Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Aleksander Miszalski alarmuje: elektryczne auta kosztem 1246 ha lasu

Aleksander Miszalski alarmuje: elektryczne auta kosztem 1246 ha lasu

Aleksander Miszalski skrytykował plan budowy fabryki samochodów elektrycznych, argumentując, że inwestycja wymaga wycinki 1246 hektarów lasu — około 12,5 miliona drzew. Powiedział, że decyzja rządu i premiera to propaganda, która szkodzi środowisku zamiast je chronić.

Skala planowanej wycinki


- Miszalski wskazał liczbę 1246 hektarów i przeliczył, że to około 12,5 miliona drzew. Zwrócił uwagę, że drzewa mają wpływ na czystość powietrza i nie można ich lekceważyć przy ocenianiu ekologicznego charakteru inwestycji.

Lokalizacja na Śląsku i jej skutki


- Mówca podkreślił, że tereny wskazane pod budowę znajdują się na Śląsku, w rejonie już mocno eksploatowanym ekologicznie. Zaznaczył, że drzewa na tym obszarze pełnią funkcję ochronną, więc wycinka przyniesie dodatkowe szkody środowiskowe.

Zarzuty o propagandę i alternatywy


- Miszalski oskarżył rząd i premiera o prowadzenie „czystej propagandy”, twierdząc, że priorytetem nie jest jakość powietrza, a efekt wizerunkowy. Dodał, że wskazano dogodniejsze miejsca na inwestycję, które zostały zignorowane.

Ocena ekologiczna inwestycji


- W ocenie mówcy budowa w zaproponowanym miejscu uczyni z tej inwestycji „najmniej ekologiczną fabrykę ekologicznych samochodów na świecie”, jeśli pozostanie przy koncepcji wycinki lasu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, po pięciu latach doczekaliśmy się wreszcie pierwszego kroku w stronę realizacji wielkiej, ekologicznej idei pana premiera Morawieckiego, miliona samochodów elektrycznych. Ale co się okazuje? Że te ekologiczne samochody mają powstać kosztem wycinki 1246 hektarów lasu, czyli około 12,5 miliona drzew. Czy wy chcecie wmówić ludziom, że będziecie chronić środowisko przed spalinami, wycinając w tym celu miliony drzew? Przecież te drzewa również mają wpływ na czystość powietrza. Po prostu chodzi nie o jakość powietrza, tylko o czystą propagandę. Drzewa te znajdują się dodatkowo na Śląsku, a więc w terenie bardzo mocno i tak już wyeksploatowanym, ekologicznie i spełniają tam funkcję ochronną. Dlaczego więc upieracie się, by fabrykę samochodów wybudować właśnie tam, gdzie przynosi to jeszcze dodatkowe szkody? Wskazaliśmy wam dogodniejsze miejsca na tą inwestycję. Jeżeli to ignorujecie, to postawicie najmniej ekologiczną fabrykę ekologicznych samochodów na świecie.