Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Waldemar Buda zapowiada stałą cenę energii dla przedsiębiorstw

Waldemar Buda zapowiada stałą cenę energii dla przedsiębiorstw

Waldemar Buda przedstawił plan wsparcia przedsiębiorców przez wprowadzenie stałej taryfy energii na poziomie 785 zł/MWh dla niemal wszystkich firm na najbliższy rok. Podkreślił, że celem jest przywrócenie stabilności cenowej i ułatwienie planowania finansowego oraz inwestycji.

Najważniejsze ustalenia


- Zapowiedziano wdrożenie stałej ceny energii 785 zł za megawatogodzinę dla około 2,3 mln przedsiębiorstw, przede wszystkim mikro, małych i średnich firm, co ma zapewnić stabilność cenową na rok.

Powody wprowadzenia taryfy


- Wskazano, że dotychczasowe wahania cen od 1 000 do nawet 3 000 zł/MWh uniemożliwiały planowanie finansowe i inwestycyjne. Średnie ceny kontraktowe wynosiły 1 300–1 500 zł, a oscylacje sięgały 100–150%, co stanowiło poważne ryzyko dla działalności gospodarczej.

Ograniczenia prawne i warunki zastosowania


- Resort wyjaśnił, że obecne zasady Komisji Europejskiej pozwalają na objęcie taryfą maksymalnie około 80% zużycia energii przez mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa. Rząd liczy na odstąpienie od tego ograniczenia, aby móc zagwarantować cenę dla całkowitego zużycia.

Konsekwencje dla firm i gospodarki


- Zapewniono, że nowe zasady będą miały zastosowanie także do firm, które zawarły już droższe kontrakty - od 1 stycznia nadwyżki zostaną ograniczone do poziomu taryfy, co ma zredukować koszty. Minister wskazał, że stabilność cen może wpłynąć na wzrost inwestycji i prognozy PKB, zmieniając założenia budżetowe dotyczącymi wzrostu gospodarczego.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Proszę o zabranie głosu ministra rozwoju i technologii, pana Waldemara Budę. Szanowni państwo, niemalże codziennie spotykaliśmy się z przedsiębiorcami i podstawowy argument, podstawowe zagrożenie dla prowadzenia działalności gospodarczej wskazywali ceny energii, ale oczywiście też pewnego rodzaju niestabilność cen energii, czyli oferty mieszczące się w przedziale od tysiąca do nawet trzech tysięcy złotych za megawattogodzinę. To uniemożliwiało prowadzenie jakikolwiek planów finansowych, planów inwestycyjnych i snucia planów biznesowych na przyszłość. Były tutaj dwie drogi do wyboru. Pierwsza droga była taka, żeby celować pomoc do poszczególnych przedsiębiorców, tych, którzy zużywają najwięcej energii, na przykład po kodach PKD. Ograniczyć do poszczególnych sektorów, które najbardziej uzależnione są od zużycia energii. Natomiast decyzją tutaj pana premiera Mateusza Morawieckiego poszliśmy absolutnie rewolucyjnie, czyli kierujemy pomoc poprzez stałą cenę, taryfę do wszystkich w zasadzie przedsiębiorców, ponieważ pamiętajmy, że mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa w Polsce to jest 99% wszystkich przedsiębiorców. Czyli do 2,3 mln przedsiębiorców bez względu na charakter prowadzonej działalności kierujemy cenę stałą. To jest pierwsza informacja, czyli ta stabilność ceny energii w perspektywie najbliższego roku. Natomiast druga informacja oczywiście jest poziom tej stawki. I myślę, że mało który przedsiębiorca nawet myślał o tym, żeby zagwarantować sobie stawkę na poziomie 785 zł. Dzisiaj średnie ceny kontraktowe pojawiały się na poziomie 1500 zł, 1300 zł. Większość przedsiębiorców, która miała w kontraktach 1300 zł uważała, że to jest bardzo dobra oferta. Że to jest oferta, która już się na rynku może nie powtórzyć. A te wachnięcia mogą być nawet powyżej 2000 zł za megawatt o godzinę. Więc ta stabilność prowadzenia biznesu przy taryfie jest nieprawdopodobna w stosunku do sytuacji, jaką mieliśmy na rynku. I te wachnięcia, które były po 100, po 150%. I rzeczywiście problem jest po stronie Komisji Europejskiej, która wskazuje, że tylko do pewnego poziomu 80% dozwala wprowadzenie taryfy dla mikro i małych i średnich przedsiębiorców. I to jest rzeczywiście problem, bo to nas ogranicza i możemy tę ofertę 785 zł skierować wyłącznie do 80% zużycia. Natomiast cały czas liczymy, że Komisja od tego odstąpi. My chcielibyśmy, żeby zagwarantować tę cenę dla całkowitego zużycia. Dla całkowitego zużycia przedsiębiorców być może to będzie możliwe, ale na ten moment musimy projektować rozwiązania zgodne z tym, co jest w projekcie rozporządzenia, co było proponowane przez Komisję Europejską. Szanowni Państwo, to jest pierwsze rozwiązanie w Europie, które kieruje cenę sztywną prądu na rzecz przedsiębiorców, prawie wszystkich przedsiębiorców. Bo pamiętajcie Państwo, że zaproponowaliśmy, pan premier zaproponował wsparcie dla przedsiębiorstw energochłonnych, tych bardzo dużych. To już jest komunikat sprzed dwóch tygodni. Natomiast praktycznie cała reszta mieści się w segmencie mikro, małych i średnich przedsiębiorców. Czyli nie będzie mieli dyskusji, czy piekarnia, czy szwalnia, czy pralnia, czy inne zakłady, czy mniej czy więcej zużywają prądu. Wszystkie przedsiębiorstwa, a nawet te, które prowadzą działalność biurową, które prowadzą działalność usługową, one mają zagwarantowaną cenę prądu na poziomie 785 zł do mniej więcej 80% zużycia, jeżeli Komisja ten warunek utrzyma. Co ważne, szereg przedsiębiorców zawarło już kontrakty na wyższym poziomie. I dzisiaj komunikat jest bardzo prosty. Ta reguła, ta zasada będzie dotyczyła wszystkich, bez względu na to, czy ten kontrakt już zawarli. Czyli jeżeli w kontraktach są wartości wyższe, one będą ograniczone od 1 stycznia do tego poziomu automatycznie, czyli nikt z przedsiębiorców więcej nie zapłaci. Ja odpowiadający za gospodarkę mogę tylko podziękować panu premierowi, że takie rozwiązania zastosowaliśmy i daliśmy pewną stabilność cen i stabilność możliwości rozwoju. Przełoży to się na inwestycje i na PKB, które planujemy w najbliższym roku. Już te założenia, które mamy w budżecie na poziomie 1,7 wzrostu PKB, one mogą ulec zmianie w związku z tym, że gwarantujemy cenę i wprowadzamy pewną stabilność na rzecz przedsiębiorców. To bardzo dziękuję. Bardzo dziękuję pani ministra.