Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Bierecki krytykuje preambułę do ustawy ratyfikacyjnej

Grzegorz Bierecki krytykuje preambułę do ustawy ratyfikacyjnej

Grzegorz Bierecki złożył sprawozdanie mniejszości i sprzeciwił się wprowadzeniu preambuły do ustawy ratyfikacyjnej. Twierdził, że proponowany tekst ma charakter normatywny, jest nieprecyzyjny i może wprowadzać konfuzję w obrocie międzynarodowym.

Zarzuty wobec preambuły


Ta preambuła - według Biereckiego - przekracza dopuszczalne ramy, ponieważ ma charakter normatywny i konstytuuje instytucje prawne, zamiast pełnić rolę okolicznościowego wezwania czy przypomnienia wartości. Wskazywał przy tym na uwagi biura legislacyjnego i orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, które dopuszczają preambułę, ale nie w formie nadającej normatywne konsekwencje. Jako przykład normatywnej treści przytoczył powołanie komitetu monitorującego.

Rekomendacja ekspertów i alternatywne rozwiązanie


Bierecki odwołał się do opinii grupy profesorów sporządzonej na zlecenie marszałka Grodzkiego, zauważając, że eksperci sugerują przyjęcie odrębnej uchwały lub opinii Senatu zawierającej oczekiwania wobec funduszu odbudowy. Wyraził nadzieję, że większość skorzysta z tej rekomendacji i zagłosuje za ratyfikacją bez preambuły, a postulaty umieści w odrębnym akcie.

Braki merytoryczne i ryzyko konfuzji


Bierecki krytykował też treść preambuły jako niepełną i chaotyczną - powtarzającą zapisy traktatowe i pomijającą ważne obszary, takie jak reforma systemu emerytalnego, wsparcie dla rolników czy rozwój infrastruktury. Zwrócił uwagę, że 25 krajów ratyfikowało rozporządzenie bez uzupełnień, a odniesienia w preambule do Funduszu Odbudowy i Krajowego Programu Odbudowy dotyczą innego dokumentu niż przedmiotowa ustawa o zasobach własnych Unii Europejskiej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. Przypadł mi zaszczyt złożenia sprawozdania mniejszości, która stara się bronić powagi Senatu, przeciwstawiając się wprowadzeniu tej preambuły do treści ustawy ratyfikacyjnej. Najpierw pozwolę sobie odnieść się do kilku uwag, które mój przedmówca poczynił. Przede wszystkim kwestia wyjaśnić to także, bo mamy do czynienia z pewną nieporozumieniem albo świadomym nieporozumieniem, żeby tak delikatnie się odnieść do tej wypowiedzi. Kwestia tej jednogłośności, o której wspominał Pan Senator Klich. Oczywiście to głosowanie, ostatnie głosowanie za przyjęciem ustawy ratyfikującej jest wyrazem woli senatorów Prawa i Sprawiedliwości poparcia tej ustawy ratyfikacyjnej. Ale jednocześnie wyrazem naszej woli, wyrazem naszego jednoznacznego sprzeciwu wobec tej treści preambuły jest wniosek mniejszości, który mam zaszczyt przedstawiać. Tak więc to wymagało chyba wyjaśnienia. Jeżeli chodzi o pytanie, które na komisji zadawaliśmy, czy ustawa może być uzupełniona o preambułę, ustawa ratyfikacyjna może być uzupełniona o preambułę, to także wymaga wyjaśnienia, ponieważ, mówi przedmówca, cząstkowo przedstawił opinię biura legislacyjnego. To prawda, że Senat może dodać preambułę do treści tej ustawy ratyfikacyjnej. Takie są orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Pan minister w trakcie posiedzenia wskazywał na trzy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który mówi o takiej możliwości uzupełnienia tej ustawy o preambułę. Ale, co podkreślało także biuro legislacyjne i co wprost wynika z tych wyroków Trybunału Konstytucyjnego, ta preambuła nie może mieć charakteru normatywnego, nie może konstytuować instytucji praw, nie może być ograniczona wyłącznie do okolicznościowego bądź uroczystego, może lepiej tak powiedzieć, uroczystego wezwania, przywołania wartości istotnych dla gremium zatwierdzającego bądź też może przywoływać siły wyższe. Ta preambuła nie spełnia tego warunku. To trzeba wskazać jednoznacznie i na to wskazywało nasze biuro legislacyjne, ponieważ ta preambuła przynosi kwestie konstytuujące, normatywne. Przytoczę część tej preambuły. W tym celu zostanie powołany komitet monitorujący, który będzie sprawował nadzór nad realizacją projektów. Jeżeli to nie jest normatywne, treść normatywna, to stoimy tutaj w wyraźnej sprzeczności, czego zresztą dowodem jest mój wniosek w mniejszości, który prezentuję, ale to w tej sprzeczności większość komisji stoi w stosunku do opinii, które przedstawiał rząd, które przedstawiało nasze biuro legislacyjne i stoi w sprzeczności także w stosunku do trzech wyroków Trybunału Konstytucyjnego, które są wiadome i znane w obrocie prawym. Opinia, na którą się powoływał pan senator Klich, opinia grupy profesorów sporządzona na zlecenie marszałka Grodzkiego jest opinią, która odnosi się do pytania, czy może być preambuła i co do tego nie ma wątpliwości. Może być. Nie odnosi się do tego, jaka może być ta preambuła. Powiem nawet więcej. Ta opinia, która była przedstawiona na posiedzeniu komisji, wskazuje drogę do zawarcia treści normatywnych oczekiwań Senatu w innym akcie. Ja z pewną nadzieją usłyszałem dziś, czy zobaczyłem dziś uzupełnienie porządku obrad o opinię, którą w rodze odrębnej uchwały Senat miałby przyjąć, w której znalazłyby się te treści, które państwo chcieliście przemycić w jakimś stopniu w tej preambule. Do takiego działania zachęcają was profesorowie działający na zlecenie marszałka Grodzkiego. Taka jest wyraźna rekomendacja. Mam nadzieję, że skorzystacie z tej rekomendacji, zagłosujecie za wnioskiem mniejszości, za ratyfikacją, która nie będzie wprowadzać konfuzji w obrocie międzynarodowym, a swoje intencje, swoje oczekiwania zawrzecie w opinii, która jest obszerna i która będzie przedmiotem odrębnej dyskusji. 24 kraje ratyfikowały już tę, 25, bardzo dziękuję. 25 krajów ratyfikowało to rozporządzenie. Wszystkie bez uzupełnień, bez poprawek. Myślę, że Polska nie powinna się tutaj wyróżniać, zwłaszcza z taką preambułą. I teraz troszkę na temat tej preambuły, bo to o tym także mówiliśmy na posiedzeniu. Ta preambuła, nawet w części, która jest nienormatywna, sprawia wyrażenie dokumentu napisanego pospiesznie, nie chcę mówić, że na kolanie, ale nieuważnie. Nie tylko stanowi powtórzenie treści, które znajdują się już w umowach w traktacie europejskim, w naszej konstytucji, ale także pomija istotne zadania funduszu odbudowy, pomija istotne kierunki modernizacji państwa. W intencji wnioskodawców środki z funduszu odbudowy służyć będą modernizacji państwa, rozwojowi i innowacyjności gospodarki, usprawnieniu ochrony zdrowia, wzmocnieniu systemu edukacji, ochronie środowiska i klimatu. W trakcie posiedzenia komisji, jeden z ministrów, proszę wybaczyć, nie pamiętam dokładnie, który z panów, ale zanotowałem sobie, zwrócił uwagę na to, co zostało pominięte w tej wyliczance. Otóż nie ma tam kwestii reformy systemu emerytalnego, więc emeryci tym funduszem odbudowy nie będą korzystać z tego funduszu odbudowy. Pominięta została kwestia wsparcia dla rolników. To szczególnie zwrócił uwagę pan minister na podpis pod tym projektem ze strony przedstawicieli Polskiego Stronnictwa Ludowego. Nie zauważyli, że nie ma rolników. No i także pominięta została istotna kwestia wsparcia rozwoju infrastruktury. Tego także nie ma w tej wyliczance, w tym wezwaniu. Dlatego pozwalam sobie z całą mocą twierdzić, że pośpiech przy pisaniu tej preambuły był zbyt wielki, mimo długiego czasu, który Senat otrzymał na zadumę nad tą ratyfikacją. Wreszcie kolejny argument, który odnosi się do kwestii tej preambuły, to sprawa odpowiedzi na pytanie, a co reguluje ta ustawa, którą mamy, to rozporządzenie, które mamy ratyfikować tą ustawą. Otóż zgodnie z jej tytułem, ta ustawa jest o ratyfikacji decyzji Rady w sprawie systemu zasobów własnych Unii Europejskiej. Ona odnosi się do kwestii zasobów własnych, do środków, które pozyska Unia Europejska. Odniesienia w preambule zawarte dotyczące Funduszu Odbudowy, Krajowego Programu Odbudowy dotyczą innego dokumentu. Innego dokumentu. W związku z czym nie powinny znaleźć się w treści tej ustawy ratyfikacyjnej. Ta ustawa faktycznie stanowi zgodę Sejmu i Senatu na złożenie przez Pana Prezydenta podpisu pod umową, pod dokumentem, rozporządzeniem międzynarodowym, dokumentem o charakterze międzynarodowym. Stąd też te wezwania, które są tu w tej preambule, właściwie kierowane są, jak rozumiemy, formalnie do Pana Prezydenta Rzeczpospolitej. Czy to on ma utworzyć ten komitet monitorujący, o którym państwo mówicie w tej preambule? Myślę, że mamy tutaj do czynienia z wielkim rzeczy pomieszaniem. W związku z czym w trosce o obronę powagi Senatu, porządku prawnego proszę państwa o przyjęcie tej ustawy bez poprawek. Dziękuję bardzo.