Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Janusz Pęcherz przedstawia sprawozdanie o 60 mld na elektrownię jądrową

Janusz Pęcherz przedstawia sprawozdanie o 60 mld na elektrownię jądrową

Janusz Pęcherz, senator KO, przedstawił 11 marca 2025 r. sprawozdanie komisji dotyczące ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz o wpłatach zysku przez spółki Skarbu Państwa. Projekt ustawy, przyjęty przez Sejm 20 lutego 2025 r., zakłada zabezpieczenie około 60 mld zł na pierwszy etap inwestycji, by uruchomić elektrownię atomową w Choczewie.

Najważniejsze informacje:


Janusz Pęcherz przekazał, że ustawa – jako przedłożenie rządowe – uzyskała w Sejmie 430 głosów za i 1 przeciw, a w opinii Biura Legislacyjnego Senatu nie budzi zastrzeżeń legislacyjnych. Planowana elektrownia w gminie Choczewo ma moc 3,75 GW i zakłada budowę trzech bloków w technologii AP-1000 realizowanych przez Westinghouse i firmę Bechtel.

Model finansowania:


Senator podkreślił, że około 60 mld zł ma stanowić 30% kapitału własnego, wnoszonego przez Skarb Państwa (pieniężnie lub w formie bonów, obligacji itp.), a pozostałe 70% ma pochodzić z instytucji finansowych wspierających eksport państw zaangażowanych w budowę. Dodatkowe dokapitalizowanie w latach 2025–2030 wymaga notyfikacji w UE, co według ministerstwa może potrwać około dwóch lat.

Harmonogram i technologia:


W sprawozdaniu wskazano, że pierwszy blok ma zacząć funkcjonować w 2036 r., a kolejne przewidziano na 2037 i 2038 r. Obecnie trwają prace nad umową projektową i analiza technologii, które pozwolą oszacować szczegółowe koszty realizacji inwestycji. Cały projekt jest szacowany łącznie na około 200 mld zł.

Kontekst systemowy i ryzyka:


Senator zwrócił uwagę na rosnący udział OZE i malejące wydobycie węgla, co może doprowadzić do niedoboru mocy rzędu ok. 10 tys. MW. Do czasu uruchomienia atomu w systemie przejściowo muszą pojawić się elektrownie gazowe (do 2050 r.), ale gaz jest emisyjny, dlatego Pęcherz określił atom jako rację stanu. W dyskusji pojawiły się pytania o model finansowania, termin oddania, cenę energii, paliwo i składowanie odpadów; komisje rekomendują przyjęcie ustawy bez poprawek.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Proszę o zabranie głosu pana senatora Janusza Pęcherza i przedstawienie sprawozdania Komisji Gospodarki Narodowej i Innowacyjności, Komisji Klimatu i Środowiska oraz Komisji Budżetu i Finansów Publicznych. Bardzo proszę. Szanowny panie marszałku, Wysoka Izbo, szanowna pani minister, mam zaszczyt, powtórzę, tak, to niewątpliwie zaszczyt przedstawić sprawozdanie. Komisji przed chwilą wymienionych przez pana marszałka uchwalonej przez Sejm w dniu 20 lutego 2025 roku ustawię o zmianie ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących oraz ustawy o wpłatach zysku przez jednoosobowe spółki Skarbu Państwa. Marszałek Senatu dnia 24 lutego 2025 roku skierowała ustawę do Komisji. Po rozpatrzeniu ustawy na posiedzeniu w dniu 11 marca 2025 roku, czyli w dniu wczorajszym, Komisję wnoszą, aby Wysoki Senat uchwalić raczej załączony projekt uchwały. Ustawa jest przedłożeniem rządowym. Została w Sejmie przyjęta 430 głosami za, z jednym głosem przeciwnym bez głosów wstrzymujących się. W opinii Biura Legislacyjnego Senatu ustawa ta nie budzi zastrzeżeń o charakterze legislacyjnym. Można powiedzieć, szanowni państwo, że to historyczna chwila, bo po latach inercji, po latach niemożności rząd chce ustawowo przeznaczyć ponad 60 miliardów na pierwszą elektrownię atomową w Polsce. W gminie Choczewo powstanie elektrownia atomowa o mocy 3,75 gigawata. Trzy bloki w technologii AP-1000 realizowane będą amerykańska firma Westinghouse i firma Bechtel. Dzięki temu Polska uzyska stabilizację systemu energetycznego. Dzisiaj rośnie nam udział OZE, maleje wydobycie węgla i produkcja energii elektrycznej z węgla, co spowoduje, że w latach, no tutaj płynne są te daty, 2030, 2031, inne jak gdyby założenia mówią o latach 2033, 2035. W systemie energetycznym, niezależnie kiedy to się stanie, w systemie energetycznym może zabraknąć około 10 tysięcy megawatów moc. Zanim powstanie elektrownia atomowa, muszą przejściowo pojawić się również w systemie elektrownie gazowe, które będą w systemie przejściowo do 2050 roku, stabilizowały ten system. Jednakże bez elektrowni atomowych jest niemożliwa ta stabilizacja, bowiem gaz także jest emisyjny. Tak więc atom jest racją stanu polskiej polityki, nie tylko energetycznej, ale także polskiej polityki społecznej i międzynarodowej. Pieniądze są podstawą tego rozpoczęcia inwestycji. 60 miliardów złotych będzie stanowiło 30% kapitału własnego wniesionego bezpośrednio przez skarb państwa, albo w formie pieniężnej, albo w formie bonów, obligacji i tym podobnym. Państwo jest gwarantem wierzytelności tego wkładu, ale także całego projektu, bo cały projekt, jak wynika z tej ustawy, sięga kwoty około 200 miliardów złotych. Dokapitalizowanie spółki polskiej elektrowni jądrowej w latach 2025, 2030, które jest konieczne, musi dodatkowo uzyskać notyfikacje w Unii Europejskiej. Ten proces jest dość długotrwały, według pani minister obecnej na posiedzeniu może to potrwać około dwóch lat. Pozostała kwota 70% będzie pochodziła z instytucji finansowych wspierających eksport z państw zaangażowanych w budowę. Tutaj się liczy na to, na amerykańską Agencję Kredytów Eksportowych, tak, aby można było przygotować realizację inwestycji pierwszej elektrowni jądrowej, ale także towarzyszących inwestycji. Realizacja pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce to nie tylko pieniądze, tak jak to wynikało także z wczorajszej dyskusji, bez których się oczywiście nic nie zadzieje, ale także bardzo skomplikowany proces przygotowania tej inwestycji. Po wielu analizach zakłada się, że pierwszy blok będzie, czy zacznie funkcjonować w roku 2036 i równolegle będą trwałe prace nad dwoma kolejnymi blokami, co oznacza, że w 2037 i 38 będziemy mieli realizację kolejnych bloków. Obecnie według wiceministra Wojciecha Wrochny jesteśmy na etapie umowy projektowej. Trwa analiza technologii, dzięki której poznamy koszty, które będziemy musieli oczywiście ponieść. Powiem, że w dyskusji, w której oczywiście przedstawiła ustawę pani minister Marzena Czarnecka oraz w dyskusji zabierał także głos wiceprezes zarządu Piotr Piela, zabierali głos i to czasami po kilkakrotnie senatorowie Kazimierz Klejna, Waldemar Pawlak, pani Anna Górska, Łosowicz, Gawłowski, Bielikowski, Pupa, Dobkowski. Pytania dotyczyły między innymi modelu finansowania tej inwestycji, terminu oddania tej inwestycji, ceny za jedną kilowatogodzinę, energii, liczby elektrowni atomowej, które muszą powstać, aby odpowiedzieć na zapotrzebowanie rynku. Pytanie, pytania także było, czy mamy zapewnione paliwo do tej elektrowni, czy będzie miejsce do składowania odpadów, promieni otwórczych i tak dalej. Oczywiście dzisiaj tego wszystkiego jeszcze nie wiemy, ale też nie mówimy, że to wszystko będzie wiadome jutro. To jest skomplikowany proces, mam nadzieję, że ten proces uda się zrealizować. Oczywiście kibicuję temu przedsięwzięciu, musimy także mocno monitorować, to także było w dyskusji, czy będziemy wiedzieć, czy są opóźnienia, czy nie są opóźnienia i co się stanie, gdy te opóźnienia będą duże, co będzie z ceną energii i tak dalej, i tak dalej. W imieniu połączonych Komisji Gospodarki, budżetu i finansów oraz klimatu i środowiska wnoszę, aby wysoka izba przyjęła tę ustawę bez poprawek. Dziękuję bardzo. Czy są pytania do pana senatora sprawozdawcy? Nie widzę. Dziękuję bardzo.