Mariusz Kałużny pyta, po której stronie stoi Donald Tusk
Mariusz Kałużny ostrzega przed działaniami Donalda Tuska, kwestionując, po której stronie stoi w kontekście wojny energetycznej i pomocy dla Ukrainy. Stawia pytania, czy Donald Tusk pomaga polskiemu rządowi w kryzysie energetycznym, czy wraz z samorządowcami włącza się w dystrybucję węgla i czy pomaga zdobyć środki z KPO.
Mówi, że w Europie trwa wojna energetyczna i zadaje pytanie, po której stronie stoi Donald Tusk. Wymienia wątpliwości dotyczące pomocy dla rządu, dystrybucji węgla oraz wsparcia w pozyskiwaniu środków z KPO.
Przypomina deklarację, że w 100 dni "wyczyści wszystko po PiS-ie" i sugeruje, że mogłoby to oznaczać wycofanie pomocy Ukrainie, wizytę w ambasadzie niemieckiej i uznanie wyższości prawa europejskiego nad prawem polskim oraz działania prowadzące do prywatyzacji.
Wypunktowuje możliwe skutki: rzekoma wyprzedaż majątku polskiego z udziałem współpracowników, przekazanie go "Rosjanom", luka VAT-owska oraz powstanie spółki Ambergold, w której miałby pracować syn Donalda Tuska.
Mariusz Kałużny podkreśla, że jego wystąpienie ma charakter ostrzegawczy i działa z poczucia odpowiedzialności, ostrzegając przed jak twierdzi niebezpieczeństwami wynikającymi z ewentualnych rządów przeciwników politycznych.
Najważniejsze zarzuty
Mówi, że w Europie trwa wojna energetyczna i zadaje pytanie, po której stronie stoi Donald Tusk. Wymienia wątpliwości dotyczące pomocy dla rządu, dystrybucji węgla oraz wsparcia w pozyskiwaniu środków z KPO.
Krytyka zapowiedzi '100 dni'
Przypomina deklarację, że w 100 dni "wyczyści wszystko po PiS-ie" i sugeruje, że mogłoby to oznaczać wycofanie pomocy Ukrainie, wizytę w ambasadzie niemieckiej i uznanie wyższości prawa europejskiego nad prawem polskim oraz działania prowadzące do prywatyzacji.
Przykłady rzekomych konsekwencji
Wypunktowuje możliwe skutki: rzekoma wyprzedaż majątku polskiego z udziałem współpracowników, przekazanie go "Rosjanom", luka VAT-owska oraz powstanie spółki Ambergold, w której miałby pracować syn Donalda Tuska.
Apel o odpowiedzialność
Mariusz Kałużny podkreśla, że jego wystąpienie ma charakter ostrzegawczy i działa z poczucia odpowiedzialności, ostrzegając przed jak twierdzi niebezpieczeństwami wynikającymi z ewentualnych rządów przeciwników politycznych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Mariusz Kałużny: Apel o upamiętnienie Tadeusza Gajcego
Mariusz Kałużny apeluje o usunięcie sowieckich symboli
Mariusz Kałużny krytykuje 'haniebne słowa' posłanki o rotmistrzu Pileckim
Mariusz Kałużny apeluje o ogłoszenie 2021 rokiem Baczyńskiego
Mariusz Kałużny broni IPN i wzywa do rozliczenia przeszłości
Mariusz Kałużny: Opozycja stała się 'opozycją konfidencką'
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Dobromir Sośnierz
Dobromir Sośnierz krytykuje powołanie gildii ratowników
Józefa Szczurek-Żelazko
Józefa Szczurek-Żelazko o uregulowaniu zawodu ratownika medycznego
Zdzisław Wolski
Zdzisław Wolski o opłacie za wpis dla ratowników medycznych
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń o obszarach morskich: krytyka rządu i poparcie farm
Michał Szczerba
Michał Szczerba o informatyzacji ZUS: ryzyko dla przyszłych emerytów
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń: ustawa o biokomponentach szkodzi klimatowi i rolnictwu
Transkrypcja
Tak, tak. Do kolegów możesz tak mówić. Pani Marszałek, Wysoki Sejmie, mamy straszną wojnę na Ukrainie, ale w Europie mamy wojnę energetyczną. I jak to na wojnie? Można być po jednej stronie albo po drugiej. I pytanie, po jakiej stronie jest Donald Tusk? Czy Donald Tusk pomaga polskiemu rządowi w kryzysie energetycznym? Czy Donald Tusk i wasi samorządowcy pomagają w dystrybucji węgla? Czy Donald Tusk pomaga zdobyć środki z KPO? Miało tego, Donald Tusk powiedział, że w 100 dni wyczyści wszystko po PiS-ie. Czyli 100 dni będzie wycofywał pomoc Ukrainie. Czyli Donald Tusk drugiego dnia w ciągu tych swoich 100 dni zjawi się do ambasady niemieckiej i uzna wyższość prawa europejskiego nad prawem polskim. Trzeciego dnia z pewnością wspólnie z waszym kolegą Januszem Lewandowskim Donald Tusk zacznie wyprzedaż majątku polskiego komu. Rosjanom, Rosjanom, a czwartego dnia rozpocznie się luka VAT-owska w Polsce. Piątego dnia na wybrzeżu powstanie kolejna spółka Ambergold, w której będzie pracował syn Donalda Tuska. Szanowni państwo, mówię dlatego to, bo odpowiedzialność wymaga, żeby przestrzegać przed niebezpieczeństwami. A niebezpieczeństwem dla Polski są ewentualne wasze rządy. Bardzo proszę, dziękuję pan poseł.