Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Władysław Komarnicki apeluje o długofalową politykę energetyczną

Władysław Komarnicki apeluje o długofalową politykę energetyczną

Władysław Komarnicki mówił o ustawie dotyczącej rynku energii, popierając jej regulacje, ale zgłaszając zastrzeżenia dotyczące ochrony danych i przejrzystości rynku. Opowiedział się za wdrożeniem inteligentnych liczników i magazynów energii, jednocześnie apelując o pilne opracowanie długoterminowej polityki energetycznej i plan dekarbonizacji.

Najważniejsze ustalenia


Władysław Komarnicki podkreślił, że energetyka jest kluczowa dla konsumentów i że procedowanie ustawy wymaga szerokiej dyskusji oraz długofalowej polityki energetycznej. Zadeklarował poparcie dla projektu, wskazując, że dostosowuje polskie regulacje do wymogów prawa unijnego, mimo że jego zdaniem wdrożenie następuje z opóźnieniem.

Inteligentne liczniki i ochrona danych


Wystąpienie zawierało pozytywną ocenę dla wprowadzenia inteligentnych liczników i centralnego systemu informacji rynku energii, które mają poprawić rozliczenia i ułatwić zmianę dostawcy. Jednocześnie Komarnicki wyraził uzasadnione obawy o ochronę informacji o obywatelach i przypomniał o konieczności zabezpieczenia danych przed wyciekami.

Stan rynku i obawy o ceny


Senator zwrócił uwagę na ryzyko braku rzeczywistej konkurencji na rynku energii i możliwy wzrost cen po wprowadzeniu zmian, wskazując na problemy z przejrzystością i rolę regulacji giełdowych. Przytoczył uwagi innego senatora dotyczące braku realnego rynku i obawę, że ułatwienia dla konsumentów mogą nie przełożyć się na tańszą ofertę.

Dekarbonizacja, koszty i pytania o plan


Komarnicki apelował o jasną deklarację rządu w sprawie odejścia od węgla, planu wygaszania kopalni i programów osłonowych dla górników. Zwrócił uwagę na szacunki kosztów transformacji - około 40 miliardów złotych według ostrożnych ocen, a według niektórych nawet wielokrotnie więcej - i podkreślił, że bez natychmiastowych działań stracony zostanie cenny czas na przeprowadzenie transformacji energetycznej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, mogę bez maseczki? Bezpieczna odległość jest. Można? Chyba przyjęliśmy zasadę, że wszyscy jednak w maseczkach. Panie senatorze, przepraszam, ale nie róbmy takich wyjątków, bo dajemy przykłacę na całą Polskę. Jasne, dziękuję bardzo. Szanowny Panie Marszałku, Wysoki Senacie, zagadnienie związane z energetyką nas tutaj wszystkich interesuje jako przede wszystkim konsumentów i czy chcemy czy nie, my wszyscy korzystamy z tego codziennie. W zasadzie to jesteśmy od energii niejako uzależnieni. Tak się świat ukształtował, że trudno sobie wyobrazić życie bez niej. W związku z tym rzeczywiście procedowanie dzisiaj na tą ustawę jest niezwykle istotne i ważne. Powinno być poprzedzone szeroką dyskusją na temat całej polityki energetycznej naszego kraju. Moim zdaniem powinniśmy już opracować naszą politykę energetyczną co najmniej na następne dekady. A dlaczego to mówię? Mówię to szczerze. Przez ostatnie 30 lat wiele rzeczy żeśmy zaniechali. Dzisiaj płacimy straszne koszty w postaci strasznych rachunków. 30 lat. Czymś co budzi moje uzasadnione obawy są kwestie związane z ochroną informacji o obywatelach. Uspokoił mi pan minister. Trzymam za słowo, że tych wycieków nie będzie miało miejsca. Chociaż ostatnio z tymi wyciekami nie muszę przypominać, bo nie jestem złośliwy, jakie miały miejsce w naszym kraju. To są informacje niezwykle ważne i one powinny być w największym stopniu objęte tajemnicą. Mówię to kilkakrotnie panie ministrze, bo to jest bardzo ważna rzecz. Oczywiście będę popierać tę ustawę, bo ona wprowadza regulacje, które są potrzebne, które są wymogiem prawem Unii Europejskiej. Co prawda jest to wdrożone trochę za późno, ale ja zawsze twierdzę, że lepiej późno niż wcale. Projekt dostosowuje polskie regulacje do wymogów prawa unijnego. Wiele zmian ma na celu wzmocnienie pozycji konsumenta, co oczywiście popieram. Uważam, że jest to bardzo słuszne. Projekt zakłada wdrożenie systemu inteligentnego opracowania i uszczegółowia drogę dojścia do zainstalowanych inteligentnych liczników w co najmniej 80% konsumentów do 31 grudnia 2028. Nareszcie i wreszcie będziemy mogli rozliczać się za energię według rzeczywistego zużycia, ani jak dotychczas według prognoz. Ja też jestem konsumentem. Inteligentne opracowanie to także w przyszłości doskonałe narzędzie do zarządzania energią. Niezwykle zresztą istotne w trakcie transformacji energetycznej. I tutaj chciałem zwrócić się z apelem do moich przedmówców właśnie o to, żeby być może zaczerpnąć trochę wiedzy od tych, którzy ją mają. Bo to chodzi z inteligentnymi licznikami, żeby można było za jakiś czas po prostu zarządzać, zarządzać zużyciem energii. Projekt zwiększa ochronę konsumenta. Stworzony zostanie centralny system informacji rynku energii, który da narzędzi informacyjne konsumentom i teoretycznie usprawni zmianę dostawcy prądu czy gazu. Nie ma natomiast mowy o uwalnianiu kontroli cen. Rząd wprowadza wszystkie zmiany ułatwiające funkcjonowanie konsumentów na rynku. Rynku, tak szczerze mówiąc, którego nie ma de facto w pytaniu. Pan senator Szajlewet zwrócił na to uwagę. Wprowadzone zmiany mogły rzeczywiście mieć wpływ na dostęp społeczeństwa do lepszych usług i energii po niższych cenach. Natomiast po wdrożeniu projektu pozostaje nam pewnego rodzaju wydłużka, gdzie po wejściu do sklepu okazuje się, że na półkach jest pusto, a produkt jest tylko jeden i w dotatku drogi. I to jeszcze nie koniec tej dziwnej sytuacji, bo za chwilę będziemy dyskutować o zniesieniu obliga giełdowego w handlu energią. Czyli będzie jeszcze mniej przejrzyjście i jeszcze drożej. Oprócz zmian teoretycznie pomagających konsumentów jest kilka ważnych punktów, które oczywiście warto w tym gronie podnieść. W zakresie nowych regulacji dotyczących magazynowania jest w tym projekcie sporo dobrego. Dobrze, że w końcu sprawa magazynów energii zostaje uregulowana. O magazynach energii mówiliśmy ostatnio sześć lat. Ta technologia będzie niedługo kluczowa w domykaniu systemu energetycznego opartego nareszcie na odnawialnych źródłach energii. Mamy dwie dekady na to. Żeby przeprowadzić transformację polskiego systemu energetycznego, mamy dwie dekady na to, żeby dojść do neutralności energetycznej i zaznaczę, że dla wielu może okres 20 lat to kawał czasu. Ale proszę Państwa, to daje naszym dzieciom tylko 50% prawdopodobieństwa, że katastrofa klimatyczna nie nastąpi. To jest zgranie z życiem naszych dzieci, naszych dzieci i naszych wnuków. To tylko 50% prawdopodobieństwo, że katastrofa klimatyczna nie będzie miała miejsca. Jeśli obecny rząd natychmiast nie zacznie zmieniać naszej energetyki, to stracicie Państwo kolejny cenny czas na przeprowadzenie tej transformacji, która jest absolutnie, ale absolutnie podkreślam, niezbędna. Energetyka oparta na atomie nie będzie jakąś magią czy czarodziejską różką. Przejście na atom nie rozwiąże naszych wszystkich problemów. Następne pokolenia oczekują od rządzących jednoznacznej deklaracji. O odejście od węgla, o dacie odejścia i sposobie odejścia od węgla. O tym, w jaki sposób rząd Mazamiak zdekarbonizować sektor ciepłownictwa. Ostrożne szacunki mówią, że to jest gdzieś tam około 40 miliardów złotych. Niektórzy mówią, że nawet dziesięciokrotnie więcej. W jaki sposób chcecie zastąpić obecnie funkcjonującą infrastrukturę grzewcą w ponad 70% opierających się na węglu? Jakie programy osłonowe proponujecie dla górników? Jaki jest plan wygaszania kopalni? Kiedy ma to zostać przeprowadzone? Bo o tym ja słusznie jako senator drugiej kadencji 6 lat. Coś z sieciami przesyłowymi. Naprawdę, którukolwiek obszaru energetyki dotkniemy, tam wszędzie trzeba natychmiast wprowadzać zmiany. A tego nie ma. Niestety na dzień dzisiejszy nie widzę z Waszej strony. Dziękuję za uwagę. Bardzo dziękuję.