Marcin Romanowski o rozporządzeniu, szkoleniach i organie centralnym
Marcin Romanowski wyjaśnił, że proponowane rozwiązania nie wpływają na stan prawny w omawianych kwestiach i podkreślił, że szkolenia związane z rozporządzeniem są już realizowane od 1 sierpnia. Powiedział też, że organ centralny w Ministerstwie Sprawiedliwości już funkcjonuje i otrzymał dodatkowe kompetencje w wymianie informacji.
Marcin Romanowski zaznaczył, że jedyna zmiana wprowadzona w tej regulacji to określenie w rozporządzeniu, a nie modyfikacja zasad stosowania prawa krajowego. Podkreślił, że szkolenia dla sędziów już się odbyły, prowadzone także przez osoby z Ministerstwa Sprawiedliwości, natomiast kompetencje policji w tych sprawach są ograniczone.
W wystąpieniu wskazał, że wydział pełni funkcję organu centralnego do obsługi spraw haskich i ma wspierać wymianę informacji oraz zapewniać tłumaczenia. Zaznaczył, że kontakt z rodzicami zastępczymi lub krewnymi dzieci związanych z Polską za granicą może być realizowany także przez konsulaty, ale organ centralny jest chętnie wybierany przez uczestników postępowań ze względu na profesjonalizm.
Romanowski przypomniał o powołaniu sądów wyspecjalizowanych (11 plus jeden sąd odwoławczy) w celu skupienia spraw i wyszkolenia sędziów. Wskazał, że organ centralny obsługuje około 500 spraw rocznie przy 15 osobach w wydziale i zapewnił, że w razie wzrostu obciążenia możliwa będzie interwencja w ramach budżetu Ministerstwa Sprawiedliwości.
Odnosząc się do pytań posłów podkreślił, że sprawy haskie są niezależne od charakteru związków, w których wychowuje się dziecko, a decyzje merytoryczne zapadają w miejscu prowadzenia postępowania. Zaznaczył również, że przepisy dotyczące pieczy zastępczej nie zostały zmienione w tej regulacji i zachęcił do odrębnej, merytorycznej dyskusji nad tym zagadnieniem.
Najważniejsze ustalenia
Marcin Romanowski zaznaczył, że jedyna zmiana wprowadzona w tej regulacji to określenie w rozporządzeniu, a nie modyfikacja zasad stosowania prawa krajowego. Podkreślił, że szkolenia dla sędziów już się odbyły, prowadzone także przez osoby z Ministerstwa Sprawiedliwości, natomiast kompetencje policji w tych sprawach są ograniczone.
Organ centralny i dostępność informacji
W wystąpieniu wskazał, że wydział pełni funkcję organu centralnego do obsługi spraw haskich i ma wspierać wymianę informacji oraz zapewniać tłumaczenia. Zaznaczył, że kontakt z rodzicami zastępczymi lub krewnymi dzieci związanych z Polską za granicą może być realizowany także przez konsulaty, ale organ centralny jest chętnie wybierany przez uczestników postępowań ze względu na profesjonalizm.
Sądy wyspecjalizowane i liczba spraw
Romanowski przypomniał o powołaniu sądów wyspecjalizowanych (11 plus jeden sąd odwoławczy) w celu skupienia spraw i wyszkolenia sędziów. Wskazał, że organ centralny obsługuje około 500 spraw rocznie przy 15 osobach w wydziale i zapewnił, że w razie wzrostu obciążenia możliwa będzie interwencja w ramach budżetu Ministerstwa Sprawiedliwości.
Procedura haska i piecza zastępcza
Odnosząc się do pytań posłów podkreślił, że sprawy haskie są niezależne od charakteru związków, w których wychowuje się dziecko, a decyzje merytoryczne zapadają w miejscu prowadzenia postępowania. Zaznaczył również, że przepisy dotyczące pieczy zastępczej nie zostały zmienione w tej regulacji i zachęcił do odrębnej, merytorycznej dyskusji nad tym zagadnieniem.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marcin Romanowski oskarża o ograniczanie pomocy dla pokrzywdzonych
Marcin Romanowski - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Marcin Romanowski pyta o cięcie 12 mld zł w budżecie dla FUS
Marcin Romanowski o ratyfikacji umowy ekstradycyjnej z Argentyną
Marcin Romanowski o umowie ekstradycyjnej z Tajwanem i cyberprzestępczości
Marcin Romanowski o zmianach w Kodeksie postępowania cywilnego
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Małgorzata Tracz
Małgorzata Tracz ostro o ustawie o Sądzie Najwyższym i blokadzie KPO
Paweł Zalewski
Paweł Zalewski popiera umowę z Baliwatem Gersi w sprawie podatków
Tomasz Zimoch
Tomasz Zimoch pyta, dlaczego rząd przedstawia projekty niezgodne z Konstytucją
Rafał Adamczyk
Rafał Adamczyk pyta, gdzie jest premier?
Stanisław Żuk
Stanisław Żuk o automatycznej wykonalności orzeczeń UE
Robert Tyszkiewicz
Robert Tyszkiewicz popiera ratyfikację protokołu z Gersney
Artykuły
Transkrypcja
Dyskusja na temat przejęcia grzechu wywołała, ale szanowni państwo, przenieście może nas poza salę tę dyskusję. Od razu może odpowiadając na ostatnie pytanie pana posła Janusza Korywnikę, te rozwiązania nie wpływają w żaden sposób na stan prawny w zakresie tego typu kwestii, stanów faktycznych, o których pan wspomniał. Odpowiadając na kwestie związane ze szkoleniami, te szkolenia już są realizowane w zakresie rozporządzenia, bo ono już obowiązuje od 1 sierpnia. W zeszłym roku odbyły się już dwa szkolenia dla sędziów, zresztą prowadzone również przez osoby z Ministerstwa Sprawiedliwości, które prowadziły pracę w ramach procedury legislacyjnej w Unii Europejskiej nad tym rozporządzeniem. Jeżeli chodzi o szkolenia policjantów, to oni tutaj akurat w tych sprawach, to odpowiedź na pytanie pana posła Lorka, nie mają kompetencji zasadniczych. Pytania były dotyczące związków nieformalnych. Jeżeli chodzi o sprawy haskie, to one są niezależne od charakteru związków, w którym wychowuje się dziecko. Tutaj zasadnicze są kwestie oczywiście władzy rodzicielskiej i to ma tylko i wyłącznie znaczenie, jeżeli chodzi o organ centralny. Odpowiadając na pytanie pani poseł Katarzyny Piekarskiej, w naszym Ministerstwie Sprawiedliwości również cały wydział pełni funkcję organu centralnego, bo on oczywiście już istnieje. Został powołany wspomnianą ustawą właśnie do obsługi spraw haskich. Teraz one dostają dodatkowe kompetencje związane właśnie z tą wymianą informacji, aby zagwarantować dostępność, jeżeli można się tak wyrazić, rodziców zastępczych polskiego pochodzenia, czy krewnych właśnie dzieci związanych z Polską zagranicą, które miałyby chociażby do pieczy zastępczej trafić. Natomiast to jest kompetencja niewyłączna. To znaczy, jeżeli będzie takie życzenie, to również jest możliwość kontaktowania się, jeżeli chodzi o kwestie tożsamości za pośrednictwem konsulatów, a jeżeli chodzi o kwestie haskie, bezpośrednio również bezpośrednictwa organu centralnego. Ale widzimy, że uczestnicy postępowania chętnie korzystają z organu centralnego właśnie dlatego, że on gwarantuje ten profesjonalizm i tłumaczenia. Tak dokładnie pani poseł podpowiada, bo to są rzeczywiście sprawy bardzo skomplikowane, bardzo specjalistyczne i te szkolenia są bardzo ważne. Dlatego między innymi zdecydowaliśmy się na stworzenie tych sądów wyspecjalizowanych, czyli 11 plus jeden sąd odwoławczy, aby rzeczywiście skupić te sprawy w węższym gronie sędziów, aby oni byli wyspecjalizowani i przeszkoleni. Podobna na zasadzie pewnej analogii jest sytuacja z organem centralnym. To jest około 500 spraw rocznie. Jest w całym wydziale łącznie 15 osób w tym momencie. Jeżeli oczywiście będzie problem, jeżeli będziemy widzieli problem związany z zbyt dużą ilością spraw i przedłużaniem się tutaj, to będziemy ingerować w ramach części budżetowej Ministerstwa Sprawiedliwości, bo to jest część Ministerstwa Sprawiedliwości, na razie tego typu problemu nie identyfikujemy. Wręcz przeciwnie, wydaje się, że dzięki powołaniu organu centralnego i skupieniu tych spraw nastąpiło ich przyspieszenie i przede wszystkim wspomniane przez pana ministra Wójcika sprofesjonalizowane nie tak, że dzieci polskie pozostają w polskich rodzinach i te sprawy porwań rodzicielskich są znacznie szybciej i sprawniej i zgodnie z rzeczywistością regulowane. Chciałem panu posłowi Brownowi odpowiedzieć, że to kopiuj w klej wynika z polskiej konstytucji, bo to polska konstytucja mówi o możliwości bezpośredniego stosowania przepisów prawa tworzonych przez organizacje konieczności stosowania przez bezpośredniego stosowania rozporządzeń. Zresztą te rozporządzenia są publikowane również w języku polskim. Zachęcam do zajrzenia do dziennika publikacyjnego Unii Europejskiej w serii L, ale słuchając może pytania pana posła Adamczyka, zastanowiłem się, czy jednak pan poseł Brown nie ma trochę racji, bo zaskoczyło mnie to pytanie. Bo chyba dla każdego, kto pobieżnie, chociaż zapoznał się z tymi kwestiami, jest oczywiste, że to właśnie rozporządzenie przyjęte przez wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej rozstrzega, jakie typy spraw są bezpośrednio stosowane, czyli bez klauzuli egzekwatur w polskim porządku prawnym, a nie jakaś Komisja Ministerstwa Sprawiedliwości. No i oczywiście robią to sądy właśnie w specjalnej, zezwalając na ich wykonanie i odpowiadając od razu na pytanie pani posłanki Falej na posiedzeniu niejawnym, bo to jest postanowienie niemerytoryczne. Te uwagi dotyczące udziału jakichś dodatkowych podmiotów w postępowaniu raczej powinny się odnosić do tych postępowani, które są toczone za granicą, a później są dopiero wykonywane w Polsce, bo to tam zapadają decyzje merytoryczne. I oczywiście na zasadzie a contrario postępowań toczonych w Polsce merytorycznych, a potem tylko w prostej procedurze, właśnie już, czy właśnie bez tej procedury, tylko na zasadzie automatycznie wykonywane. Jeżeli chodzi o uwagę pani poseł Falej dotyczącą kwestii stosowania pieczy zastępczej i artykułu 35a ustawy o wspieraniu rodziny i pieczy zastępczej, to ja odpowiem w ten sposób. My tutaj nie wprowadzaliśmy żadnych zmian do tych przepisów. To nie jest nasza kompetencja jako Ministerstwo Sprawiedliwości. Jedyne, co zmieniliśmy, no to właśnie określenie rozporządzenia i to jest jedyna zmiana, więc tutaj zachęcam panią poseł, żeby przy innej okazji prowadzić dyskusję merytoryczną na temat kwestii przesłanek stosowania pieczy zastępczej, bo to nie jest projekt, w którym to regulujemy. Tak samo jak nie jest kwestią to, że... Proszę cofnąć tak, na odsłuchać i zorientować. Nie trzeba musiać cofać. Ja idę do przodu. Bardzo proszę, panie ministrze, proszę. Także... Proszę zaprotokołować, że panie marszele, jak odmawiam prawa, to sprostowało. Proszę nie przerywać wystąpienia ministra i nie utrudniać prowadzenia obrad. Bardzo proszę, panie ministrze, proszę kontynuować i nie przejmować się tym. Tak samo odpowiadając na pierwsze pytanie pana posła Korwin-Mikke, właśnie dlatego, że ta regulacja reguluje tylko i wyłącznie kwestie kompetencyjne w sprawach transgranicznych, nie zawiera tych innych regulacji. Z bardzo prostego powodu kwestie prawa rodzinnego należą do kompetencyjnych wyłącznych państw członkowskich. Jeżeli są jakieś propozycje, aby jeszcze bardziej wzmocnić rodzinę, to ich uwzględnienie na pewno nie powinno mieć miejsca w tego typu ustawach, które doprecyzowują tylko kwestie transgraniczne. Podzielam oczywiście ocenę, że w wielu innych państwach członkowskich Unii Europejskiej sprawy rodzinne są znacznie gorzej regulowane niż w polskim porządku prawnym. To jest jasne. Dlatego właśnie proponujemy te rozwiązania i dlatego między innymi podkreślamy zresztą przewidziane w rozporządzeniu możliwości odstąpienia od tego automatycznego uznania możliwości wykonania tego rozstrzygnięcia i wprowadzamy dodatkowo jeszcze taki element gwarancyjny procesowy, a mianowicie udział prokuratora okręgowego, obowiązek, mówiąc bardziej precyzyjnie, poinformowania prokuratora okręgowego o wykonywaniu tego typu orzeczeń, czy postanowień, czy porozumień, aby właśnie umożliwić taką realną kontrolę prokuratora okręgowego, czy właśnie zasady porządku publicznego, czy dobro dziecka nie zostało naruszone właśnie takim zagranicznym orzeczeniem prokuratora okręgowego, bo to właśnie koresponduje z systemem sądów haski, gdzie właśnie to się dzieje na poziomie sądów okręgowych i odpowiednio prokurator okręgowych. No i oczywiście dlatego, że to są sprawy skomplikowane i zasadnym jest, żeby właśnie skoncentrować się w prokuratorach okręgowych, których jest mniej, gdzie ta specjalizacja będzie realna. Jeżeli chodzi natomiast o kwestie jeszcze w wystąpieniu klubowym pani poseł Piekarskiej, która, nie wiem czy dobrze zrozumiałem, być może na komisji będziemy mogli jeszcze to wyjaśnić, ale w rozporządzeniu sąd może, zgodnie z rozporządzeniem unijnym sąd może uwzględnić porozumienie przez zatwierdzenie ugody albo przez wciągnięcie treści tego porozumienia do orzeczenia, czyli nie tylko przez zatwierdzenie ugody. Stąd właśnie nasza regulacja. Jeżeli chodzi o pani poseł, w chwilę odpowiedziałem. No cóż, pan poseł Paszyk mówił o kwestiach może bardziej ogólnych. Ja odpowiem w ten sposób. My nigdy nie kwestionowaliśmy zasadności rozwiązań dobrych, transgranicznych, tak jak w tym przypadku tego właśnie rozporządzenia. I dopóty, dopóki Unia Europejska pozostaje w zakresie swoich kompetencji i w tym wypadku zajmuje się kwestiami transgranicznymi, bardzo to popieramy, bo uważamy, że w ten sposób możemy lepiej gwarantować dobro dzieci, polskich dzieci, które nosiłą rzeczy ze względu na rozwój stosunków również na tym poziomie rodzinnym z innymi państwami członkowskimi i bardzo często znajdują swoje miejsce stałego pobytu właśnie w innych państwach członkowskich. Ale wtedy, kiedy Unia Europejska, a to niestety się od wielu, od paru lat dzieje w sposób dla nas niedopuszczalny, rozpycha się w swoich kompetencjach, na przykład ingerując w polski ustrój, to temu się w sposób zdecydowany przeciwstawiamy. Natomiast to rozporządzenie i następujące po nich regulacje ustawowe, które doprecyzowują właśnie kompetencje polskich sądów, aby uczynić się bardziej koherentnymi z rozwiązaniami rozporządzenia unijnego, właśnie w ocenie rządu są rozwiązaniami, które będą znacznie skuteczniej chronić dobro polskich dzieci, ich tożsamość, właśnie tożsamość narodową, tożsamość językową, tożsamość religijną, a także to są rozwiązania, które przyczynią się do usprawnienia postępowań właśnie w sprawach rodzinnych o charakterze transgranicznym i ułatwią funkcjonowanie polskich obywateli w przestrzeni prawnej. Bardzo dziękuję.