Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Bierecki krytykuje partyjną preambułę i ostrzega

Grzegorz Bierecki krytykuje partyjną preambułę i ostrzega

Grzegorz Bierecki skrytykował proponowaną preambułę jako partyjny listek figowy i wezwał do wycofania projektu. Stwierdził, że propozycja stawia interes partyjny nad interesem państwa i naraża Senat oraz Polskę na pośmiewisko w Europie.

Główne zarzuty


Mówił, że debata skupia się na nieważnej preambule, która ma przykryć zawstydzający problem partii, której senatorowie przygotowali tę propozycję. Podkreślił przewagę interesu partyjnego nad interesem państwa i narodowym.

Ocena debaty w Senacie


Oceniał, że Senat stanął na wysokości zadania i odbyła się znakomita debata. Zaznaczył, że obnażono białkość i bezpłodność intelektualną przedstawionej propozycji oraz że sam zgadza się z argumentami senatora Czerwińskiego.

Ryzyko międzynarodowej krytyki


Ostrzegał, że wdrożenie takiej preambuły uczyni z Polski przedmiot drwin w europejskich mediach. Wskazywał, że w gazetach europejskich mogłoby się pojawić pytanie nie tylko o tempo ratyfikacji, lecz także o sens proponowanych rozwiązań.

Apel o wycofanie propozycji


Apelował, by autorzy projektu przemyśleli swoje stanowisko i wycofali tę propozycję, bo jej prezentacja to wstyd wobec Polaków i wobec Europy. Zakończył krótkim podziękowaniem za uwagę.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Nie wiedziałem, że więcej tu osób pilnuje czasu, ale pozdrawiam zegarynki. Proszę Państwa, właściwie mógłbym zrezygnować z wypowiedzi, ale ponieważ 5 minut zobowiązuje, więc pozwolę sobie jednak kilka słów jeszcze Państwu dopowiedzieć. A zrezygnowałbym z wypowiedzi po znakomitym wystąpieniu mojego przedmówcy, pod którym w zasadzie powinienem się podpisać. To samo chciałem powiedzieć. Dlaczego jesteśmy tutaj tyle godzin i rozmawiamy o zupełnie nieważnej preambule, która ma stanowić jakiś listek figowy, który ma ukryć zawstydzający problem partii, której senatorowie takie coś przygotowali nam tutaj. Senator Czerwiński dobrze to wyjaśnił. Rzeczywiście niewątpliwie mamy do czynienia tutaj z przewagą interesu partyjnego prezentowaną przez wiele godzin nad interesem państwa, nad interesem narodowym. Senat stanął na wysokości zadania i rzeczywiście mieliśmy tutaj znakomitą debatę. obnażyliśmy białkość, bezpłodność intelektualną tej propozycji, która została tu przedstawiona. I mam nadzieję, że po tym, co tutaj usłyszeliście, zdecydujecie się jednak wycofać z tego, bo to wstyd takie coś prezentować Polakom i to wstyd takie coś prezentować całej Europie. Chcecie zafundować pośmiewisko, żeby znowu w gazetach europejskich nie tylko pisali, że Polska jest ostatnim krajem, który ratyfikował ten ważny instrument, ale jeszcze w dodatku zrobił coś, czego nikt nie rozumie i nie wie po co to. Więc zastanówcie się proszę, czy naprawdę chcecie, żeby Polski Senat i państwo polskie było przedmiotem drwin. Dziękuję. Dziękuję.