Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Agnieszka Górska sprzeciwia się zmianie nazwy Ronda Dmowskiego

Agnieszka Górska sprzeciwia się zmianie nazwy Ronda Dmowskiego

Agnieszka Górska odniosła się do medialnych informacji o możliwości zmiany nazwy Ronda Dmowskiego na Rondo Praw Kobiet i wyraziła stanowczy sprzeciw. Podkreśliła zasługi Romana Dmowskiego dla odzyskania niepodległości i zaproponowała alternatywne upamiętnienie kobiet, w tym zmianę nazwy innej ulicy na Ochotniczej Legii Kobiet.

Główne stanowisko


Roman Dmowski to jeden z ojców polskiej niepodległości - Górska podkreśliła jego zasługi w działalności patriotycznej, zabiegach dyplomatycznych w czasie I wojny światowej i na konferencji w Wersalu oraz zaangażowanie w II Rzeczpospolitą jako członek Rady Obrony Państwa i kierujący Ministerstwem Spraw Zagranicznych.

Argumenty historyczne


Ruch narodowo-demokratyczny wraz z ruchem socjalistycznym i ludowym był jedną z trzech głównych sił, które kształtowały debatę międzywojenną - mówiła Górska, wskazując, że to ten ruch wprowadzał do Sejmu znaczną liczbę posłanek. Zaznaczyła też, że nazwa funkcjonuje od 1995 roku i wpisała się w tożsamość miasta.

Propozycja alternatywna


Górska poparła inicjatywę kilkudziesięciu organizacji pozarządowych, które proponują, by wobec obecności wśród ulic Śródmieścia upamiętniającej Józefa Lewartowskiego dokonać zmiany nazwy tej właśnie ulicy na ulicę Ochotniczej Legii Kobiet - w celu uczczenia kobiet broniących Warszawy w 1920 roku.

Ocena i konsekwencje


Wyjątkowo cyniczną nazwała próbę wyrugowania pamięci Romana Dmowskiego pod pretekstem upamiętnienia walki o prawa kobiet. Ostrzegła, że takie działanie może stworzyć konflikt społeczny oparty na sporach historycznych i złożyła stanowczy sprzeciw.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Z ogromnym zdziwieniem przyjęłam informacje medialne o możliwości zmiany nazwy Ronda Dmowskiego na Rondo Praw Kobiet. Roman Dmowski to jeden z ojców polskiej niepodległości. Postać, w której zasługi dla odrodzenia niepodległości naszej ojczyzny są absolutnie niezaprzeczalne. Zaangażowanie w działalność patriotyczną w okresie zaborów, zabiegi dyplomatyczne w okresie I wojny światowej oraz po jej zakończeniu na konferencji w Wersalu. Zaangażowanie polityczne i społeczne w okresie II Rzeczpospolitej poprzez członkostwo w Radzie Obrony Państwa oraz kierowanie Ministerstwem Spraw Zagranicznych sprawiają, że Roman Dmowski stał się jednym z symboli polskiego patriotyzmu. Ruch narodowo-demokratyczny, którego głównym myślicielem był Dmowski, był obok ruchu socjalistycznego i ludowego i jedną z trzech głównych sił politycznych, które przyniosły Polsce wolność, kształtowały debatę, polską publiczną debatę w okresie międzywojennym oraz walczyły w obronie polskości w okresie II wojny światowej. Roman Dmowski, jak nikt inny, zasługuje na to, by być patronem ronda w warszawskim Śródmieściu. Wyjątkowo cyniczną jest próba wyrugowania pamięci Romanie Dmowskim pod pretekstem upamiętnienia walki o prawa kobiet. To właśnie ruch narodowej demokracji wprowadzał do Sejmu największy oksetek posłów kobiet. Co więcej, uważam, że istnieje cały szereg innych możliwości upamiętnienia roli kobiet w historii Polski. Podzielam inicjatywę kilkudziesięciu organizacji pozarządowych, które proponują, aby zważywszy na fakt, że wśród nas ulic w Śródmieściu znajduje się bolszewicki kolaborant Józef Lewartowski, dokonać zmiany nazwy niniejszej ulicy na ulicę Ochotniczej Legii Kobiet, by w ten sposób uczcić kobiety, które w 1920 roku broniły Warszawę przed Armią Czerwoną. Funkcjonująca od 1995 roku nazwa wpisała się na trwałe w tożsamość stolicy. Z ogromną satysfakcją należy odnotować fakt, że w ciągu ostatnich lat udało się w Polsce zbudować kompromis polityczny polegający na upamiętnieniu i oddaniu czci wszystkim, którzy oddali zasługi ojczyźnie w okresie I wojny światowej i w pierwszych latach odbudowy kraju. Próba usunięcia Romana Dąmowskiego z przestrzeni publicznej oznacza tym samym próbę stworzenia konfliktu społecznego, tym razem bazującego na sporach historycznych. Składam stanowczy sprzeciw wobec takim działaniom. Dziękuję. Dziękuję pani poseł. Dziękuję.