Janusz Gromek krytykuje kryterium PKD w pomocy dla firm
Janusz Gromek skrytykował stosowanie kodów PKD jako głównego kryterium przyznawania pomocy dla przedsiębiorców i opowiedział się za kryterium spadku obrotów. Zwrócił uwagę, że wiele małych firm — jedno-, dwó-, trzyosobowych — zostało pominiętych przez formalistyczne podejście i że konieczne będą poprawki.
Janusz Gromek podkreślił, że oparcie rozstrzygnięć o zapis w PKD jest zbyt formalne i nie oddaje rzeczywistego profilu działalności przedsiębiorstw. Wskazał, że wiele firm ma wpisane nieaktualne lub wielokrotne kody PKD i że to może prowadzić do pominięcia podmiotów uprawnionych do wsparcia.
Mówił o szczególnych problemach małych firm, zwłaszcza w strefach uzdrowiskowych jak Kołobrzeg, które zostały zamknięte i nie mają struktur dużych przedsiębiorstw. Zwrócił uwagę na przedsiębiorców "z płaczem", którzy potrzebują realnego wsparcia, a nie biurokratycznych rozstrzygnięć.
Janusz Gromek wskazał, że bardziej obiektywnym kryterium byłby spadek obrotów, a jeszcze lepiej - spadek dochodów. Zauważył, że gdyby przyjęto kryterium przychodów/dochodu, liczba poprawek do ustawy byłaby znacznie mniejsza.
Wyraził przekonanie, że w toku prac w Komisji Połączonych i podczas głosowań pojawi się wiele poprawek uzupełniających katalog PKD. Zastrzegł jednak, że ostateczny obraz wsparcia wyłoni się dopiero po zajęciu się ustawą przez Sejm.
Krytyka kryterium PKD
Janusz Gromek podkreślił, że oparcie rozstrzygnięć o zapis w PKD jest zbyt formalne i nie oddaje rzeczywistego profilu działalności przedsiębiorstw. Wskazał, że wiele firm ma wpisane nieaktualne lub wielokrotne kody PKD i że to może prowadzić do pominięcia podmiotów uprawnionych do wsparcia.
Sytuacja małych przedsiębiorstw
Mówił o szczególnych problemach małych firm, zwłaszcza w strefach uzdrowiskowych jak Kołobrzeg, które zostały zamknięte i nie mają struktur dużych przedsiębiorstw. Zwrócił uwagę na przedsiębiorców "z płaczem", którzy potrzebują realnego wsparcia, a nie biurokratycznych rozstrzygnięć.
Preferowane kryterium - spadek obrotów
Janusz Gromek wskazał, że bardziej obiektywnym kryterium byłby spadek obrotów, a jeszcze lepiej - spadek dochodów. Zauważył, że gdyby przyjęto kryterium przychodów/dochodu, liczba poprawek do ustawy byłaby znacznie mniejsza.
Przebieg prac legislacyjnych
Wyraził przekonanie, że w toku prac w Komisji Połączonych i podczas głosowań pojawi się wiele poprawek uzupełniających katalog PKD. Zastrzegł jednak, że ostateczny obraz wsparcia wyłoni się dopiero po zajęciu się ustawą przez Sejm.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Janusz Gromek popiera ustawę dla gmin popegeerowskich
Janusz Gromek o nobelizacji ustawy o ratownictwie morskim
Janusz Gromek: status prawny psów i koni służbowych
Janusz Gromek - ślubowanie z 13.11.2023
Janusz Gromek: Porządek na granicy i ochrona dzieci
Janusz Gromek zgłasza zastrzeżenia do trybu zmian w ustawie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Gabriela Morawska-Stanecka
Gabriela Morawska-Stanecka pyta o dodatki dla medyków
Ewa Matecka
Ewa Matecka pyta o pomoc dla wspólników spółek jawnych
Jerzy Czerwiński
Jerzy Czerwiński o usługach farmaceutycznych: kiedy i za ile?
Beata Małecka-Libera
Beata Małecka-Libera: Projekt łamie konstytucję i zabiera dodatki
Krzysztof Brejza
Krzysztof Brejza o Funduszu Modernizacji Szpitali i danych o szpitalach
Joanna Sekuła
Joanna Sekuła pyta o ustawę o kooperatywach i spółdzielniach
Transkrypcja
Panie senatorze, jakbym takie pytanie zadał, pierwotna wersja uchwalona przez Sejm, a to co Pan wniósł poprzez nasze pytania, nasze zapisy, czy to jest skala duża, średnia, to jest tak zwana zapomniana, to co Pani senator powiedziała. U nas w strefie uzdrowiskowych w Kołobrzegu i Hotelowej zamknięto całą strefę, całą tą branżę, ale zapomniany o tych małych właśnie, którzy z płaczem przychodzili i mówili o tym, co my dalej zrobimy. To nie są firmy duże, to są malutkie, jedno-, dwó-, trzyosobowe. Dziękuję. Panie marszałku, może tak niekoniecznie stwierdził? Ja sądziłem, że Pan marszałek to panuje już nad wszystkim, zwłaszcza jak się z opcji rządowej, to się panuje nad wszystkim. Ok. Bardzo dziękuję za to pytanie, ponieważ przy jego okazji trochę rozszerzę właśnie informując jakie wątpliwości padały na obradach Komisji Połączonych, ale także jeżeli chodzi o oceny partnerów społecznych i tak dalej. Mianowicie poddaję się pod wątpliwość, powiem szczerze, ja się podpisuję, mówiłem o tym na Komisji, podpisuję pod tymi wątpliwościami. Określam te wątpliwości bardzo delikatnie. Znaczy te pojęcie używam jako delikatne. Mianowicie przyjęte kryterium, wobec którego będzie rozstrzygało się, które firmy będą mogły, a które nie będą mogły skorzystać z pomocy. Tym kryterium jest, tak jak wspomniałem, zapis w PKD. I niestety nawet regulacje, które zawierają te ustawy, ta ustawa mówiąca o przeważającym jakby wpływie danego zapisu w PKD będzie rozstrzygała, nie rozwiewa wątpliwości. Dlatego na pewno będą w tym zakresie poprawki, ja sam też będę składał. Mianowicie, jak Państwo wiecie, mamy firmy, które powstały, przepraszam, tak kolokwialnie, czy w cudzysłowie powiem wczoraj, czyli one bardzo mocno jakby próbowały się czy na ogół wpisywać w określone kody PKD, choć bardzo wiele firm, zwłaszcza małych, których charakterystyką jest duża elastyczność funkcjonowania na rynku, to żeby sobie tą elastyczność nie ograniczać, wpisuję wiele kodów w PKD. Ale w te firmy, które powstawały wiele lat temu, wpisywały PKD, które potem się okazało, już nie było tak dla nich ważne. Mało tego, mnóstwo firm ma wpisane jako podstawowe PKD, które od lat już w ogóle nie funkcjonują. Ponieważ rynek, biznes spowodował, że sens działania w tej branży czy dziedzinie już nie jest aktualny, trzeba było podejmować w innej. No więc te takie formalistyczne podejście poprzez PKD moim zdaniem nie jest obiektywne. Uważam, że zdecydowanie lepszym byłoby podejście kryterium, które subsydiarnym jest w tych przepisach, a mianowicie spadek obrotów. W ogóle przedsiębiorcy chcieliby, żeby to była kwestia spadku dochodów, a nie obrotów, bo w zależności od branży obrót niewiele może mówić wobec tego, ile się zarabia, czyli ile się ma dochodu faktycznego na czysto. No ale nie wnikając już w tę polemikę dochód czy obrót, to jednak to kryterium jest istotne, chyba najbardziej obiektywne byłoby, a nie formalne, takie administracyjne dotyczące kodu. Jak to się skończy, to państwo sami zobaczycie w poprawkach, których by nie było. Będzie setki poprawek, w których gro będzie dotyczyło właśnie uzupełniania tego katalogu o inne, kolejne nie uwzględnione według wnioskodawców, a potrzebne numery PKD. Gdyby chodziło tylko o kwestię poziomu dochodów czy przychodów, nie kłóćmy się, to albo poprawek by nie było, albo by była jedna czy dwa dotyczące tego, czy to ma być 30% czy 40%, to jest tyle, a nie kilkaset poprawek. No i kończąc odpowiedź na pytanie pana senatora, powiem tak, nie wiem w tym sensie, że to się okaże po końcu naszej pracy, kiedy rozstrzygniemy w głosowaniach, co też nie będzie kończyło sprawy, bo dopiero gdy zajmie się Sejm i uchwali ostatecznie ustawę, no to zobaczymy, które z firm, jakie pan senator ma na myśli, będą mogły ratować się tymi instrumentami, a które nie.