Jacek Protas o kryzysie węgla i przerzucaniu winy na samorządy
Jacek Protas mówił o zakupie preferencyjnym paliwa stałego, krytykując rząd za brak przygotowania i przerzucanie odpowiedzialności na samorządy. Stwierdził, że rząd zignorował alarmy o deficycie węgla, podjął spóźnione decyzje i proponuje rozwiązania, które utrudnią realizację zadań samorządów.
Przedstawiciel wskazał, że od początku roku wiadomo było o konsekwencjach wojny na Ukrainie dla rynku energii, w tym deficycie węgla kamiennego. Zarzucił rządowi brak zdecydowanych działań - niepowstrzymanie eksportu, niewystarczające zwiększenie wydobycia i spóźnione decyzje premiera.
Ocenił jako „kuriozalne” przerzucanie obowiązków na samorządy i porównał rozwiązania do absurdów filmowych. Zamiast tego postulował wykorzystanie firm od lat zajmujących się handlem węglem, uregulowanie obrotu oraz cen, co - jego zdaniem - ułatwiłoby życie obywatelom i chroniło przedsiębiorstwa przed upadkiem.
Podkreślił, że samorządy są zdolne do mobilizacji i pomocy mieszkańcom, ale potrzebują narzędzi i realnego wsparcia. Zwrócił uwagę, że Komisja Samorządowa odrzuciła poprawki wynikające z postulatów korporacji samorządowych i zaapelował o przyjęcie wniosków mniejszości, by ustawa pomagała, a nie utrudniała realizację zadań.
Krytykował pomysł finansowania dopłat do węgla z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 jako nieadekwatny oraz skrytykował zapis artykułu 7 dający - według niego - bezkarność urzędnikom rządowym i kierownictwu spółek Skarbu Państwa. Apelował o rozsądek, pokorę i kontrolę wydatków publicznych.
Najważniejsze zarzuty
Przedstawiciel wskazał, że od początku roku wiadomo było o konsekwencjach wojny na Ukrainie dla rynku energii, w tym deficycie węgla kamiennego. Zarzucił rządowi brak zdecydowanych działań - niepowstrzymanie eksportu, niewystarczające zwiększenie wydobycia i spóźnione decyzje premiera.
Krytyka proponowanego modelu zaopatrzenia
Ocenił jako „kuriozalne” przerzucanie obowiązków na samorządy i porównał rozwiązania do absurdów filmowych. Zamiast tego postulował wykorzystanie firm od lat zajmujących się handlem węglem, uregulowanie obrotu oraz cen, co - jego zdaniem - ułatwiłoby życie obywatelom i chroniło przedsiębiorstwa przed upadkiem.
Oczekiwania wobec samorządów i rządu
Podkreślił, że samorządy są zdolne do mobilizacji i pomocy mieszkańcom, ale potrzebują narzędzi i realnego wsparcia. Zwrócił uwagę, że Komisja Samorządowa odrzuciła poprawki wynikające z postulatów korporacji samorządowych i zaapelował o przyjęcie wniosków mniejszości, by ustawa pomagała, a nie utrudniała realizację zadań.
Zastrzeżenia dotyczące finansowania i kontroli
Krytykował pomysł finansowania dopłat do węgla z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 jako nieadekwatny oraz skrytykował zapis artykułu 7 dający - według niego - bezkarność urzędnikom rządowym i kierownictwu spółek Skarbu Państwa. Apelował o rozsądek, pokorę i kontrolę wydatków publicznych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jacek Protas ostrzega przed ingerencją rządu w samorządy
Jacek Protas krytykuje zapisy ustawy o pomocy Ukrainie
Jacek Protas krytykuje demontaż ładu konstytucyjnego
Jacek Protas krytykuje pseudo-reformę, która zdemoluje oświatę
Jacek Protas: procedowanie projektu to prawdziwe kuriozum
Jacek Protas krytykuje opóźnienia w nowej ustawie o dochodach JST
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krystian Kamiński
Krystian Kamiński o kryzysie węgla: zarzuca likwidację górnictwa
Grzegorz Woźniak
Grzegorz Woźniak: preferencyjny zakup węgla dla gospodarstw domowych
Hanna Gill-Piątek
Hanna Gill-Piątek krytykuje ustawę o preferencyjnym węglu
Robert Obaz
Robert Obaz o zakupie preferencyjnym paliwa i roli samorządów
Tomasz Ławniczak
Tomasz Ławniczak o preferencyjnym zakupie węgla dla gospodarstw
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński: Ostrzeżenie przed utratą niepodległości
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. Znowu nie daliście rady. Po raz kolejny wasz rząd w sytuacji kryzysowej zawodzi Polki i Polaków. Po raz kolejny nie jesteście w stanie zapewnić nam bezpieczeństwa. Uciekacie od problemów. Więc jak trwoga, to trzeba uruchomić polskie samorządy. Przerzucić na nich odpowiedzialność za nieporadność i zaniechania tego rządu. Tak, przygotowując projekt tej ustawy przyznaliście, że nie jesteście w stanie udźwignąć ciężaru rządzenia kraju. Zwłaszcza w sytuacjach trudnych i kryzysowych. Nie wszystko załatwi nachalna propaganda i zwalanie winy za niepowodzenia na wszystkich wkoło. Złą Unię, Niemcy, opozycję, no i oczywiście Donalda Tuska. Panie Ministrze. Od początku roku wiadomo było, że wojna w Ukrainie pociągnie za sobą szereg konsekwencji. Między innymi deficyt nośników energii, w tym węgla kamiennego. W marcu ministrowie alarmowali premiera. Wzywali do podjęcia działań zapewniających pozyskanie węgla dla odbiorców indywidualnych na czas zimy. Zignorowaliście to. Dopiero w lipcu premier podjął spóźnione i nie do końca trafne decyzje. Nie byliście w stanie zatrzymać eksportu węgla z polskich kopalni, doprowadzić do zwiększenia wydobycia. Czy w końcu sprowadzić węgiel o przyzwoitej jakości z zagranicy. Bez pomysłu, bez determinacji miotaliście się w swoich decyzjach od ściany do ściany. Dzisiaj, kiedy wszyscy wiemy, że nie ma odpowiedniej ilości węgla, a ten, który widzimy na składowiskach w portach, w większości przypadków nie nadaje się do użycia. Dezerterujecie i przerzucacie odpowiedzialność na samorządy. To iście szatański i kuriozalny pomysł. Jak z barej. Według tego schematu może niedługo cukier sprzedawać będą apteki, a papier toaletowy reglamentować biblioteki. Przecież wystarczyło wykorzystać potencjał firm i przedsiębiorstw zajmujących się od lat obrotem węgla. Dysponujących odpowiednimi składowiskami, sprzętem i przygotowaną kadrą. Trzeba było im ustawowo uregulować zasady obrotu tym surowcem. Uregulować ceny, podobnie jak w procedowanej dzisiaj ustawie. Jakże ułatwiłoby to wszystkim życie w tej trudnej sytuacji. A jednocześnie uchroniłoby te firmy przed upadkiem i zwalnianiem pracowników. Panie ministrze, polskie samorządy podejmą wyzwania. Zrobią wszystko, by pomóc swoim mieszkańcom. Udowodniły wielokrotnie, że nawet w sytuacjach ekstremalnych potrafią się odpowiednio zorganizować i zmobilizować. Zróbcie jednak wszystko, aby tą ustawą stworzyć im odpowiednie warunki realizacji tego zadania. Dajcie im odpowiednie narzędzia. Tymczasem wczoraj na posiedzeniu Komisji Samorządowej odrzuciliście cały szereg poprawek, które wynikały z postulatów korporacji samorządowych. Nie chcieliście słyszeć o problemach, które generują niektóre zapisy tej ustawy? Bądź ich brak. Apeluję o rozsądek. Będziemy za parę godzin głosować nad wnioskami mniejszości, które nie są przecież politycznymi postulatami. Przyjmijcie je, aby ta ustawa ułatwiła, a nie utrudniła wykonanie tej szalenie trudnej misji. Potraktujcie samorządy jako partnerów w tej kryzysowej sytuacji, a nie jako kozły ofiarne. Wielokrotnie mówicie o wspólnej odpowiedzialności za kraj. Samorządy od niej nie uciekają, ale potrzebują należytego wsparcia i uczciwej współpracy. Na koniec jeszcze o dwóch perełkach, rodzynkach w tym projekcie. Dopłaty do węgla dla odbiorców indywidualnych chcecie sfinansować spoza budżetowego Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. Co deficyt węgla ma wspólnego z pandemią? Trudno jakby się domyślić. Ponadto nie zapomnieliście po raz kolejny zaproponować w artykule 7 bezkarności dla urzędników rządowych i kierownictwa spółek Skarbu Państwa. Nie zmieniacie od lat swojego podejścia. Pieniądze publiczne poza kontrolą Sejmu, bezkarność za przekręty urzędników. Po raz kolejny apeluję o odrobinę rozsądku i pokoru. Dziękuję serdecznie panie pośle.