Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Janusz Pęcherz: Wyjaśnia spór o szkołę mistrzostwa sportowego

Janusz Pęcherz: Wyjaśnia spór o szkołę mistrzostwa sportowego

Janusz Pęcherz, senator KO, odniósł się do przeniesienia szkoły mistrzostwa sportowego w Kaliszu i interwencji wojewody, który uchylił uchwałę rady miasta. Senator wyjaśniał przebieg konsultacji dotyczących zmian regulacyjnych i zasady oceny konfliktu interesów.

Spór o szkołę w Kaliszu


Janusz Pęcherz mówił o planowanym przeniesieniu szkoły mistrzostwa sportowego w Kaliszu i o swojej osobistej relacji do tej placówki - przypomniał, że budował ją, gdy był prezydentem. Zwrócił uwagę, że wojewoda uchylił uchwałę rady miasta, argumentując, iż radny będący wcześniej przewodniczącym rady miasta Kalisza pracuje w tej szkole i tym samym nie powinien był głosować.

Rola senatora i interwencje


Senator podkreślił, że jeśli kierowana do parlamentarzysty prośba dotyczy interesu publicznego, naturalne jest zajęcie stanowiska lub podjęcie działań. W dyskusji wskazał też na potrzebę szerszej debaty nad podobnymi przypadkami i na to, że zaangażowanie przedstawicieli samorządów w konkretne sprawy może być uzasadnione.

Szerokie konsultacje przy zmianach regulacyjnych


Pęcherz zaznaczył, że proponowana zmiana regulaminu była szeroko konsultowana - odbywały się posiedzenia komisji, wspólne komisje oraz udział ekspertów: prawników, konstytucjonalistów i etyków. Według niego uwzględniono wiele opinii, a ostateczne przepisy zostały złagodzone względem pierwotnie kategorycznych założeń.

Definicja konfliktu interesów i kryteria oceny


Senator wyjaśnił rozróżnienie między działalnością na rzecz grupy zawodowej a konkretnym konfliktem interesów: aktywność na rzecz swojej grupy zawodowej nie stanowi konfliktu interesów, natomiast sytuacja, gdy dana szkoła ubiega się o dotację ministerialną, a jej dyrektorem jest małżonek osoby decydującej, należy już traktować jako konflikt interesów. Podkreślił też, że nowe regulacje dają parlamentarzystom możliwość oceny w swoim sumieniu, czy dany przypadek dotyczy interesu publicznego czy prywatnego.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję bardzo panie marszałkini, panie senatorze. Ja się trochę skłaniam do wypowiedzi pana senatora Dziuby, dlatego że też podam to na przykładzie teraz, który się w Kaliszu dzieje, a mianowicie jest likwidacja szkoły mistrzostwa sportowego i przeniesienie, może nie likwidacja, przeniesienie szkoły mistrzostwa sportowego do innej szkoły. Mnie tam próbują także włączyć w ten cały proces, dlatego że tam gdzie jest w tej chwili ta szkoła, to ja tę szkołę budowałem, jak byłem prezydentem. I teraz włączyłem się tam na zasadzie tylko analizy, bo nie chcę się włączać w nie swoje sprawy za bardzo, chciałem rozpoznać historię. Ale wojewoda mnie jak gdyby wyręczył z tego, dlatego że wojewoda uchylił tę uchwałę, dlatego że radny, a wcześniej przewodniczący rady miasta Kalisza pracuje w tej szkole i nie powinien głosować według wojewodu. To są tego typu historie i dlatego myślę, że powinniśmy to dużo mocniej przedyskutować. Bardzo proszę. No właśnie nie rozumiem pana senatora roli w tej sprawie. Ja myślę, że senator, jak każdy z nas, jeżeli jest do senatora prośba o zajęcie stanowiska, czy o jakąś podjęcie działań w interesie publicznym, jeżeli tam był interes publiczny, to jest po prostu naturalna konieczność. Pytaliście państwo konsultacje. Myślę, że żadna regulacja dotycząca zmian w regulaminie, ja powiem nawet więcej. Niewiele ustaw było tak szeroko konsultowanych jak ta zmiana, kilka posiedzeń komisji, wspólnych komisji, udział wybitnych polskich ekspertów, prawników, konstytucjonalistów, etyków. Myśmy te wszystkie opinie wzięli pod uwagę i muszę powiedzieć, że ten końcowy efekt naszej pracy daleko odbiega od założeń, jakie były, bo były zdecydowanie bardziej kategoryczne. Było wiele rozwiązań, które w trakcie prac uznaliśmy za zbyt daleko idące i postawili się na przepisy, które senatorowi dają możliwość w swoim sumieniu ocenienia, czy to jest w interesie publicznym, czy bardziej w interesie prywatnym, bo przecież koło tych interesów to się ścierają te wartości, prawda? Przy czym ja mówię z góry, działalność na przykład na rzecz swojej grupy zawodowej nie jest konfliktem interesu. Jeżeli nauczyciele biorą udział w pracach nad ustawą o karcie nauczyciela, to nie jest konflikt interesu. Gdyby dotyczyło konkretnej szkoły na przykład, która powinna otrzymać dotację w ministerstwa i ta szkoła jest szkołą, w której mąż jest dyrektorem, to oczywiście jest to konflikt interesu. Dziękuję.