Kamila Gasiuk-Pihowicz krytykuje zmiany w ustawie o SN
Kamila Gasiuk-Pihowicz skrytykowała proponowane zmiany w ustawie o Sądzie Najwyższym, wskazując na rozbieżności między treścią projektu a wynegocjowanymi kamieniami milowymi premiera. Ostrzegła, że przepisy przewidują możliwość karania sędziów za odmowę wymiaru sprawiedliwości i zaapelowała o przyjęcie poprawek, które mają odblokować środki z KPO.
Zwróciła uwagę, że pierwszy kamień milowy przewiduje umieszczenie spraw dyscyplinarnych w jednej z izb Sądu Najwyższego, podczas gdy w projekcie odsyłano te sprawy do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Zaznaczyła, że drugie zobowiązanie miało gwarantować, iż sędziowie nie będą karani za orzeczenia, tymczasem projekt zawiera przepisy umożliwiające karanie sędziów za odmowę wymiaru sprawiedliwości.
Ostrzegła, że autorzy ustawy "zachowujecie się, jakbyście pomylili ściągawki" i wprost wezwała do przyjęcia poprawek oraz do odpowiedzialnego działania, ponieważ - według niej - od tych decyzji zależy dobrobyt Polaków.
Podkreśliła, że szalejąca inflacja sprawia, iż Polacy nie wiążą końca z końcem, i łączyła przyjęcie poprawek z możliwością odblokowania olbrzymich środków z KPO, co jej zdaniem ma wpływ na sytuację materialną obywateli.
Wątpliwości co do kamieni milowych
Zwróciła uwagę, że pierwszy kamień milowy przewiduje umieszczenie spraw dyscyplinarnych w jednej z izb Sądu Najwyższego, podczas gdy w projekcie odsyłano te sprawy do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Obawa przed karami dla sędziów
Zaznaczyła, że drugie zobowiązanie miało gwarantować, iż sędziowie nie będą karani za orzeczenia, tymczasem projekt zawiera przepisy umożliwiające karanie sędziów za odmowę wymiaru sprawiedliwości.
Apel o przyjęcie poprawek
Ostrzegła, że autorzy ustawy "zachowujecie się, jakbyście pomylili ściągawki" i wprost wezwała do przyjęcia poprawek oraz do odpowiedzialnego działania, ponieważ - według niej - od tych decyzji zależy dobrobyt Polaków.
Następstwa gospodarcze
Podkreśliła, że szalejąca inflacja sprawia, iż Polacy nie wiążą końca z końcem, i łączyła przyjęcie poprawek z możliwością odblokowania olbrzymich środków z KPO, co jej zdaniem ma wpływ na sytuację materialną obywateli.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Kamila Gasiuk-Pihowicz wzywa do przerwania prac nad sądami
Kamila Gasiuk-Pihowicz: Ustawa zadłuży każde dziecko o 500 zł
Kamila Gasiuk-Pihowicz: Oskarżenia o zmowę przy przejmowaniu sądów
Kamila Gasiuk-Pihowicz ostrzega przed 'kaczorowym' i falą podatków
Kamila Gasiuk-Pihowicz: Sprzeciw wobec wyboru kandydata do Trybunału
Kamila Gasiuk-Pihowicz alarmuje o inkwizycyjnym sądownictwie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Piotr Sak
Piotr Sak: projekt ustawy legalizuje aktywizm TSUE
Małgorzata Pępek
Małgorzata Pępek pyta rząd o odznaczenia geograficzne i promocję
Krzysztof Śmiszek
Krzysztof Śmiszek: Ustawa to plaster, premier powinien podać się do dymisji
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko: oznaczenia geograficzne nie pomogą rolnikom
Zbigniew Ziejewski
Zbigniew Ziejewski o jednolitej rejestracji i ochronie nazw
Maria Kurowska
Maria Kurowska ostro o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym
Artykuły
Transkrypcja
Pani Marszałek, Mateusz Morawiecki wynegocjował kamienie milowe. Pierwszy z nich mówi o tym, że sprawy dyscyplinarne sędziów powinny być w jednej z ISP Sądu Najwyższego. Patrzę do ustawy, Naczelny Sąd Administracyjny. Drugie wasze zobowiązanie to to, że sędziowie nie będą karali za orzeczenia. Patrzę do ustawy, można karać sędziów za odmowę wymiaru sprawiedliwości. Ja wam powiem wprost, że zachowujecie się, jakbyście pomylili ściągawki na jakimś sprawdzianie w drugiej B. I pani jest jak taka dobra wychowawczyni. I niech pani powie, Mateusz nie oszukuj, Mateusz nie oszukuj, bo trzeba będzie zrobić reasumpcję sprawdzianu, bo nie dostaniemy kasy i przegramy. I ta ustawa jest jak taki sprawdzian, który wy zdajecie na niedostateczny. Przyjmijcie nasze poprawki, bądźcie odpowiedzialni, bo od tego zależy dobrobyt Polaków. Szaleje inflacja, Polacy nie wiążą końca z końcem. I wy możecie teraz przestać oszukiwać, wprowadzić nasze poprawki, odblokować olbrzymie środki z KPO.