Grzegorz Bierecki krytykuje partyjną preambułę i ostrzega
Grzegorz Bierecki skrytykował proponowaną preambułę jako partyjny listek figowy i wezwał do wycofania projektu. Stwierdził, że propozycja stawia interes partyjny nad interesem państwa i naraża Senat oraz Polskę na pośmiewisko w Europie.
Mówił, że debata skupia się na nieważnej preambule, która ma przykryć zawstydzający problem partii, której senatorowie przygotowali tę propozycję. Podkreślił przewagę interesu partyjnego nad interesem państwa i narodowym.
Oceniał, że Senat stanął na wysokości zadania i odbyła się znakomita debata. Zaznaczył, że obnażono białkość i bezpłodność intelektualną przedstawionej propozycji oraz że sam zgadza się z argumentami senatora Czerwińskiego.
Ostrzegał, że wdrożenie takiej preambuły uczyni z Polski przedmiot drwin w europejskich mediach. Wskazywał, że w gazetach europejskich mogłoby się pojawić pytanie nie tylko o tempo ratyfikacji, lecz także o sens proponowanych rozwiązań.
Apelował, by autorzy projektu przemyśleli swoje stanowisko i wycofali tę propozycję, bo jej prezentacja to wstyd wobec Polaków i wobec Europy. Zakończył krótkim podziękowaniem za uwagę.
Główne zarzuty
Mówił, że debata skupia się na nieważnej preambule, która ma przykryć zawstydzający problem partii, której senatorowie przygotowali tę propozycję. Podkreślił przewagę interesu partyjnego nad interesem państwa i narodowym.
Ocena debaty w Senacie
Oceniał, że Senat stanął na wysokości zadania i odbyła się znakomita debata. Zaznaczył, że obnażono białkość i bezpłodność intelektualną przedstawionej propozycji oraz że sam zgadza się z argumentami senatora Czerwińskiego.
Ryzyko międzynarodowej krytyki
Ostrzegał, że wdrożenie takiej preambuły uczyni z Polski przedmiot drwin w europejskich mediach. Wskazywał, że w gazetach europejskich mogłoby się pojawić pytanie nie tylko o tempo ratyfikacji, lecz także o sens proponowanych rozwiązań.
Apel o wycofanie propozycji
Apelował, by autorzy projektu przemyśleli swoje stanowisko i wycofali tę propozycję, bo jej prezentacja to wstyd wobec Polaków i wobec Europy. Zakończył krótkim podziękowaniem za uwagę.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Grzegorz Bierecki: broni TVN i sprostowuje zarzuty
Grzegorz Bierecki krytykuje preambułę do ustawy ratyfikacyjnej
Grzegorz Bierecki o stanie wyjątkowym i rozszerzeniu rekompensat
Grzegorz Bierecki proponuje poprawki dla KGHM i spółek holdingowych
Grzegorz Bierecki ostrzega o kolizji uchwały z regulaminem
Grzegorz Bierecki dziękuje i krytykuje politykę historyczną Gdańska
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Bogdan Borusewicz
Bogdan Borusewicz: Ratyfikacja to ścieżka ustawowa, preambuła ważna
Lewica
Lewica żąda kontroli KPO: zakaz większości PiS w Komitecie
Bogdan Klich
Bogdan Klich: Apel o ochronę białoruskich opozycjonistów
Jarosław Rusiecki
Jarosław Rusiecki pyta o zaufanie do Platformy Obywatelskiej
Jerzy Wcisła
Jerzy Wcisła krytykuje opóźnienia rządu w ratyfikacji funduszy
Stanisław Gawłowski
Stanisław Gawłowski krytykuje KPO za brak celów klimatycznych
Transkrypcja
Nie wiedziałem, że więcej tu osób pilnuje czasu, ale pozdrawiam zegarynki. Proszę Państwa, właściwie mógłbym zrezygnować z wypowiedzi, ale ponieważ 5 minut zobowiązuje, więc pozwolę sobie jednak kilka słów jeszcze Państwu dopowiedzieć. A zrezygnowałbym z wypowiedzi po znakomitym wystąpieniu mojego przedmówcy, pod którym w zasadzie powinienem się podpisać. To samo chciałem powiedzieć. Dlaczego jesteśmy tutaj tyle godzin i rozmawiamy o zupełnie nieważnej preambule, która ma stanowić jakiś listek figowy, który ma ukryć zawstydzający problem partii, której senatorowie takie coś przygotowali nam tutaj. Senator Czerwiński dobrze to wyjaśnił. Rzeczywiście niewątpliwie mamy do czynienia tutaj z przewagą interesu partyjnego prezentowaną przez wiele godzin nad interesem państwa, nad interesem narodowym. Senat stanął na wysokości zadania i rzeczywiście mieliśmy tutaj znakomitą debatę. obnażyliśmy białkość, bezpłodność intelektualną tej propozycji, która została tu przedstawiona. I mam nadzieję, że po tym, co tutaj usłyszeliście, zdecydujecie się jednak wycofać z tego, bo to wstyd takie coś prezentować Polakom i to wstyd takie coś prezentować całej Europie. Chcecie zafundować pośmiewisko, żeby znowu w gazetach europejskich nie tylko pisali, że Polska jest ostatnim krajem, który ratyfikował ten ważny instrument, ale jeszcze w dodatku zrobił coś, czego nikt nie rozumie i nie wie po co to. Więc zastanówcie się proszę, czy naprawdę chcecie, żeby Polski Senat i państwo polskie było przedmiotem drwin. Dziękuję. Dziękuję.