Agnieszka Hanajczyk krytykuje waloryzację emerytur i rent
Agnieszka Hanajczyk mówiła o waloryzacji emerytur i rent, krytykując działania rządu i wskazując, że waloryzacja nie nadąża za rosnącymi cenami. Zaznaczyła konieczność pełnej debaty o systemie emerytalnym i ostrzegła przed skutkami inflacji dla seniorów.
Agnieszka Hanajczyk oceniła, że waloryzacja próbuje gonić ceny, ale zostaje mocno w tyle - zauważyła, że pieniądze są głośno wsadzane do jednej kieszeni seniorom, podczas gdy z drugiej kieszeni po cichu się je wyciąga.
Zwróciła uwagę, że "Z każdym punktem inflacji rośnie ubóstwo seniorów" i obarczyła odpowiedzialnością rząd za sprowadzenie drożyzny na obywateli, co pogłębia trudności finansowe emerytów i rencistów.
Stawiała pytania o realne potrzeby seniorów - ile leków będą mogli kupić za dodatkowe pieniądze, ile opału, ile zapłacą za wizytę u lekarza w prywatnej przychodni, gdy w NFZ nie doczekają wizyty. Wskazywała na braki leków i rosnące koszty życia.
Apelowała o pełną debatę o systemie emerytalnym i alarmowała, że większość Polaków nie słyszała o terminie zastąpienia ani o progu zastąpienia, który w przyszłości będzie decydował o wysokości świadczeń.
Krytyka waloryzacji
Agnieszka Hanajczyk oceniła, że waloryzacja próbuje gonić ceny, ale zostaje mocno w tyle - zauważyła, że pieniądze są głośno wsadzane do jednej kieszeni seniorom, podczas gdy z drugiej kieszeni po cichu się je wyciąga.
Inflacja a ubóstwo seniorów
Zwróciła uwagę, że "Z każdym punktem inflacji rośnie ubóstwo seniorów" i obarczyła odpowiedzialnością rząd za sprowadzenie drożyzny na obywateli, co pogłębia trudności finansowe emerytów i rencistów.
Pytania o koszty życia i dostęp do usług
Stawiała pytania o realne potrzeby seniorów - ile leków będą mogli kupić za dodatkowe pieniądze, ile opału, ile zapłacą za wizytę u lekarza w prywatnej przychodni, gdy w NFZ nie doczekają wizyty. Wskazywała na braki leków i rosnące koszty życia.
Potrzeba debaty o progu zastąpienia
Apelowała o pełną debatę o systemie emerytalnym i alarmowała, że większość Polaków nie słyszała o terminie zastąpienia ani o progu zastąpienia, który w przyszłości będzie decydował o wysokości świadczeń.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Agnieszka Hanajczyk pyta posłów: ciąża czy życie kobiet?
Agnieszka Hanajczyk pyta o Oxytree i pomoc dla samorządów
Agnieszka Hanajczyk pyta o ograniczenie przeliczeń emerytur
Agnieszka Hanajczyk: Popiera kasy pożyczkowe, pyta o koszty
Agnieszka Hanajczyk o umorzeniu nieopłaconych składek
Agnieszka Hanajczyk ślubuje rzetelną służbę narodowi
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń pyta o uznanie ratownictwa medycznego za priorytet
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun: nie popiera bismarckowskiej piramidy finansowej
Mirosława Nykiel
Mirosława Nykiel żąda równego traktowania przedsiębiorców
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń: ustawa o biokomponentach szkodzi klimatowi i rolnictwu
Joanna Senyszyn
Joanna Senyszyn: Pyta o 1,5 mld zł dla Kancelarii Premiera
Joanna Fabisiak
Joanna Fabisiak ocenia budżet jako niewystarczający dla nauki
Artykuły
Transkrypcja
Pani Marszałku, Wysoka Izbo. Waloryzacja emerytur i rent to bardzo ważna rzecz. Szczególnie wtedy, gdy rząd rozwala gospodarkę i sprowadza drożyznę na obywateli. Z każdym punktem inflacji rośnie ubóstwo seniorów. I to jest wasza wina. Trzeba seniorom pomagać, ale potrzeba też pełnej debaty o systemie emerytalnym. Państwo przecież doskonale wiecie, że większość Polaków nie słyszała o terminie zastąpienia. O progu zastąpienia, który będzie decydował o świadczeniu w przyszłości. Czy rząd wie, ile leków za dodatkowe pieniądze kupi senior? Pewnie nie, ale leków brakuje, więc w ogóle nie wiadomo, czy będzie mógł kupić leków. Ile opału? Ile zapłaci za wizytę u lekarza w prywatnej przychodni? Bo w NFZ-cie nie doczeka się w ogóle wizyty. Ceny uciekają. Waloryzacja, o której dziś mówimy, próbuje je gonić, ale zostaje mocno w tyle. No cóż, głośno do jednej kieszeni seniorom pieniądze wsadzacie, ale już całkowicie po cichutku z drugiej kieszeni wyciągacie. Czy seniorom od tego przybywa? To jest pytanie retoryczne.