Paweł Kowal o Instytucie Pileckiego: konstruktywne wsparcie
Paweł Kowal mówił o Instytucie Pileckiego i wyraził konstruktywne poparcie, podkreślając rolę instytutu w badaniach, dokumentacji i działalności zagranicznej. Jednocześnie skrytykował sposób promocji historii Polski i wezwał do porównania efektów wydatkowania z Polską Fundacją Narodową.
Najważniejsze ustalenia
- Paweł Kowal przypomniał, że jego klub i środowisko polityczne, Platforma Obywatelska, Koalicja Obywatelska, prowadzili kurs konstruktywnej współpracy z Instytutem Pileckiego, wspierając nowelizacje, doradzając i proponując rozwiązania.
Działalność badawcza i archiwalna
- Przejrzał sprawozdania Instytutu i wyróżnił działalność w Berlinie, szczegółowe badania nad okupacją niemiecką, badania nad totalitaryzmem, dokumentację oraz projekt „zapisy terroru” jako wartościowe elementy misji instytutu.
Zastrzeżenia wobec promocji historii Polski
- Wyraził niezadowolenie z tego, jak w ostatnich latach promowano historię Polski na świecie, i wskazał na problemy związane z Polską Fundacją Narodową, zwracając uwagę, że Najwyższa Izba Kontroli nie została wpuszczona do tej fundacji oraz na dysproporcję w efektywności wydatkowania środków.
Wnioski i rekomendacje dla Instytutu
- Jako kryteria oceny pracy Instytutu Kowal wymienił prawdę historyczną, aktywność za granicą, gospodarność w wydatkach oraz wejście na uniwersytety amerykańskie i brytyjskie; apelował także o rozszerzenie badań nad Polakami na wschodzie i o silniejsze wejście instytutu na uczelnie zagraniczne.
Najważniejsze ustalenia
- Paweł Kowal przypomniał, że jego klub i środowisko polityczne, Platforma Obywatelska, Koalicja Obywatelska, prowadzili kurs konstruktywnej współpracy z Instytutem Pileckiego, wspierając nowelizacje, doradzając i proponując rozwiązania.
Działalność badawcza i archiwalna
- Przejrzał sprawozdania Instytutu i wyróżnił działalność w Berlinie, szczegółowe badania nad okupacją niemiecką, badania nad totalitaryzmem, dokumentację oraz projekt „zapisy terroru” jako wartościowe elementy misji instytutu.
Zastrzeżenia wobec promocji historii Polski
- Wyraził niezadowolenie z tego, jak w ostatnich latach promowano historię Polski na świecie, i wskazał na problemy związane z Polską Fundacją Narodową, zwracając uwagę, że Najwyższa Izba Kontroli nie została wpuszczona do tej fundacji oraz na dysproporcję w efektywności wydatkowania środków.
Wnioski i rekomendacje dla Instytutu
- Jako kryteria oceny pracy Instytutu Kowal wymienił prawdę historyczną, aktywność za granicą, gospodarność w wydatkach oraz wejście na uniwersytety amerykańskie i brytyjskie; apelował także o rozszerzenie badań nad Polakami na wschodzie i o silniejsze wejście instytutu na uczelnie zagraniczne.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Paweł Kowal: Zliczyć straty i wystawić rachunek Rosji
Paweł Kowal - wręczenie zaświadczenia o wyborze - 24 października 2019 r.
Paweł Kowal wzywa do udziału samorządów w odbudowie Ukrainy
Paweł Kowal o pro-putinowskim sabacie: wzywa do wyboru
Paweł Kowal: Polska ma prawo do reparacji wojennych
Paweł Kowal: poseł Macierewicz rozbił kompromis
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Janusz Cichoń
Janusz Cichoń o aferze skoków: pyta o koszty dla BFG
Jan Szopiński
Jan Szopiński proponuje oddział Instytutu w Bydgoszczy
Tomasz Trela
Tomasz Trela krytykuje pośpiech przy wdrażaniu przepisów UE
Aleksander Mrówczyński
Aleksander Mrówczyński dziękuje za ustawę o Instytucie Pileckiego
Tomasz Ławniczak
Tomasz Ławniczak: Jednoznaczne zwolnienia podatkowe dla gruntów lotnisk
Andrzej Szlachta
Andrzej Szlachta broni procedury 700‑stronicowej ustawy
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie Ministrze, Panie Minister, zwracam się do Pani Minister Gawin, Szanowni Państwo, Panie i Posłowie. Powołanie Instytutu Pileckiego budziło pewne wątpliwości, czy nie jest to kolejna instytucja, która będzie po prostu przejadała państwowe pieniądze. Ale potem z czasem przekonywaliśmy się, że jest to jedna z tych instytucji, które potrafią przywiązać się do swojej misji i z pasją realizować tę misję. Dlatego nasz klub i nasze środowisko polityczne, Platforma Obywatelska, Koalicja Obywatelska przy kolejnych nowelizacjach wspieraliśmy, doradzaliśmy, wstrzymywaliśmy się, proponowaliśmy rozwiązania. Przyjęliśmy wobec Instytutu Pileckiego kurs konstruktywnego proponowania współpracy i pomysłów. Przejrzałem przed dzisiejszym wystąpieniem szczegółowo sprawozdania Instytutu Pileckiego. Zwracają uwagę takie rzeczy jak działalność Instytutu w Berlinie. Zwracają uwagę takie rzeczy jak badania nad okupacją niemiecką w Polsce, szczegółowe badania nad okupacją niemiecką w Polsce. Zwracają uwagę badania nad totalitaryzmem. Zwraca uwagę badanie nad dziejami Polaków na wschodzie. Ze szczególną pozytywną oceną naszą spotyka się kwestia kwerend i dokumentacji. Szczególnie chciałbym położyć nacisk na kwestię projektu, który nazywa się zapisy terroru. Chcielibyśmy jako opozycja wesprzeć te rzeczy, które dzieją się jako pozytywny pomysł na opowieść o historii Polski, ale przede wszystkim jako pozytywny pomysł na profesjonalne badanie historii Polski. Chcielibyśmy też wyraźnie zaznaczyć, że nasze wsparcie dla Instytutu Pileckiego jest wsparciem dla sprawy, bo przyjmujemy za dobrą monetę to, o czym mówi pani minister Gawin, że to nie jest ani dla prawicy, ani dla lewicy, tylko że to jest dla Polski. My potrafimy znaleźć nawet w gąszczu bardzo poważnych kontrowersji ten punkt, który wart jest wsparcia. Ale chciałbym też dzisiaj przy tej okazji powiedzieć, bo słucha nas pan wicepremier Gliński. To nie oznacza, że my jesteśmy zadowoleni z tego, jak promowana jest Polska i historia Polski na świecie. I chciałbym powiedzieć, panie ministrze, że my uważamy, że największym problemem, jeśli chodzi o tę dziedzinę, jest kwestia Polskiej Fundacji Narodowej. I chciałbym zachęcić pana ministra, żeby pochylił się nad tymi sprawozdaniami, tak jak myśmy się pochylili, i porównał sobie budżet Polskiej Fundacji Narodowej i budżet tego Instytutu. I zobaczył, ile ten Instytut jest w stanie zrobić za budżet o cały rząd niższy. Panie premierze, ja pana ciągle muszę uczyć z tej Trybuny Kultury. Co to znaczy mówić do posła, że głupstwa opowiadam? Panie premierze, pan będzie miał swój czas, pan też mówi dużo rzeczy, których pan nie powinien powiedzieć, bo już pan się będzie wstydził jako dorosły mężczyzna. A ja mówię to, co jest prawdą. Bo prawda jest taka, że nie wpuściliście Najwyższej Izby Kontroli do Polskiej Fundacji Narodowej i prawda jest taka, że nie jesteście w stanie dobrze wydawać tych pieniędzy na promocję. I że robicie w ten sposób krzywdę Polsce. I taka jest moja ocena. Natomiast, jeśli chodzi o Instytut Pileckiego. Dla nas ważnymi kryteriami oceny pracy tego Instytutu będzie prawda historyczna, będzie aktywna działalność za granicą, będzie gospodarność w wydawaniu środków, będzie wejście na uniwersytety amerykańskie i brytyjskie. I to jest moja prośba do władz Instytutu. I moja propozycja. Dużo mocniej trzeba wejść na te uniwersytety. Na to trzeba mieć pomysł. To nie jest takie proste, żeby wejść tam po prostu z rządową instytucją. Ale są na to sposoby i pomysł. Chciałbym apelować także o rozszerzenie badań nad Polakami na wschodzie. Dużo o tym się mówi. Dużo mówi się o mniejszości polskiej na wschodzie. A mało jest na ten temat badań. Cieszą mnie te elementy w programie Instytutu, który dotyczą tej kwestii. Także, konkludując. Panie i panowie posłowie. My nie oceniamy dobrze tego, jak jest promowana historia Polski i prawda o polskiej historii na świecie w ostatnich sześciu latach. Ale potrafimy znaleźć te elementy, które zasługują na nasze wsparcie. I potrafimy rozumieć, co to znaczy zrobić coś dla Polski. Nie dla lewicy, nie dla prawicy, a dla dobra wspólnego. Dziękuję bardzo.