Władysław Kosiniak-Kamysz: Odbudowa wspólnoty dla bezpieczeństwa
Władysław Kosiniak-Kamysz podczas wystąpienia na konferencji o NATO mówił o bezpieczeństwie Polski, konieczności odbudowy wspólnoty narodowej i roli armii. Krytykował niespełnianie fundamentalnych zasad gwarantujących bezpieczeństwo przez rząd i wezwał do wygrania wyborów, by przywrócić poczucie bezpieczeństwa.
W swoim wystąpieniu podkreślił wspólny mianownik wolności, ochrony cywilizacji, jednostki i rządów prawa, powołując się na to, co przytoczył Donald Tusk w preambule Paktu Północnoatlantyckiego. Zaznaczył, że te wartości powinny być drogowskazem dla polityki bezpieczeństwa Polski.
Zaznaczył, że wspólnota narodowa jest najważniejszym gwarantem bezpieczeństwa państwa, odwołując się do doświadczeń historycznych z 1939 roku i przykładu Ukrainy. Stwierdził, że odbudowa wspólnoty to zadanie numer jeden i że obecni rządzący rozsieją „chorobę nienawiści”, która utrudnia jedność.
Kosiniak-Kamysz podkreślił potrzebę silnej armii i zadeklarował, że należy podtrzymać wszystkie kontrakty zbrojeniowe służące bezpieczeństwu Polski. Krytykował zerwanie części kontraktów przez rząd, co jego zdaniem wystawia państwo na niebezpieczeństwo.
Wystąpienie zawierało ocenę, że wojna stworzyła nową przestrzeń odpowiedzialności dla Polski, której pozycja w NATO i Unii Europejskiej nie jest w pełni wykorzystywana. Zwrócił uwagę, że rząd nie potrafi sięgnąć po dostępne środki, a Polska jest dziś „czarną owcą” siedzącą w oślej ławce, co trzeba zmienić. Apelował o szacunek dla praw i wolności wszystkich obywateli oraz o przywrócenie rządom wartości, kompetencji, profesjonalizmu i przyzwoitości.
Główne tezy wystąpienia
W swoim wystąpieniu podkreślił wspólny mianownik wolności, ochrony cywilizacji, jednostki i rządów prawa, powołując się na to, co przytoczył Donald Tusk w preambule Paktu Północnoatlantyckiego. Zaznaczył, że te wartości powinny być drogowskazem dla polityki bezpieczeństwa Polski.
Wspólnota narodowa jako fundament bezpieczeństwa
Zaznaczył, że wspólnota narodowa jest najważniejszym gwarantem bezpieczeństwa państwa, odwołując się do doświadczeń historycznych z 1939 roku i przykładu Ukrainy. Stwierdził, że odbudowa wspólnoty to zadanie numer jeden i że obecni rządzący rozsieją „chorobę nienawiści”, która utrudnia jedność.
Siła armii i kontrakty zbrojeniowe
Kosiniak-Kamysz podkreślił potrzebę silnej armii i zadeklarował, że należy podtrzymać wszystkie kontrakty zbrojeniowe służące bezpieczeństwu Polski. Krytykował zerwanie części kontraktów przez rząd, co jego zdaniem wystawia państwo na niebezpieczeństwo.
Pozycja Polski w NATO i UE oraz konsekwencje wyborcze
Wystąpienie zawierało ocenę, że wojna stworzyła nową przestrzeń odpowiedzialności dla Polski, której pozycja w NATO i Unii Europejskiej nie jest w pełni wykorzystywana. Zwrócił uwagę, że rząd nie potrafi sięgnąć po dostępne środki, a Polska jest dziś „czarną owcą” siedzącą w oślej ławce, co trzeba zmienić. Apelował o szacunek dla praw i wolności wszystkich obywateli oraz o przywrócenie rządom wartości, kompetencji, profesjonalizmu i przyzwoitości.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
[MON]: W. Kosiniak-Kamysz - Święto Marynarki Wojennej
Władysław Kosiniak-Kamysz o suwaku bezpieczeństwa i OFE
Władysław Kosiniak-Kamysz broni Kidawy-Błońskiej i wzywa powściągliwości
Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawia kandydaturę Józefa Zycha
Władysław Kosiniak-Kamysz: O okopywaniu się na stołkach
Władysław Kosiniak-Kamysz: Szczyt hipokryzji wobec polskiej wsi
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Aleksander Kwaśniewski
Aleksander Kwaśniewski o 25 latach akcesji do NATO i bezpieczeństwie
Donald Tusk
Donald Tusk: Liderzy opozycji mają twardo bronić wartości
Małgorzata Chmiel
Małgorzata Chmiel: Reżim Łukaszenki zniszczył cmentarz żołnierzy AK
Donald Tusk
Donald Tusk: Poświęcenie i wolność - fundament NATO
Grzegorz Lorek
Grzegorz Lorek: To byli Niemcy — o początku II wojny
Jarosław Rzepa
Jarosław Rzepa: 27 dzieci czeka na decyzję ministra ws. terapii SMA
Artykuły
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Nawrocki zawetował SAFE - reakcje Tuska, Kosiniaka-Kamysza i Błaszczaka
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: Wniosek o ukaranie posła Suskiego po wystąpieniu w Radomiu
Artykuł
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada wniosek do komisji etyki po incydencie w Radomiu
Artykuł
Karol Nawrocki proponuje SAFE 0% - spór o rezerwy NBP
Transkrypcja
Wielce szanowni gospodarze, panowie prezydenci, szanowni parlamentarzyści na czele z marszałkami Sejmu i Senatu, wielce szanowni liderzy demokratycznych formacji, drodzy Państwo. Spotkanie, które w swym założeniu ma mówić o bezpieczeństwie, o Polsce w NATO, o tym jakie wyzwania są przed Polską w obliczu wojny za naszą wschodnią granicą. Staje się też spotkaniem o dyskusji, jak w przyszłości rządzić Polską. I to jest dobra płaszczyzna do tego. Wolność, ochrona cywilizacji, naszych wartości, jednostki i rządy prawa. To co przytoczył Donald Tusk w preambule Paktu Północnoatlantyckiego. Jest wspólnym mianownikiem dla nas wszystkich i to nie ulega żadnej wątpliwości. Myślę, że jest wspólnym mianownikiem nie dla formacji, ale jest wspólnym mianownikiem dla Polaków. Bo my nie możemy zapomnieć w naszych rozważaniach politycznych, formacji, o tym, że najważniejszy jest ten, którego reprezentujemy. I on ma mieć prawa i obowiązki i prawo i obowiązek czuć się w Polsce bezpiecznie. My jesteśmy od tego, żeby to bezpieczeństwo zapewnić. Czy dzisiaj z pełną odpowiedzialnością można powiedzieć, że Polska jest bezpieczna? Ja takiego poczucia nie mam. I to nie wynika z niechęci do dzisiaj rządzących. Ale z niespełniania fundamentalnych zasad gwarantujących bezpieczeństwo. A ja dostrzegam je trzy. Podobne jak prezydent Komorowski, choć na pierwszym miejscu stawiam rzecz świętą, czyli wspólnotę narodową. I to dlatego, że historycznie mamy swoje doświadczenia, a od pół roku obserwujemy to u Ukraińców. Że wspólnota narodowa jest pierwszym i tak naprawdę najważniejszym gwarantem bezpieczeństwa państw i narodów. I w przetrwania ich bytności. My tej wspólnoty w 1939 roku nie mieliśmy. Pomimo zapewnień władzy, władzy sanacyjnej, że są silni, zwarci i gotowi. Tych zapewnień nie brakuje składanych przez grupę rekonstrukcyjną sanacji, która dzisiaj w Polsku rządzi. Wtedy moje środowisko polityczne, podobnie jak dzisiaj, rozwijało ten skrót. Silni w gębie, zwarci przy żłobie i gotowi do ucieczki. Tacy byli wtedy, gotowi są do ucieczki przed problemami Polaków i dziś. Wspólnota narodowa jest silniejsza niż sojusze, niż armia. Bo tak naprawdę ona tylko jest gwarantem. I to Ukraińcy pokazują. Czy gdy wubuchła wojna, ktoś zdawał sobie sprawę, czy ktoś nawet miał takie marzenie, że tyle dni, tyle miesięcy będą się bronić? Nie, oni będą jeszcze odbijać terytorium. Wszystkie analizy wskazywały inaczej. Mieli uzbrojenie? Na początku marli. Czy mieli sojusze, które gwarantowałyby im bezpieczeństwo? Nie byli w takiej. Ale mieli coś, co jest siłą narodu, czyli ducha walki i ducha wolności. Dziś każdy Ukraińiec może powiedzieć, tak jak w historii państw i narodów mówiło wielu. Możecie zburzyć nasze domy, możecie zniszczyć nasze placy. Ale nie zniszczycie naszego ducha wolności. Nie złamiecie. I nie zaprzepaścicie tego, co jest dorobkiem pokoleń. To jest to dziedzictwo, to jest ta cywilizacja życia, za którą my wszyscy się opowiadamy. Więc odbudowa wspólnoty to jest zadanie numer jeden. Tego nie zrobią dzisiaj rządzący. Ja miałem złudzenie. Bo trzeba mieć nadzieję zawsze, że szybciej może do tego dojść. Ale przy tych wszystkich emocjach, które wywołali, przy ciężkiej chorobie nienawiści, którą zatruli serca i umysły, nas i naszych rodaków, nie jest to możliwe pod rządami ludzi, którzy tą chorobę nienawiści rozsiewali. Dlatego trzeba wygrać wybory. I niezależnie w jakich blokach pójdziemy, to trzeba przywrócić elementarne poczucie bezpieczeństwa, zaczynając od odbudowy wspólnoty narodowej. Trzeba mieć do tego silną armię. I inaczej niż nasi poprzednicy, nasi następcy, uważam, że powinniśmy zadeklarować podtrzymanie wszystkich tych kontraktów zbrojeniowych, które służą bezpieczeństwu Polski. Oni zerwali część naszych kontraktów, dlatego wystawili również w tym wymiarze na niebezpieczeństwo polskie. My musimy zrobić wszystko, żeby to było kontynuowane. I pozycja Polski w strukturach Paktu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej. Wojna stworzyła nową perspektywę. Wojna stworzyła nową przestrzeń do działania dla Polski i też nową odpowiedzialność. Dzisiaj nie ma państwa i mocarstwa na świecie, które odważyłoby się porzucić Polskę i nie korzystać z jej umiejętności, z jej położenia geograficznego i strategicznego. Czy dzisiaj jest to w pełni wykorzystywane? Nie jest. Bo rząd nie potrafi nawet sięgnąć po pieniądze, które się nam należą i które leżą na stole. Czy nasza pozycja w Unii Europejskiej, gdzie po wyjściu z Wielkiej Brytanii powinniśmy zająć jej miejsce i być jej reprezentantem również w Unii i być tym łącznikiem, czy jest wykorzystywana? Nie jest. Jesteśmy czarną owcą, która siedzi w oślej ławce i trzeba to opuścić to haniebne miejsce i przejść do głównego stołu, przy którym już kiedyś siedzieliśmy. I to jest gwarancja, którą możemy dzisiaj złożyć naszym rodakom. Oni zdecydują, jaką Polskę i jaką gwarancję bezpieczeństwa wybiorą. Dla mnie bardzo ważne jest zapewnienie też tych, którzy głosują na PiS, którzy głosowali w przeszłości, którzy widzieli tam nadzieję również na większe bezpieczeństwo. A dzisiaj się rozczarowali, że w Polsce naszych marzeń, ale w Polsce naszych możliwości każdy niezależnie na kogo głosuje będzie mógł się czuć dobrze. Jego prawa i wolności będą szanowane. Tradycja, kultura, również ta ważna, a może najważniejsza dla wielu Polaków tradycja i kultura chrześcijańska będzie miała swoje godne i bezpieczne miejsce. To jest nasza gwarancja. Nikt w Polsce nie będzie odrzucony i nikt nie będzie naznaczany przez to, że wybiera inaczej niż partię, które rządzą. A rządom przywrócimy wartości, kompetencji, profesjonalizmu i przyzwoitości. Niech żyje wolna, demokratyczna Polska. Niech wygra lepsza Polska. Dziękuję.