Władysław Komarnicki krytykuje zmiany w prawie pocztowym
Władysław Komarnicki skrytykował projekt nowelizacji Prawa pocztowego, wskazując, że istotą zmian jest modyfikacja systemu wypłaty rekompensat za straty w usługach powszechnych. Wyraził obawy o drastyczne zwiększenie kosztów dla budżetu państwa oraz pogorszenie kondycji Poczty Polskiej.
- Komarnicki podkreślił, że kluczową zmianą jest system wypłaty rekompensat dla operatora wyznaczonego, którym od 2015 roku jest Poczta Polska. Przypomniał przypadek z 2013 roku, gdy strata wynosiła około 90 mln zł, a udział budżetu państwa i innych operatorów wyniósł 10 mln zł.
- Mimo że zmiany mają dostosować przepisy do nowych technologii, co minister w swoim wystąpieniu zaakceptował, to zdaniem Komarnickiego kontrowersje budzi przede wszystkim nowy model finansowania rekompensat. Zwrócił uwagę, że rynek pocztowy skurczył się – z 800 mln zł do około 400 mln zł, przy jednoczesnym wyznaczeniu limitu strat na poziomie 700 mln zł na 2023 rok.
- Poseł alarmował, że nowe rozwiązania radykalnie obciążą budżet państwa, bo „budżet państwa nie jest z gumy”. Wyraził też obawy o kondycję Poczty Polskiej: 60% pracowników otrzymuje wynagrodzenie na poziomie płacy minimalnej, a średnie zarobki spadły z 105% do 75% średniej krajowej.
- Komarnicki domagał się przeprowadzenia przeglądu i optymalizacji działań Poczty Polskiej, pytał ministra o liczbę i zakres restrukturyzacji w ostatnich trzech latach. Krytycznie odniósł się do praktyk kadrowych, mówiąc o tworzeniu "matecznika nieudanych ludzi" zatrudnianych jako zwolennicy, i wezwał do audytu działalności.
Najważniejsze ustalenia
- Komarnicki podkreślił, że kluczową zmianą jest system wypłaty rekompensat dla operatora wyznaczonego, którym od 2015 roku jest Poczta Polska. Przypomniał przypadek z 2013 roku, gdy strata wynosiła około 90 mln zł, a udział budżetu państwa i innych operatorów wyniósł 10 mln zł.
Kontekst rynkowy i technologiczny
- Mimo że zmiany mają dostosować przepisy do nowych technologii, co minister w swoim wystąpieniu zaakceptował, to zdaniem Komarnickiego kontrowersje budzi przede wszystkim nowy model finansowania rekompensat. Zwrócił uwagę, że rynek pocztowy skurczył się – z 800 mln zł do około 400 mln zł, przy jednoczesnym wyznaczeniu limitu strat na poziomie 700 mln zł na 2023 rok.
Skutki dla budżetu i zatrudnienia
- Poseł alarmował, że nowe rozwiązania radykalnie obciążą budżet państwa, bo „budżet państwa nie jest z gumy”. Wyraził też obawy o kondycję Poczty Polskiej: 60% pracowników otrzymuje wynagrodzenie na poziomie płacy minimalnej, a średnie zarobki spadły z 105% do 75% średniej krajowej.
Postulaty dotyczące restrukturyzacji i zarządzania
- Komarnicki domagał się przeprowadzenia przeglądu i optymalizacji działań Poczty Polskiej, pytał ministra o liczbę i zakres restrukturyzacji w ostatnich trzech latach. Krytycznie odniósł się do praktyk kadrowych, mówiąc o tworzeniu "matecznika nieudanych ludzi" zatrudnianych jako zwolennicy, i wezwał do audytu działalności.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Władysław Komarnicki: Monitoring Odry niedoinwestowany - krytyka
Władysław Komarnicki o funduszu modernizacyjnym i zagrożeniach
Władysław Komarnicki o finansach samorządów i Europejskiej Karcie
Władysław Komarnicki: 10 tys. firm i 60 tys. pracowników
Władysław Komarnicki krytykuje przywileje dla spółek Skarbu Państwa
Władysław Komarnicki - wystąpienie z 25 lipca 2018 r.
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Stanisław Gawłowski
Stanisław Gawłowski pyta o losy stadniny w Białymborze
Tomasz Grodzki
Tomasz Grodzki o pilnych ustawach, Baltic Pipe i kontroli wyborów
Andrzej Duda
Andrzej Duda: Otwarcie Baltic Pipe - krok w stronę suwerenności
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska proponuje jawność sądów i prokuratur
Artur Dunin
Artur Dunin pyta o notyfikację zmian w Prawie pocztowym
Artur Dunin
Artur Dunin przedstawia stanowisko ws. prawa pocztowego
Transkrypcja
Dziękuję Panie Marszałku. Szanowny Panie Marszałku, Wysoki Senacie. Istotą tej zmiany prawa pocztowego jest w szczególności zmiana systemu wypłatę rekompensat w przypadku strat w zakresie prowadzenia usług powszechnych. Ta ustawa dodatkowo dostosowuje przepisy prawa do zmienionego rynku. W szczególności nowych technologii, zresztą minister tu w swoim wystąpieniu mówił, które są widoczne na rynku pocztowym i tu przyznaję. I to nie budzi większych kontrowersji, czy w ogóle nie budzi kontrowersji. Natomiast kontrowersje związane są z istotą tej zmiany. Jak powiadam, tą istotą jest zmiana systemu wypłat rekompensat. Dotychczas, dotychczasowe regulacje w tym zakresie mówiły, że jeżeli operator wyznaczony, a tym operatorem wyznaczonym od 2015 roku na okres 10 lat jest Poczta Polska, odnotuje stratę, to może ubiegać się o rekompensatę. I ta rekompensata była wypłacana z funduszu, na który składali się sami operatorzy, ale także składał się budżet państwa. Z przypadkiem takiej straty mieliśmy do czynienia w roku też 2013. Ta strata wynosiła wtedy około 90 milionów złotych. 90 kilka milionów złotych, z czego budżet państwa z pozostałymi operatorami złożył się w wysokości 10 milionów złotych. Przypominam, 10 milionów złotych. Teraz natomiast wyznacza się na rok 2023 limit i jeżeli chodzi o te straty, w tej wysokości, uwaga, 700 milionów złotych. Pan minister lubił się cofać, więc się cofnęłem, żeby odpowiedzieć panu. Okazuje się, że od 2013 ten rynek skurczył się o połowę, bo było 800 milionów, uwaga, teraz jest 400 milionów. Czyli mamy do czynienia z sytuacją, w której zmieniamy model na taki, w którym za zdecydowanie mniejszy zakres usług będziemy płacić astronomiczne większe kwoty. Brawo. Tego firmie miałem, cztery firmy, nigdy nie doznałem takiego szczęścia. To utrzymanie rynku usług powszechnych, które mogą być deficytowe, zgadzam się, będzie nas kosztowało radykalnie więcej. I z tym wiążą się i kontrowersja, i wielki niepokój, że ten system zaczyna działać gorzej niż działo do tej pory pod rządami obecnego rządu. Jak to będzie wpływało na rynek? Jak to będzie wpływało na budżet? To wiemy. Radykalnie obciąża to budżet po prostu naszego państwa. A przypominam, budżet państwa nie jest z gumy. To, co się dzieje w budżecie państwa, o tym już mówi Europa. W naszym państwie są ogromne dziury, które są skrywane. Nie, poszerzamy kolejną. I obecnie kondycja Poczty Polski budzi też bardzo poważnie moje obawy. Ja nieprzypadkowo, panie ministrze, pytałem pana, ile restrukturyzacji stało przeprowadzonych w ostatnich trzech latach w Poczcie Polskiej? I jakie restrukturyzacje to były prowadzone? Ja w swoich firmach, jak było ciężko, prowadziłem restrukturyzację i wiem, co to jest obniżanie kosztów. Stąd było to moje pytanie. To wszystko powoduje, że efekt finansowy nie jest taki, jakiego byśmy oczekiwali. To wszystko jest wliczane do bieżących kosztów działalności. 60% pracowników Poczty Polski otrzymuje zarobki w wysokości pensji minimalnej. 14 lat temu średnie zarobki w Poczcie Polski, tak jak mówiłem już, wynosiły 105% średniej krajowej, a obecnie wynoszą 75% średniej krajowej. I tu nie ma się z czego cieszyć. Uważam także, że Poczta Polska, podobnie jak inne spółki Skarbu Państwa, powinny podlegać absolutnie optymalizacji działalności. I na koniec, Panie Ministrze, ludzie nas znają na Poczcie i wiedzą, że jak będą mówić prawdę, my nie mamy takiego wpływu, żeby ich zwalniać. Mówią nam wprost. Ja wiem, że Pan się do tego nie przyzna, ale Wy stworzyliście na Poczcie Polski matecznik nieudanych ludzi, Waszych zwolenników, których zatrudniacie tam. Zróbcie ten przegląd, to złapiecie się za głowę. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.