suwerenności oraz samostanowienia.
Leonard Krasulski ocenił projekt przekopu Mierzei Wiślanej jako historyczny sukces wykonawców i efekt polskiej myśli inżynierskiej. Zwrócił uwagę, że inwestycja powinna być doceniona i nie zmarnowana.
Mówca przypomniał datę 17 września jako bolesne wspomnienie napaści Związku Radzieckiego i faktycznego rozbioru Polski przez Niemcy i Związek Radziecki. Jednocześnie stwierdził, że ta sama data będzie kojarzona ze zwycięstwem w walce o suwerenność.
Podkreślił, że podjęcie budowy wymagało odwagi na początku lat dwutysięcznych, a kluczowe decyzje zapadły w kilku etapach w kolejnych latach. Przypomniał o zaangażowaniu rządu w decyzje finansowe i organizacyjne oraz o wsparciu prezydenta dla projektu.
Złożył podziękowania wykonawcom, Urzędowi Morskiemu w Gdyni oraz rybakom, żeglarzom i wodniakom, którzy sygnalizowali potrzebę kanału. Zaznaczył, że sukces ten jest zasługą wielu środowisk i stanowi ważne osiągnięcie dla regionu i państwa.
Najważniejsze przesłanie
Leonard Krasulski ocenił projekt przekopu Mierzei Wiślanej jako historyczny sukces wykonawców i efekt polskiej myśli inżynierskiej. Zwrócił uwagę, że inwestycja powinna być doceniona i nie zmarnowana.
Data i kontekst historyczny
Mówca przypomniał datę 17 września jako bolesne wspomnienie napaści Związku Radzieckiego i faktycznego rozbioru Polski przez Niemcy i Związek Radziecki. Jednocześnie stwierdził, że ta sama data będzie kojarzona ze zwycięstwem w walce o suwerenność.
Droga do realizacji projektu
Podkreślił, że podjęcie budowy wymagało odwagi na początku lat dwutysięcznych, a kluczowe decyzje zapadły w kilku etapach w kolejnych latach. Przypomniał o zaangażowaniu rządu w decyzje finansowe i organizacyjne oraz o wsparciu prezydenta dla projektu.
Wsparcie społeczności i podziękowania
Złożył podziękowania wykonawcom, Urzędowi Morskiemu w Gdyni oraz rybakom, żeglarzom i wodniakom, którzy sygnalizowali potrzebę kanału. Zaznaczył, że sukces ten jest zasługą wielu środowisk i stanowi ważne osiągnięcie dla regionu i państwa.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Leonard Krasulski - 4 listopada 2015 r. - wręczenie zaświadczenia o wyborze
Leonard Krasulski - 4 listopada 2015 r. - wręczenie zaświadczenia o wyborze
Leonard Krasulski o przesunięciu terminu noweli ksiąg wieczystych
Leonard Krasulski: Poparcie dla I i IV, odrzucenie II poprawki
Leonard Krasulski: Klub Prawo i Sprawiedliwość przeciw ratyfikacji
Leonard Krasulski o poprawkach do ustawy o księgach wieczystych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Tuduj
Krzysztof Tuduj pyta: czy rząd odpowiada za ścieki?
Urszula Rusecka
Urszula Rusecka o ustawie ws. wsparcia poszkodowanych w związku z Odrą
Gabriela Lenartowicz
Gabriela Lenartowicz pyta o XIX-wieczne regulacje Odry
Joanna Mucha
Joanna Mucha: 30 sekund to kpina wobec umierających biznesów
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Kanał żeglugowy to 'droga symboliczna'
Mateusz Bochenek
Mateusz Bochenek żąda informacji o pozbawieniach wodnoprawnych
Transkrypcja
Panie Prezydencie, Panie Premierze, Panie Prezydesie, Prawa i Sprawiedliwości, Państwo Parlamentarzyści, Państwo Samorządowcy. Wzróżnienie spowodowane dzisiejszą uroczystością, do której mam osobisty stosunek, zmusza mnie do wspomorzenia się kartką. Proszę Państwa o wrozumiałość. Witam również wykonawców tego historycznego projektu, jakim jest budowa drogi wodnej przez Mierzeję Wiślaną. 17 września, data, która ma już swoje miejsce w historii. Miejsce tragiczne, niezmiernie bolesne dla narodu polskiego. Napaść Związku Radzieckiego doprowadziła do faktycznego rozbioru Polski przez dwa państwa, Niemcy i Związek Radziecki. Ta dzisiejsza data będzie również kojarzona ze zwycięstwem, jaki Polska odniosła w walce o suwerenność i samostanowienie. Nie zmarnujmy tego. Doceńmy ważkość projektu zrealizowanego własnymi siłami. W czasie, można powiedzieć, ostatniej szansy. Aby podjąć się zadania, trzeba było na początku lat dwutysięcznych wykazać się odwagą, a także uzyskać akceptację społeczną. Rząd pana premiera Jarosława Kaczyńskiego w 2006 roku podjął decyzję o tak zwanym przekopie Mierzei Wiślanej, przekazując środki na ten cel. Jednak do tego projektu można było wrócić dopiero w 2015 roku, gdy Prawo i Sprawiedliwość miało już możliwości decyzyjne. Tym projektem starano się przywrócić i moc i spoczucie godności niepodległości, jako że znakomita większość społeczeństwa popierała, wręcz utożsamiała się z ideą budowy własnej drogi wodnej Zalewu Wiślanego do Zatoki Gdańskiej. Za sprawą pani premier Beaty Szydło i jej rządu w 2016 roku rozpoczęto wykonanie tej inwestycji. A dzięki ostatecznym decyzjom premiera Mateusza Morawieckiego i jego rządu zrealizowano już projekt przy jednoczesnym wsparciu pana prezydenta Andrzeja Dudy. Wcześniej, gdy ta idea ujrzała światło dzienne, bardzo ją poparł, będąc do niej wielce przekonany zarówno w asfecie gospodarczym, jak i rozwoju regionu. Świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński. Mając takie poparcie, projekt ten według mojego przekonania nie mógł się nie udać. I udało się. Dziękuję panu ministrowi Markowi Grubarczykowi za realizację tego przedsięwzięcia. Dziękuję także rybakom, żeglarzom, wodniakom, którzy jako najczęściej sygnalizujący potrzebę budowy kanału choćby z powodów problemów związanych z przepłynięciem Ciesiny Piławskiej dołożyli też swoją cegiełkę. Cieszymy się z tego. Cieszymy się z tego wszyscy. Z tego sukcesu, bo to jest sukces nie tylko Urzędu Morskiego w Gdyni. Sukces wykonawców oraz osiągnięcie polskiej myśli inżynierskiej. Przede wszystkim jest to efekt decyzji premiera, prezesa Prawa i Sprawiedliwości, pana Jarosława Kaczyńskiego. Dziękuję państwu. Dziękuję.