Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Robert Obaz o zakupie preferencyjnym paliwa i roli samorządów

Robert Obaz o zakupie preferencyjnym paliwa i roli samorządów

Robert Obaz mówił o ustawie o zakupie preferencyjnym paliwa stałego przez gospodarstwa domowe i krytykował sposób, w jaki rząd wdrożył przepisy, wskazując na konieczność dialogu z samorządami. Zadeklarował, że Lewica poprze ustawę, jednocześnie zgłaszając poprawki rozszerzające wsparcie i postulujące rozwój OZE.

Krytyka procedury i rola samorządów


Robert Obaz wskazał, że procedowana ustawa doprowadziła do sytuacji bez precedensu i wywołała protest Bundu Samorządowców. Podkreślił, że dopiero presja wójtów, burmistrzów i prezydentów miast skłoniła rząd do dialogu, a samorządom należą się podziękowania za pozyskiwanie i dostarczanie paliw dla mieszkańców. Autopoprawki zgłoszone do ustawy w dużej mierze odpowiadają oczekiwaniom samorządów.

Sytuacja z węglem i ryzyko braku opału


Obaz zwrócił uwagę na rosnące ceny węgla, kolejki i ostrzeżenia ekspertów, że zimą węgla może zabraknąć. Przywołał wypowiedź prezydenta o zapasach węgla i wskazał, że brak inwestycji w alternatywne źródła energii pogłębił obawy obywateli o ogrzewanie domów.

Postulat rozwoju OZE i wsparcia inwestycji


Mówił o konieczności przyspieszenia rozwoju odnawialnych źródeł energii i zachęcania do inwestycji w fotowoltaikę, pompy ciepła i urządzenia niskoemisyjne. Postuluje umożliwienie przedsiębiorcom bezpośredniego wykorzystania energii z farm fotowoltaicznych i wiatrowych oraz zniesienie barier ekonomicznych, w tym ograniczeń dochodowych i obciążeń przesyłowych, które zmniejszają opłacalność inwestycji.

Poprawki dla mieszkań w budynkach wielorodzinnych i stanowisko Lewicy


Obaz zgłosił poprawkę umożliwiającą dofinansowanie dla gospodarstw domowych w budynkach wielorodzinnych bez wyodrębnionych lokali, które mają samodzielne źródła ogrzewania. Zaznaczył, że wykluczenie tych gospodarstw byłoby niekonstytucyjne. Zadeklarował zgłoszenie poprawek w drugim czytaniu i gotowość ich wycofania, jeśli poprawki rządu lub posłów PiS rozwiązują zgłaszane problemy. Lewica poprze ustawę o zakupie preferencyjnym paliw stałych przez gospodarstwa domowe.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję. Szanowny panie marszałku, wysoka izbo, panie ministrze. Procedowana ustawa o zakupie preferencyjnym paliwa stałego przez gospodarstwa domowe doprowadziła do sytuacji bez precedensu. Ta ustawa jest bowiem jedną z pierwszych, która po zakomunikowaniu przez rząd doprowadziła do Bundu Samorządowców. Dopiero po proteście wójtów, burmistrzów oraz prezydentów miast związanym z próbą nakazu gminom działania wbrew prawu rząd podjął dialog z samorządowcami i zaczęli wspólnie szukać rozwiązań pomocowych dla mieszkańców naszego kraju. Musiało dojść do sytuacji, w której rząd stanął pod sianą, aby zaczął rozmawiać z ludźmi. Ta sytuacja wielu z nas przypomniała słusznie minione czasy Edwarda Gierka, który to podczas spotkania ze stoczniowcami w 1971 roku wygłosił historyczne, aczkolwiek komiczne do dziś słowa – pomożecie, towarzysze? A z sali padło też podobnie jak dziś, nie przy pełnym aplauzie. Pomożemy. Od tego wydarzenia minęło ponad 50 lat. Wydaje się, że historia zatoczyła koło, bo znów rząd zwrócił się o pomoc do samorządów, które dziś są w ciężkiej sytuacji finansowej. W tym miejscu samorządom należą się ogromne podziękowania za ich pomysły wsparcia mieszkańców, zaangażowanie w pracach nad ustawą, współpracę i pozyskiwanie i dostarczanie węgla czy innych paliw stałych dla swoich mieszkańców. Najlepiej tą współpracę obrazują autopoprawki złożone do ustawy, które w dużej mierze odpowiadają oczekiwaniom samorządów. Wszyscy jesteśmy jednak świadomi tego, że tej sytuacji można było uniknąć. Kilka lat temu, kiedy podkreślaliśmy konieczność inwestowania w odnawialne źródła energii, prezydent Andrzej Duda przekonywał, że Polska ma zapasy węgla, które starczą jej na najbliższe 200 lat. Dzisiaj ceny surowska są niebotycznie wysokie. Ludzie stoją w kolejkach i walczą o jego zakup w sklepach internetowych. A eksperci związani z przemysłem węglowym ostrzegają, że zimą węgla naprawdę zabraknie. I choć niektórzy temu zaprzeczają, to ja trzymam rząd za słowo i zrobię wszystko, żeby każdy z nas miał w swoim domu ciepło podczas tej zimy. Gdyby te kilka, kilkanaście lat temu polski rząd skupił się na rozwoju OZE, być może Polki i Polacy nie musieliby obawiać się dzisiaj nadchodzącej zim. Choć popularność OZE w Polsce stale rośnie, to nadal funkcjonuje mit, że inwestycje w zieloną energię są drogie, a stopa zwrotu niewystarczająca lub za bardzo odroczona w czasie. Tymczasem istnieje możliwość korzystania z zalet unawialnych źródeł energii, bez konieczności ponoszenia jakichkolwiek dodatkowych kosztów. Największą zaletą OZE niezaprzeczalnie jest ich trwałość. Nie istnieje bowiem ryzyko wyczerpania się odnawialnych źródeł energii. Dlatego należy tworzyć rozwiązania, które zachęciłyby do inwestowania w zieloną energię zarówno przedsiębiorców, jak i osoby fizyczne. Podążając tym tropem powinno się umożliwić przedsiębiorcom produkującym energię elektryczną wykorzystanie jej bezpośrednio z farm fotowoltaicznych czy wiatrowych, bez konieczności przekazywania jej za pośrednictwem sieci energetycznych, co znacznie odciąży sieci oraz poprawi rachunek ekonomiczny zwrotu inwestycji i jej efektywność. Dodatkowo przedsiębiorcy nie będą obciążeni parapodatkami wypłacanymi dla firm energetycznych, które to bez skrupułów naliczają opłaty przesyłowe i stosują mnożniki mające wpływ na wyraźne zmniejszenie opłacalności inwestycji. Należy także jak najszybciej zwiększyć poziom dofinansowania na zakup oraz montaż instalacji fotowoltaicznych, pomp ciepła i urządzeń niskoemisyjnych oraz znieść obowiązujące limity dotyczące np. wysokości rocznych dochodów. Oczywistym jest, że do realizacji wskazanych przedsięwzięć konieczne będzie zabezpieczenie odpowiednich środków w budżecie, jednak warto zdać sobie sprawę z korzyści, jakie przyniosą one w przyszłości. Jednak zanim ozę, to wróćmy jeszcze do procedowanej ustawy. Podczas pierwszego czytania ustawy o zakupie preferencyjnym paliwa stałego przez gospodarstwa domowe na Sejmowej Komisji zgłosiłem poprawkę umożliwiającą otrzymanie dofinansowania na zakup paliw stałych dla gospodarstw domowych zamieszkujących budynki wielorodzinne, w których nie ma oznaczonych samodzielnych lokali. Dziś takie gospodarstwa domowe pozbawione są dodatku, bowiem przysługuje on wyłącznie gospodarstwu, które jako pierwsze zgłosi wniosek o wsparcie, mimo tego, że prowadzą one osobne gospodarstwa domowe. W tym posiadają samodzielne źródła ogrzewania. Nie możemy wykluczać takich gospodarstw domowych z pomocy systemowej, bowiem dojdzie do sytuacji, w której zostaną oni zarówno bez opału, jak i środków, które mogliby przeznaczyć na jego zakup. Jest to także działanie łamiące konstytucję. Naszym zadaniem jest skonstruowanie zapisów w taki sposób, aby istniała możliwość weryfikacji, czy gospodarstwo domowe zamieszkujące pod jednym adresem rzeczywiście prowadzą odrębne gospodarstwa. Wtedy będą one mogły starać się o przyznanie dodatków na zakup paliw stałych i innych źródeł ciepła. Wierzę, że zgodnie z deklaracjami z posiedzenia komisji, zapowiadana poprawka złożona przez posłów PiS usystematyzuje problem, z którym zgłaszają się mieszkańcy do parlamentarzystów wszystkich opcji politycznych. Oczywiście w drugim czytaniu składam poprawki, które rozwiążą zaistniałą sytuację, z uwagą, że jestem skłonny je wycofać, jeśli poprawki PiS lub rządu skonsumują moje. Lewica poprze ustawę o zakupie preferencyjnym paliw stałych przez gospodarstwa domowe