Bogdan Zdrojewski krytykuje przerwy reklamowe w programach dla dzieci
Bogdan Zdrojewski krytycznie odniósł się do stanowiska ministerstwa dopuszczającego przerywanie programów dla dzieci reklamami i zażądał uzasadnienia tej decyzji. Jednocześnie przyznał, że rozumie sprzeciw wobec usunięcia możliwości sponsorowania programów, które mogłoby ograniczyć ofertę edukacyjną.
Zdrojewski pytał o regulacje dotyczące przerywania programów dla dzieci i o opinię ministerstwa, które wyraża pozytywne stanowisko wobec możliwości takich przerw; zaznaczył, że to budzi wątpliwości dotyczące ochrony procesów edukacyjnych i oferty kulturalnej.
Minister wyjaśnił, że przepis ma dotyczyć wyłącznie filmów dla dzieci, nie będzie obejmował audycji edukacyjnych, a telewizja publiczna nie będzie przerywała audycji. Dodatkowo wskazano, że przerywane mogą być filmy dłuższe niż 60 minut.
W dyskusji zwrócono uwagę, że wiele produkcji dla najmłodszych ma również funkcje edukacyjne i trudno je jednoznacznie oddzielić od rozrywki. Podnoszono też, że filmy o charakterze edukacyjnym dla dzieci często są krótsze niż 60 minut, więc formalnie nie byłyby objęte zakresem przerw.
Zdrojewski oczekuje od ministerstwa wyjaśnień, dlaczego resort odpowiedzialny za kulturę i edukację popiera możliwość przerywania programów dla dzieci reklamami i jakie to może mieć skutki dla programów edukacyjnych oraz oferty telewizji publicznej.
Przedmiot debaty
Zdrojewski pytał o regulacje dotyczące przerywania programów dla dzieci i o opinię ministerstwa, które wyraża pozytywne stanowisko wobec możliwości takich przerw; zaznaczył, że to budzi wątpliwości dotyczące ochrony procesów edukacyjnych i oferty kulturalnej.
Zakres proponowanej regulacji
Minister wyjaśnił, że przepis ma dotyczyć wyłącznie filmów dla dzieci, nie będzie obejmował audycji edukacyjnych, a telewizja publiczna nie będzie przerywała audycji. Dodatkowo wskazano, że przerywane mogą być filmy dłuższe niż 60 minut.
Wątpliwości co do rozróżnienia filmów edukacyjnych
W dyskusji zwrócono uwagę, że wiele produkcji dla najmłodszych ma również funkcje edukacyjne i trudno je jednoznacznie oddzielić od rozrywki. Podnoszono też, że filmy o charakterze edukacyjnym dla dzieci często są krótsze niż 60 minut, więc formalnie nie byłyby objęte zakresem przerw.
Konsekwencje dla oferty edukacyjnej i publicznej telewizji
Zdrojewski oczekuje od ministerstwa wyjaśnień, dlaczego resort odpowiedzialny za kulturę i edukację popiera możliwość przerywania programów dla dzieci reklamami i jakie to może mieć skutki dla programów edukacyjnych oraz oferty telewizji publicznej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Bogdan Zdrojewski o prywatyzacji i szacunku dla własności
Bogdan Zdrojewski wspomina Władysława Bartoszewskiego
Bogdan Zdrojewski: Komisja rekomenduje odrzucenie projektu
Bogdan Zdrojewski pyta o pilność głosowania nad ustawą
Bogdan Zdrojewski: Poprawka do uchwały w sprawie budżetu UE
Bogdan Zdrojewski wyjaśnia wniosek o odrzucenie ustawy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Barbara Zdrojewska
Barbara Zdrojewska o odbudowie Pałacu Saskiego i specustawie
Janusz Pęcherz
Janusz Pęcherz: Nazwa 'Akademia' to za mało - krytyka kryteriów
Donald Tusk
Donald Tusk: Wraca do Polski i zapowiada obronę sądów
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska: Domaga się zniesienia bezkarności urzędników
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski apeluje o bezpłatne leki 70+ dla seniorów
Leszek Czarnobaj
Leszek Czarnobaj o ustawie o funduszach i poprawkach drogowych
Transkrypcja
Będąc w Parlamencie Europejskim, pamiętam dyskusje, także analizy dotyczące tej implementacji, budowania przepisów, jak i również sprawdzania stosowanych praktyk w poszczególnych państwach. I muszę powiedzieć, że rozumiem sprzeciw wobec takiej poprawki, która eliminuje możliwość sponsorowania programów dla dzieci. Bo to rzeczywiście zmniejsza potencjalną ofertę, jaka na tym rynku może się pojawić w zakresie portali edukacyjnych etc. Natomiast kompletnie nie rozumiem stanowiska ministra, żeby móc przerywać programy dla dzieci, w tym programy edukacyjne. I pamiętam dokładnie, jak w Parlamencie Europejskim uznano, że słowo dopuszcza się możliwość miało oznaczać, że w wyjątkowych wypadkach, w wyjątkowych rozwiązaniach, w wyjątkowych sytuacjach określonych nadawców w poszczególnych krajach taka możliwość będzie wykorzystana. Ale my jesteśmy dużym państwem, posiadamy telewizję tzw. publiczną i ja nie wyobrażam sobie, chciałbym od pani usłyszeć uzasadnienie, dlaczego resort, który powinien chronić naszą kulturę, procesy edukacyjne, wyraża pozytywną opinię o możliwości przerywania programów dla dzieci, rozmaitych programów, krótko mówiąc reklamami. Dziękuję, panie senatorze. Proszę bardzo, panie minister. Szanowny panie marszałku, wysoki senacie, wysoka komisjo, szanowny panie ministrze. Ta regulacja dotyczy filmów. Dotyczy filmów dla dzieci. Przerywane będą tylko filmy dla dzieci. Natomiast nie da się przerywać audycji edukacyjnych. Poza tym telewizja publiczna nie będzie przerywała żadnych audycji. Proszę bardzo, jeszcze raz pan senator Dojewski. To ja tylko dodam i uzupełnię. Otóż są filmy, które mają charakter edukacyjny. Znaczy są produkowane specjalne filmy z myślą o funkcjach edukacyjnych. I bardzo trudno w przypadku dzieci takich 3, 4, 5, 6-letnich rozróżnić filmy, które są wyłącznie rozrywkowe od tych, które mają budować ich wyobraźnię, wrażliwość, wiedzę o świecie, o geografii, o zwierzątkach, etc. Więc dla mnie filmy w przypadku tych dzieci najmłodszych mają także charakter bardzo często edukacyjny. I też szukam tego uzasadnienia dla stanowiska ministerstwa i krótko mówiąc nie mogę je znaleźć. Dziękuję. Jeżeli pani chce się wstrzykować, to proszę uprzednio. Panie Marszałku, Wysoki Senacie, Panie Ministrze. Filmy, które będą przerwane są co to zasady dłuższe niż 60 minut. Natomiast filmy, o których mówił pan minister, czyli te edukacyjne filmy dla dzieci, zwykle są krótsze niż 60 minut, a więc takie nie będą przerywane. Ten przepis dotyczy tylko filmów dłuższych, familijnych