Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jan Libicki krytykuje obietnice o odzyskaniu wraku

Jan Libicki krytykuje obietnice o odzyskaniu wraku

Jan Libicki mówił o nieodzyskanym wraku i krytykował obietnice z kampanii wyborczej 2015 dotyczące jego odzyskania. Stwierdził, że wrak do tej pory nie został odzyskany i zarzucił, że w 2015 wprowadzano opinię publiczną w błąd.

Najważniejsze tezy


Jan Libicki przypomniał, że Prawo i Sprawiedliwość w kampanii wyborczej 2015 deklarowało, że wrak zostanie natychmiast odzyskany po dojściu do władzy, a mimo to do dziś tego nie osiągnięto.

Możliwe błędy proceduralne


Mówił, że nie wyklucza, iż na początku mogły wystąpić błędy proceduralne z 2010 roku, które dziś utrudniają uregulowanie własności wraku, ale zaznaczył, że to nie usprawiedliwia niespełnionych obietnic wyborczych.

Krytyka wypowiedzi minister


Skrytykował wypowiedź pani minister, wskazując, że po jej słowach wygląda na to, iż opinia publiczna została po raz kolejny wprowadzona w błąd, a deklaracje o odzyskaniu wraku de facto porzucono.

Skutki dla zaufania publicznego


Zwrócił uwagę, że mamić opinię publiczną obietnicami, które nie zostały zrealizowane, szkodzi zaufaniu społecznemu i podważa wiarygodność deklaracji politycznych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Nie wiem, czy na początku popełniono jakieś błędy proceduralne, które dzisiaj uniemożliwiają podpyskanie naszej własności, jaką jest wrak tu polewa. Ja tylko wiem, że Prawo i Sprawiedliwość idąc do wyboru w roku 2015 opowiadało ustami pana ministra Waszczykowskiego, że jak tylko dojdziemy do władzy, to natychmiast ten wrak odzyskamy. I tego wraku do tej pory nie odzyskano. Być może nie odzyskano go dlatego, że ktoś w roku 2010 zrobił jakiś błąd. Ja tego nie wykluczam, ale w takim razie nie trzeba było w roku 2015 w kampanii wyborczej mamić opinię publiczną, że ten wrak się odzyska, a w tej chwili po wypowiedzi pani Wasserman wygląda na to, że ona uczystuje się mamiona, tym razem przyznam do niego, macie do widzenia. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.