Ryszard Bober krytykuje limit 2 ha i proponuje poprawkę do 5 ha
Ryszard Bober w wystąpieniu z 14 kwietnia 2021 r. odniósł się do projektu ustawy o obrocie ziemią rolną, krytykując ograniczenie do dwóch hektarów i zapowiadając zgłoszenie poprawki do pięciu hektarów. Zwrócił uwagę na konieczność zdefiniowania aktywnego rolnika, ochronę najlepszych gleb oraz konstytucyjne ograniczenia dotyczące wniosków o wyłączenia dla związków wyznaniowych.
Ryszard Bober podkreślił, że Senat na tym etapie procedowania nie może zgłosić wniosku wyłączającego związki wyznaniowe, ponieważ taki wniosek byłby niekonstytucyjny i dotykałby kilku ustaw, w tym konkordatowej. Zadeklarował też zgłoszenie poprawki podwyższającej limit z dwóch do pięciu hektarów.
Wystąpienie przypominało o zatrzymaniu obrotu ziemią od 2005 roku, o wpływie wejścia do Unii Europejskiej i dopłatach na wzrost zainteresowania ziemią rolną. Mówca wskazał, że przypadki wykupu przez „słupy” są marginalne, a większość obrotu odbywa się poprzez spółki i dzierżawy; ustawa ma ograniczać przenoszenie udziałów.
Zwrócono uwagę, że krótkoterminowe dzierżawy (2–5 lat) nie sprzyjają prowadzeniu gospodarki rolnej i mogą prowadzić do degradacji najlepszych gruntów — jako przykład podano użytkowanie pod trawniki. Wskazano jednocześnie, że nie wszystkie negatywne praktyki da się uregulować wyłącznie przepisami ustawowymi.
Ryszard Bober zaakcentował potrzebę jasnej definicji „aktywnego rolnika”, co jest warunkiem zachęt dla młodych gospodarstw i sukcesji pokoleniowej. Zwrócił uwagę, że sztuczne ograniczanie areału może utrudnić realizację priorytetów związanych z nowym ładem i dopłatami.
Mimo zastrzeżeń mówca zadeklarował poparcie dla ustawy, wskazując, że minister rolnictwa przedstawił podstawy do zmiany gospodarowania zasobami ziemi. Podkreślił też, że nowe przepisy mają uniemożliwić ważność przeniesienia udziałów na rzecz osób trzecich w określonych warunkach.
Główne tezy wystąpienia
Ryszard Bober podkreślił, że Senat na tym etapie procedowania nie może zgłosić wniosku wyłączającego związki wyznaniowe, ponieważ taki wniosek byłby niekonstytucyjny i dotykałby kilku ustaw, w tym konkordatowej. Zadeklarował też zgłoszenie poprawki podwyższającej limit z dwóch do pięciu hektarów.
Historia obrotu ziemią
Wystąpienie przypominało o zatrzymaniu obrotu ziemią od 2005 roku, o wpływie wejścia do Unii Europejskiej i dopłatach na wzrost zainteresowania ziemią rolną. Mówca wskazał, że przypadki wykupu przez „słupy” są marginalne, a większość obrotu odbywa się poprzez spółki i dzierżawy; ustawa ma ograniczać przenoszenie udziałów.
Problem dzierżaw i degradacji gleb
Zwrócono uwagę, że krótkoterminowe dzierżawy (2–5 lat) nie sprzyjają prowadzeniu gospodarki rolnej i mogą prowadzić do degradacji najlepszych gruntów — jako przykład podano użytkowanie pod trawniki. Wskazano jednocześnie, że nie wszystkie negatywne praktyki da się uregulować wyłącznie przepisami ustawowymi.
Aktywny rolnik i brak następstw
Ryszard Bober zaakcentował potrzebę jasnej definicji „aktywnego rolnika”, co jest warunkiem zachęt dla młodych gospodarstw i sukcesji pokoleniowej. Zwrócił uwagę, że sztuczne ograniczanie areału może utrudnić realizację priorytetów związanych z nowym ładem i dopłatami.
Stanowisko wobec projektu ustawy
Mimo zastrzeżeń mówca zadeklarował poparcie dla ustawy, wskazując, że minister rolnictwa przedstawił podstawy do zmiany gospodarowania zasobami ziemi. Podkreślił też, że nowe przepisy mają uniemożliwić ważność przeniesienia udziałów na rzecz osób trzecich w określonych warunkach.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Ryszard Bober o ochronie gospodarstw przed windykacją
Ryszard Bober o pilnej restrukturyzacji zadłużenia rolników
Ryszard Bober popiera projekt zmian w Kodeksie postępowania cywilnego
Ryszard Bober - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 27.10.2023
Ryszard Bober dedykuje uchwałę pamięci Wiktora Kulerskiego
Ryszard Bober - ślubowanie z 13.11.2023
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jan Szopiński
Jan Szopiński apeluje o zwolnienie 70. roku życia z wymiany dowodów
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski pyta o przydomowe magazyny energii i wpływ ustawy
Mieczysław Kasprzak
Mieczysław Kasprzak krytykuje procedowanie ustawy energetycznej
Konfederacja
Tomasz Biórkowski alarmuje o bezprawnych nalotach policji
Monika Falej
Monika Falej o wzmacnianiu roli młodzieżowych rad samorządowych
Paweł Kowal
Paweł Kowal: Ratyfikacja umowy jako gwarancja praw i swobód
Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie Ministrze, Państwo Senatorowie, rzeczywiście procedujemy bardzo ważną ustawę. Tak naprawdę ustawę, która mówi o przyszłości polskiej wsi, jak ma wyglądać w tym obszarze polskie rolnictwo. Ona wywołuje bardzo dużo emocji, myślę, że po części zupełnie niepotrzebnych. Tym niemniej się odniosę do kilku kwestii, które by tu zostały przytoczone przez Państwa Senatorów, chociażby wrażliwy punkt, na który również Pan Minister nie chciał wprost odpowiedzieć dotyczący wyłączeń dotyczących związków wyznaniowych. Otóż Państwo Senatorowie, na tym etapie procedowania nie możemy takiego wniosku złożyć. Będzie on niekonstytucyjny. On dotykałby trzech ustaw, łącznie z Konkordatową. I musiałoby być pierwsze, drugie czytanie w Sejmie, również na tej sali. I po prostu dlatego proszę, aby ten wniosek nie został. Senat może inicjatywę wnieść w oddzielnej ustawie, natomiast na tym etapie procedowania nie możemy tego wniosku jako konstytucyjny procedować. Tym niemniej chcę odnieść się do kilku kwestii, bo rzeczywiście są sprzeczności i na tej sali powstają mity. Tak naprawdę obrót ziemią w Polsce, on od roku 2005 został zahamowany, bo należałoby podzielić, kiedy Polska jeszcze nie była w Unii. To jeden etap, kiedy ziemia rolnicza tak naprawdę nie miała wartości, kiedy mieliśmy potężne połacie odłogów, kiedy nie było zainteresowania. Potem po wejściu, kiedy pojawiły się dopłaty, nagle zainteresowanie ziemią rolniczą wzrastało. Nie w pierwszym okresie, ale potem, bo rolnicy też nie wierzyli, że będą dopłaty, że będą dopłaty na modernizację gospodarstw, że mechanizm wspólnej polityki rolnej będzie również dotyczył Polski. Potem, kiedy się przekonali, że to nie są wirtualne środki, tylko wprost, które wzmacniają i poprawiają sytuację gospodarstw rodzinnych i ich rodzin, nagle rozpoczęło się sprzedaż, czy tam przemieszczanie zasobów ziemią rolniczą. I tak naprawdę nie ma dużej sprzedaży, a tak naprawdę sprzedaż w tym okresie została definitywnie sprzedana. Po prostu jej nie ma, ona została wstrzymana. To, co mówiono, że słupy kupowały polską ziemię, pan minister przedstawi pewnie statystyki, ale to jest margines, to jest procent. Większość ziemi, która jest zdzierżawiona przed podmioty z udziałem kapitału polskiego zagranicznego, to jest w formie spółek. I tej ustawie dotyczy to również ograniczenie dotyczące przenoszenia udziału. I z mocy tej ustawy takie akty prawne, jeżeli ktoś będzie chciał przenieść zbyć udziały na rzecz osób trzecich, nie będą ważne, bo my tutaj to będziemy ograniczali. Ale panie ministrze, było tu już podnoszone na tej sali, że tak naprawdę każdy rolnik ma trzy matki. I ta matka trzecia ziemia jest dla niego tym wszystkim. I o tą ziemię on dba. I nie mówmy o tym, że dzierżawa jest najlepszą formą, jaka może być zagospodarowania tej ziemi. Bo każdy, kiedy w krótkim okresie, a jeżeli prześledzi pan minister, to te dzierżawy rzeczywiście są na krótki okres podpisywane, między dwa a pięć lat, w zależności jakiego regionu, jakich to areałów dotyczy, ale takie są. I tam w sposób właściwy nie będzie prowadzona gospodarka i działalność rolnicza. A przytoczę tu chociażby przykłady, kiedy najlepsza ziemia wydzierżawiona pierwszej klasy jest za bardzo wysoki czynsz i nagle ona jest wykorzystana na produkcję trawników. Czyli co roku ktoś ścina najlepszej ziemi, 5 cm, zwija, sprzedaje trawniki. No nie powstrzymamy pewnej działalności i nie ukrócimy. Nie jesteśmy w stanie zapisać pewnych ograniczeń w formie ustawowej, a tutaj następuje ewidentna degradacja tych najlepszych ziem. Natomiast rzeczywiście stoimy przed wyzwaniem, o którym mówił tutaj chociażby senator Godyla, że należy zdefiniować aktywnego rolnika. To musi nastąpić, bo dopóki tego nie będzie, to młodzi rolnicy nie będą chcieli przejmować. I to jest chyba największy problem polskiego rolnictwa, że brak następców, że oni nie widzą z perspektywy. Nowy ład, ale nowy ład wymusza również ograniczenia i precyzję w stosowaniu środków do produkcji rolnej. Tam, przecież na małym areale tego nikt nie zrobi. Jeżeli będziemy sztucznie ograniczali areał i rozwój tych małych gospodarstw, szczególnie młodych rolników, to naprawdę będziemy mieli również problem z nowym ładem, z wprowadzeniem i zapisaniem pewnych priorytetów, które muszą się tam znaleźć. A Komisja Europejska wpisała jako priorytet aktywny rolnik, kto to jest rolnik. I to musimy wspólnie z Ministerstwem również przy udziale Senatu do takich rozwiązań i konkluzji dojść. Ja uważam, że rzeczywiście to ograniczenie do dwóch hektarów jest ograniczeniem sztucznym, bo są działki, areały 2,32, 53 hektary, różne to wygląda. Ja zgłoszę poprawkę do pięciu hektarów, którą zgłosiłem na Komisję. Ona nie uzyskała tam akceptacji. Proszę, żebyśmy ją przyjęli. Przecież tak naprawdę kto w tej chwili KOW na terenie danego województwa decyduje, która ziemia jest do sprzedaży. Nie ma w tej chwili takiej możliwości, żeby ktokolwiek nie rolnik kupił. Przecież tam są procedury dotyczące Izby Rolniczej, opiniowania. Od sołtysa, poprzez Radę Gminy, poprzez Izbę Rolniczą. Każdy ma wkład w to, czy można taką ziemię sprzedać, czy nie. I myślę, że upieranie się o tym, a dwa czy pięć... Miałem spór z Panem Przewodniczącym Komisji na ten temat, ale ja pozostaję przy swoim. Tu możemy się rozminąć. Będziemy popierali tę ustawę, bo z jednego tylko punktu. Że obecny na Komisji minister rolnictwa, europoseł Jurgiel powiedział, że rzeczywiście są przygotowane gruntowne podstawy do zmiany gospodarowaniem zasobów ziemi. I tylko to mnie przekonuje, że takie działanie i takie rozwiązania będą skuteczne. I wówczas nie będą potrzebne żadne zapisy, żadne ustawy, które będą ograniczały obrót ziemią rolniczą. Dziękuję bardzo.