Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Joanna Borowiak broni polityki rodzinnej i krytykuje opozycję

Joanna Borowiak broni polityki rodzinnej i krytykuje opozycję

Joanna Borowiak w wystąpieniu w Sejmie broniła polityki rodzinnej rządu i zarzucała opozycji brak rzeczywistej troski o rodziny. Twierdziła, że dyrektywy unijne to minimum, a rząd wdraża rozwiązania wykraczające poza wymagania i zapewnia konkretne wsparcie finansowe.

Najważniejsze tezy


Borowiak wskazała, że opozycja zaczyna mówić o rodzinie przede wszystkim w roku wyborczym i określiła te deklaracje jako puste słowa. Podkreśliła, że krytyka dotycząca implementacji dyrektyw unijnych jest niezasadna, bo rząd idzie dalej niż wymagane minimum.

Proponowane rozwiązania


Mówiła o dalszych rozwiązaniach dla rodziców w zakresie opieki nad dziećmi, o zwiększonej ochronie dla kobiet w ciąży oraz o wydłużeniu do 9 tygodni okresu opieki taty nad dzieckiem z możliwością wyboru czasu tej opieki.

Wsparcie finansowe


Zaznaczyła, że na wsparcie dla rodzin przewidziano 116 miliardów złotych w bieżącym roku. Podkreśliła, że są to środki przeznaczone przez rząd na pomoc rodzinom.

Ocena opozycji


Borowiak oskarżyła Platformę o brak długofalowego myślenia o rodzinach i przytoczyła słowa posłów opozycji, że „pieniędzy nie ma i nie będzie”, jako dowód braku pomysłów na politykę rodzinną.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję Panie Marszałku. Wysoki Sejmie, Prawo i Sprawiedliwość na każdym kroku mówi o rodzinie. Przy każdym wystąpieniu rodzina, rodzina, rodzina. Ale proszę Państwa, to nie pochwała, a zarzut, który posłowie Platformy czynią w stosunku do rządu Prawa i Sprawiedliwości. No i trudno się dziwić, bo zarządów Platformy kompletnie nie myślano o rodzinie. Dzisiaj dopiero Państwo posłowie budzą się pewnie dlatego, że jest rok wyborczy i zaczynają mówić o rodzinie. Ale to są oczywiście puste słowa. Opozycja twierdzi, że dyrektywy unijne wprowadzamy w formie minimalnej. No nieprawda. Dyrektywy unijne to jest minimum, a my idziemy dużo dalej. Wprowadzamy dalej idące rozwiązania dobre dla rodziców w zakresie opieki nad dziećmi, zwiększające ochronę dla kobiet w ciąży, wydłużające do 9 tygodni okres opieki taty nad dzieckiem i będzie mógł sobie wybrać ten czas, kiedy będzie chciał. 116 miliardów złotych w bieżącym roku na wsparcie dla rodzin. To są pieniądze, które rząd Prawa i Sprawiedliwości przeznaczył dla rodzin. Ale Platforma Kompletnie o Rodzinach nie myślała. Ze szczerością rozbrajającą państwo mówiliście, pieniędzy nie ma i nie będzie.