Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Stanisław Karczewski odpiera zarzuty o wydatkach na szpitale

Stanisław Karczewski odpiera zarzuty o wydatkach na szpitale

Stanisław Karczewski w wystąpieniu z 27 maja 2021 r. ostro skrytykował wystąpienie senator i bronił wydatków poniesionych na ratowanie życia w oddziałach covidowych. Zajął stanowisko, że poniesione koszty były konieczne, a zarzuty o nadmiernych wydatkach są nieprawdziwe.

Główne zarzuty


Stanisław Karczewski nazwał wystąpienie przekraczającym normy racjonalnej wypowiedzi i zarzucił senator nienawiść do Prawa i Sprawiedliwość oraz brak obiektywnej oceny rzeczywistości. Wyraził oburzenie stwierdzeniem o zbyt dużych kosztach ratowania życia.

Obrona działań medycznych


Karczewski podkreślił, że pracował w oddziale covidowym i widział, jak ciężko chorzy trafiali do szpitali - często przechodząc od łagodnych objawów do respiratora i zgonu. Zaznaczył, że wydatki na szpitale i personel uratowały dziesiątki tysięcy osób i że pomniejszanie tych działań obraża medyków oraz zdrowy rozsądek.

Potwierdzenie wypłat i sprostowanie danych


Karczewski stwierdził, że sanitariusze i salowe otrzymali po pięć tysięcy zł i są wdzięczni, a fundusze dla samorządów działają. Podważył podane w wystąpieniu dane dotyczące zwiększonej sprzedaży ziemi oraz zaprzeczył informacjom o „dwudziestu czterech emeryturach”. Wspomniał też o dyskusji w mediach, w tym TVN, na temat wolnej kwoty rzędu 30 tysięcy.

Apel o kontakt z wyborcami


Odwołując się do słów Siemoniaka, Karczewski wezwał, by politycy pojechali do ludzi i porozmawiali z wyborcami zamiast tworzyć „świat fałszywej rzeczywistości”. Jednocześnie zaapelował, by nie rzucać uwag pod adresem Jarosława Kaczyńskiego.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Bardzo dziękuję Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Nie mogę przemilczeć tego wystąpienia, dlatego że to wystąpienie przekroczyło wszelkie dopuszczalne normy racjonalnej wypowiedzi. I pozwolę sobie sprostować tą wypowiedź. Pani senator najprawdopodobniej przeczytała tekst przygotowany jej zupełnie nie na to wystąpienie i nie do tej debaty, a i przesączony taką nienawiścią do Prawa i Sprawiedliwości, bez obiektywnej, realnej oceny rzeczywistości. Ja czuję się obrażony przez Panią senator stwierdzeniem mówiącym o zbyt dużych kosztach, jakie ponieśliśmy w ratowaniu życia ludzkiego. Ja pracowałem w oddziale covidowym, widziałem jak ludzie umierają, jednego dnia przychodzili zdrowi, lekko kaszlący, następnego dnia trzeba było podłączać pod respirator, a trzeciego dnia umierali. I zakończcie tą bezczelną propagandę antypisowską twierdzącą, że zbyt duże pieniądze wydano na szpitale. Gdyby nie wydano tych pieniędzy, umarłoby wiele, wiele osób, a udało się dzięki tym szpitalom uratować dziesiątki tysięcy ludzi ludzkiego życia. I proszę nie mówić takich rzeczy, bo one obrażają medyków, obrażają zdrowy rozsądek. Natomiast proszę pani, chciałbym pani senator powiedzieć, że pani mówi nieprawdę. Sanitariusze i salowe dostali pieniądze po pięć tysięcy, są szczęśliwi, zadowoleni i wdzięczni. Mówiła pani o zwiększonej sprzedaży ziemi. Tu akurat danych nie mam, ale wiem, że te, które pani podała nie są prawdziwe. Fundusze działają, fundusze działają i są samorządowcy, a tu państwo wniesili takie wsparcie dla samorządowców. Przyłączam się do tego wsparcia, bo bardzo dobrze współpracuje się i rządowi, i mnie osobiście z samorządowcami. Ale mówi pani o dwudziestu czterech emeryturach, zupełnie wie pani, nie wiem o czym pani mówi, nic takiego nigdy nikt nie powierza. O dwudziestu czterech emeryturach, tak? Dobrze. Ale nie Jarosław Kaczyński, proszę tutaj rzucać infektyw pod adresem pana prezesa. 30 tysięcy, jeśli pani jest na bieżąco i ogląda nawet TVN, to w TVN-ie również o wolnej kwocie od podatków od 30 do 30 tysięcy mówi się. Jaka jest recepta? Recepta jest taka, jaką dziś słuchałem w wywiadzie z panem Siemoniakiem, który powiedział, pojedziemy do ludzi. Pojedźcie, porozmawiajcie z ludźmi, bo wy żyjecie w świecie nierealnym, w świecie fałszywej rzeczywistości, w świecie, który chcecie kreować, w świecie nieprawdziwym. Bardzo dobrze powiedział pan wiceprzewodniczący waszej partii, że trzeba pojechać do ludzi. Pojedźcie do ludzi i porozmawiajcie. Dziękuję bardzo.