Ryszard Bartosik o cenach płodów rolnych i pomocy dla wsi
Ryszard Bartosik mówił o bieżącej sytuacji na wsi, cenach płodów rolnych (zboże, mleko, trzoda) oraz działaniach rządu na rzecz rolników. Obronił politykę rządową, zdementował tezy o „zalewaniu” rynku ukraińskim zbożem i podkreślił prowadzone programy wsparcia oraz dialog z organizacjami rolniczymi.
Przypomniał historyczne poziomy cen - mleko po 70–90 groszy, żyto po 25 zł za 100 kg, pszenica po 50 zł - i porównał je z aktualnymi stawkami: pszenica około 1200 zł, mleko 2,70 zł. Przyznał, że koszty produkcji wzrosły, ale zwrócił uwagę na większe dziś wsparcie dla producentów.
Wskazał na różnicę w skali pomocy - ubezpieczenia suszowe wcześniej w milionach, dziś wypłacane są rolnikom miliardy. Zaznaczył postęp w zabezpieczeniu socjalnym na wsi: wyższą emeryturę rolniczą bliską 1800 zł, 13. i 14. emeryturę oraz programy społeczne jak 500+ i 300+. Podkreślił też wsparcie dla Kół Gospodyń Wiejskich oraz Ochotniczych Straży Pożarnych.
Sprostował informację o liczbie ognisk ASF – zamiast 100 wymienił kilkanaście ognisk. Zwrócił uwagę, że pogłowie trzody maleje także wcześniej i dziś prowadzone są programy na odtworzenie oraz działania przeciwepidemiczne.
Powiedział, że wicepremier spotykał się z ministrami rolnictwa państw sąsiadujących z Ukrainą podczas targów w Berlinie i że na wniosek ministra rolnictwa oraz premiera punkt o uregulowaniach dla ukraińskiego zboża trafił na Radę Ministrów UE zaplanowaną na 30 stycznia. Zaprzeczył, by obowiązkowe cięcie użycia środków ochrony roślin o 50% zostało przyjęte - wskazał, że projekt jest odłożony, trwają analizy Komisji Europejskiej, a wokół sprawy jest koalicja 18 państw.
Zwrócił uwagę, że rosnąca cena zboża wpływa na wysokość dzierżaw gruntów i na opłacalność hodowli mleka, bydła czy trzody chlewnej. Podkreślił prowadzenie dialogu z Solidarnością Rolniczą i innymi związkami w poszukiwaniu rozwiązań dla trudnej sytuacji na wsi.
Ceny i koszty produkcji
Przypomniał historyczne poziomy cen - mleko po 70–90 groszy, żyto po 25 zł za 100 kg, pszenica po 50 zł - i porównał je z aktualnymi stawkami: pszenica około 1200 zł, mleko 2,70 zł. Przyznał, że koszty produkcji wzrosły, ale zwrócił uwagę na większe dziś wsparcie dla producentów.
Pomoc i zabezpieczenia socjalne dla wsi
Wskazał na różnicę w skali pomocy - ubezpieczenia suszowe wcześniej w milionach, dziś wypłacane są rolnikom miliardy. Zaznaczył postęp w zabezpieczeniu socjalnym na wsi: wyższą emeryturę rolniczą bliską 1800 zł, 13. i 14. emeryturę oraz programy społeczne jak 500+ i 300+. Podkreślił też wsparcie dla Kół Gospodyń Wiejskich oraz Ochotniczych Straży Pożarnych.
ASF i stan hodowli trzody chlewnej
Sprostował informację o liczbie ognisk ASF – zamiast 100 wymienił kilkanaście ognisk. Zwrócił uwagę, że pogłowie trzody maleje także wcześniej i dziś prowadzone są programy na odtworzenie oraz działania przeciwepidemiczne.
Sprawy unijne i środki ochrony roślin
Powiedział, że wicepremier spotykał się z ministrami rolnictwa państw sąsiadujących z Ukrainą podczas targów w Berlinie i że na wniosek ministra rolnictwa oraz premiera punkt o uregulowaniach dla ukraińskiego zboża trafił na Radę Ministrów UE zaplanowaną na 30 stycznia. Zaprzeczył, by obowiązkowe cięcie użycia środków ochrony roślin o 50% zostało przyjęte - wskazał, że projekt jest odłożony, trwają analizy Komisji Europejskiej, a wokół sprawy jest koalicja 18 państw.
Dzierżawy i wpływ cen zboża na inne gałęzie rolnictwa
Zwrócił uwagę, że rosnąca cena zboża wpływa na wysokość dzierżaw gruntów i na opłacalność hodowli mleka, bydła czy trzody chlewnej. Podkreślił prowadzenie dialogu z Solidarnością Rolniczą i innymi związkami w poszukiwaniu rozwiązań dla trudnej sytuacji na wsi.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Ryszard Bartosik chwali strażaków i pyta o współpracę PSP z OSP
Ryszard Bartosik popiera zmiany w funduszach promocji
Ryszard Bartosik o obchodach Żołnierzy Wyklętych w Turku
Ryszard Bartosik przedstawia projekt ustawy ws. mandatów PE
Ryszard Bartosik: Pomoc dla producentów świń w cyklu otwartym
Ryszard Bartosik wzywa do szybkiej poprawki Kodeksu cywilnego
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Zapowiedź przełomu w onkologii i finansowaniu
Tomasz Latos
Tomasz Latos o Krajowej Sieci Onkologicznej – apel o pilne działanie
Wanda Nowicka
Wanda Nowicka żąda planu na poprawę opieki onkologicznej
PSL
Poseł PSL żąda rozliczenia grupy Ziarno i ochrony rolników
Magdalena Łośko
Magdalena Łośko: Alarm w sprawie rynku zbóż
Krzysztof Grabczuk
Krzysztof Grabczuk o Krajowej Sieci Onkologicznej i profilaktyce
Transkrypcja
Dzień dobry. Również waszymi głosami. Nie wstydźcie się dzisiaj tego, bo to są rozwiązania pożyteczne dla Ukrainy. Powinniśmy ją przybliżać do europejskiej rodziny. Szanowni Państwo, ta debata dotyczyła bieżącej sytuacji na wsi, głównie cen płodów rolnych, zboże, trzoda chlewna. Można tutaj manipulować, podawać różne dane. Ja mogę powiedzieć, że za waszych czasów przez bardzo długi okres mleko było po 70-90 groszy. Taki był stan żyto po 25 zł za 100 kg, a pszenica 50. Takie były ceny. Dziś pszenica kosztuje 1200 zł, a mleko 2,70 zł. To prawda, że koszty produkcji rolnej wzrosły, ale wzrosły też cedy. Za waszych czasów pomoc dotycząca ubezpieczeń rolnych suszy kształtowała się w milionach. My przez kolejne lata wypłacamy rolnikom miliardy. Taka jest różnica pomiędzy jednymi rządami, a drugimi. Szanowni Państwo, nie jest prawdą, że ukraińskie zboże zalewa polskie magazyny, tak jak i nie jest prawdą, że na polskich ulicach są jakieś wielkie protesty rolnicze, bo nikt tego nie widzi. Wielokrotnie tutaj mówiliście o solidarności rolniczej. My z solidarnością rolniczą rozmawiamy każdego dnia i na pewno się porozumiemy, że sytuacja jest trudna, to wiemy, że solidarność rolnicza broni rolników. To jest naturalna rola związku, ale my w dialogu staramy się i z solidarnością rolniczą i z innymi związkami szukać rozwiązań. Szanowni Państwo, na poszczególne pytania nie jestem w stanie w tym krótkim czasie odpowiedzieć, ale postaram się zbiorczo, choć do jednego się odniosę. Pan poseł Krzysztof Paszyk tu mówił o wyroku sądowym. Ten wyrok sądowy przewidział, jakie my wynegocjujemy środki z Unii Europejskiej, bo wyrok był z lat poprzednich. Pan mówi, że wyrok sądowy mówił o tym, że wynegocjowaliście więcej, wtedy zapadł wyrok, tam 2019 czy któryś, a my mniej, skoro sąd nie miał jeszcze wiedzy, jaką kwotę wynegocjujemy. No więc to bardzo jest ciekawe. Jeżeli chodzi o trzodę chlewną, padło tutaj z ust z jednej z pani posłanek, że jest 100 ognisk. Tych ognisk jest kilkanaście. W związku z tym chciałem to sprostować. Pogłowie trzody chlewnej zmniejszało się za waszych czasów i to niestety nie z powodu ASF-u za naszych czasów również się zmniejsza, ale jest choroba, z którą walczymy i dobrze sobie radzimy. I programy są i będą kierowane na wieś, dla rolników, na bieżącą produkcję, na odtworzenie. Ja już tutaj o tym mówiłem w pierwszej swojej wypowiedzi. Jeżeli chodzi o zabezpieczenie socjalne, społeczne na wsi, no to przecież też jest ogromny postęp. Emerytura rolnicza najniższa za chwilkę będzie wynosiła prawie 1800 zł. Do tego jest 13 i 14 emerytura. Do tego płyną środki ze wszystkich programów społecznych od 500+, poprzez 300+, i inne. Za waszych czasów nie płynęły, bo była zasada przeliczania hektarów przeliczeniowych i rolnik za każdym razem miał za duży dochód. I z takich na przykład dzieci uczące się w szkołach czy studiujące nie mogły uzyskać stypendium, bo ktoś miał 5 czy 7 hektarów przeliczeniowych i z tych środków skorzystać nie mógł. Warto też powiedzieć o wsparciu dla organizacji rolniczych, takich jak Koła Gospodyń Wiejskich. Tych organizacji są tysiące, przeznaczamy na to miliony złotych i w roku bieżącym te kwoty będą wzrastały. To jest bardzo dobry program, który przysłuża się dla integracji środowisk wiejskich, ale służy również samorządom. Tym PSL-owskim również, bo Koła Gospodyń Wiejskich współpracują ze wszystkimi. Chcę też wspomnieć o ogromnym wsparciu dotyczącym Ochotniczych Straży Pożarnych, gdzie niespotykana dotychczas ilość sprzętu, środków finansowych do tych instytucji trafia. Szanowni Państwo, jeśli chodzi o zboże i działania na poziomie europejskim, wicepremier Henryk Kowalczyk w ostatnich dniach podczas targów rolnych w Berlinie spotykał się ze wszystkimi ministrami rolnictwa graniczącymi z Ukrainą, z tymi państwami, których ta wojna wręcz bezpośrednio dotyka. Wypracowane jest wspólne stanowisko. Na wniosek naszego kraju, naszego ministra rolnictwa, pana premiera Henryka Kowalczyka, taki punkt będzie stawał na Radzie Ministrów Unii Europejskiej, która odbędzie się 30 stycznia i będzie na ten temat dyskusja. Sytuacja jest bardzo trudna i delikatna, bo przecież z jednej strony chcemy i powinniśmy pomagać Ukrainie i to robimy. Z drugiej strony ma to pewien wpływ na nasze rolnictwo, w związku z tym trzeba szukać rozwiązań. Te rozwiązania nie będzie łatwo znaleźć, ale dyskutujemy, ponieważ sami jako kraj żadnych blokad, zniesienia tych uprzywilejowanych warunków dla Ukrainy nie możemy wprowadzić. Ja przypominam, że jesteśmy w strukturach Unii Europejskiej i możemy na ten temat dyskutować, a tym bardziej podejmować decyzje na poziomie unijnym. I to też robimy. Były też pytania dotyczące środków ochrony roślin. Padło tutaj, że o 50% ma być nakaz zmniejszenia używania środków ochrony roślin. To jest całkowitą nieprawdą. Oczywiście takie projekty się pojawiały, ale nie ma żadnych decyzji. Myśmy stanęli na czele koalicji państw. Również na nasz wniosek na Radzie Ministrów Unii Europejskiej ta sprawa stawała. W związku z tym temat jest odłożony. W tej chwili jest z nami 18 państw Unii Europejskiej. Sprawa wygląda tak, że przeprowadzane są przez Komisję Europejską analizy, jaki to by mogło mieć wpływ w przyszłości na produkcję rolną. Co w praktyce oznacza odłożenie takiego projektu, tak drastycznego projektu, niedobrego dla rolnictwa europejskiego i rolnictwa polskiego. Odłożenie na długi, długi czas. I chciałbym to zdementować. Szanowni Państwo, chciałbym też się odnieść do kwestii związanych z przetargami na dzierżawy. Jeżeli rośnie cena za kwintal zboża, to to ma bezpośredni wpływ później na wysokość dzierżawy. No niestety tak jest. Jeśli zboże drożeje, to to się przekłada. Zresztą przy okazji wieś Polska, rolnicy polscy to nie tylko producenci zboża, ale też hodowcy. Państwo sobie nie mówią o tym, ale doskonale zdają sprawę, że bardzo, bardzo wysoka cena zboża ma też wpływ na opłacalność na przykład dla producentów mleka, czy hodowlę bydła, bądź trzody chlewnej. Na koniec chciałbym powiedzieć, że widocznie nie jest tak źle, skoro eksport polskich towarów rolnych systematycznie rośnie. I za rok 2022 będzie to rekordowa suma. 40 miliardów euro takiego wysokiego eksportu nigdy nie było. Szanowni Państwo, na pytania szczegółowe postaram się Państwu odpowiedzieć na piśmie. Dziękuję tym wszystkim, którzy troszczą się o polskie rolnictwo, tak jak rząd Prawa i Sprawiedliwości. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.