Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Sławomir Neumann krytykuje sposób podnoszenia frekwencji

Sławomir Neumann krytykuje sposób podnoszenia frekwencji

Sławomir Neumann ostro skrytykował proponowane zmiany w Kodeksie wyborczym, zarzucając nierówne traktowanie finansowe kandydatów i próbę oszustwa pod pretekstem zwiększania frekwencji. Twierdził, że wybrano najbardziej kontrowersyjny sposób zamiast rozwiązań takich jak głosowanie przez dwa dni czy zwiększenie liczby komisji wyborczych za granicą.

Najważniejsze zarzuty


Mówił o nierównym traktowaniu finansowym kandydatów i oskarżał autorów zmian o udawanie działań na rzecz frekwencji. Podkreślił, że obecne propozycje są kontrowersyjne i służą raczej zwiększaniu szans autorów zmian niż realnemu ułatwieniu udziału w wyborach.

Proponowane alternatywy


Wskazywał na proste rozwiązania, które mogłyby rzeczywiście zwiększyć frekwencję - głosowanie przez dwa dni oraz zwiększenie liczby komisji wyborczych dla Polaków za granicą. Zwracał uwagę, że takie rozwiązania zmniejszyłyby kolejki i ułatwiłyby udział w głosowaniu.

Ocena intencji i skutków


Twierdził, że wybór kontrowersyjnych metod świadczy o tym, iż autorzy zmian zdają sobie sprawę z przegranej i próbują "szachraństwami" poprawić swoje szanse. Jego stanowisko było jednoznaczne - takie działania nie mają jego zdaniem realnych szans powodzenia.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
DZIENNIKARZ Nierówne traktowanie finansowe kandydatów. A teraz chcecie oszukać, mówiąc, że zwiększacie frekwencję. Ale wybraliście najbardziej kontrowersyjny sposób. Dlaczego nie wprowadziliście na przykład głosowania przez dwa dni? Zwiększyłyby frekwencję. Dlaczego was nie irytuje to, że tysiące Polaków za granicą stoi przed kilkoma lokalami wyborczymi, nie mogąc się dostać do komisji wyborczej? Dlaczego nie zwiększacie tam komisji wyborczych? Chcecie tu oszukiwać. Ale wiecie co? Możecie próbować oszukać. To jest też dowód na to, że wy już wiecie, że przegrywacie. I różnymi szachraństwami próbujecie tylko podnieść swoje szanse. Bez szans.