Urszula Augustyn: Demokracja umiera po cichu, atak na media
Urszula Augustyn ostrzegała, że demokracja umiera po cichu i krytykowała działania, które - jej zdaniem - zatruwają życie publiczne oraz ograniczają wolne media. W swoim wystąpieniu oskarżała o sianie nienawiści, nastawianie ludzi przeciwko sobie oraz o instrumentalne traktowanie mediów.
Augustyn twierdziła, że to nie jest sprawa jednej stacji, lecz kwestia wolności słowa i niezależnych mediów. Wskazywała na mechanizmy, które - według niej - osłabiają pluralizm i zagrażają demokracji.
Posłanka zwracała uwagę, że na publiczne pieniądze uruchomiono telewizję PiS, a tam, gdzie ludzie nie chcą jej oglądać, na dworcach, lotniskach i przejętych instytucjach zarządzono emitowanie wyłącznie tej telewizji. Uznała to za próbę narzucenia jednej narracji informacyjnej.
Augustyn podnosiła też wątek prawnych nacisków na media - mówiła o procesach przeciwko wolnym dziennikarzom, podając przykład Gazety Wyborczej i 55 pozwów w 2015 roku. Ostrzegała, że takie praktyki rujnują to, co znajduje się "w łapach" władzy.
Wystąpienie zostało przerwane; padły uwagi ze strony innego posła i marszałek poprosił o opuszczenie mównicy. Całość miała charakter krytyczny i oskarżycielski wobec praktyk medialnych i prawnych wymierzonych w niezależne instytucje.
Zarzuty o ograniczanie wolnych mediów
Augustyn twierdziła, że to nie jest sprawa jednej stacji, lecz kwestia wolności słowa i niezależnych mediów. Wskazywała na mechanizmy, które - według niej - osłabiają pluralizm i zagrażają demokracji.
Kontrola emisji w przestrzeniach publicznych
Posłanka zwracała uwagę, że na publiczne pieniądze uruchomiono telewizję PiS, a tam, gdzie ludzie nie chcą jej oglądać, na dworcach, lotniskach i przejętych instytucjach zarządzono emitowanie wyłącznie tej telewizji. Uznała to za próbę narzucenia jednej narracji informacyjnej.
Działania prawne wobec dziennikarzy
Augustyn podnosiła też wątek prawnych nacisków na media - mówiła o procesach przeciwko wolnym dziennikarzom, podając przykład Gazety Wyborczej i 55 pozwów w 2015 roku. Ostrzegała, że takie praktyki rujnują to, co znajduje się "w łapach" władzy.
Przebieg wystąpienia i reakcje
Wystąpienie zostało przerwane; padły uwagi ze strony innego posła i marszałek poprosił o opuszczenie mównicy. Całość miała charakter krytyczny i oskarżycielski wobec praktyk medialnych i prawnych wymierzonych w niezależne instytucje.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Urszula Augustyn o ochronie krajobrazu: apel o kulturę i audyty
Urszula Augustyn pyta o fundusze na bezpieczeństwo pracy
Urszula Augustyn żąda przerwy w debacie nad projektem
Urszula Augustyn wzywa Sejm do potępienia negacjonizmu
Urszula Augustyn żąda likwidacji Rady Mediów Narodowych
Urszula Augustyn krytykuje traktowanie niepełnosprawnych w Sejmie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Joanna Senyszyn
Joanna Senyszyn oskarża posłów: dali się PiS-owi omamić
Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke o wynagrodzeniach: nazywa ustawę 'bałaganem'
Dobromir Sośnierz
Dobromir Sośnierz: Napadnięty i oblany przez demonstrantów
Anna Paluch
Anna Paluch: Komisja rekomenduje poprawki do ustawy o gatunkach
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia apeluje: Lex TVN to 'humbug prawny'
Jakub Rutnicki
Jakub Rutnicki: PiS bez większości po wygranym wniosku opozycji
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Demokracja umiera po cichu. Krok po kroku, dzień po dniu zatruwacie demokrację swoimi działaniami. Sijecie nienawiść, szczujecie, nastawiacie jednych przeciwko drugim. I niestety powoli widzimy tego efekty. Ponieważ na nasze wspólne pieniądze zorganizowaliście telewizję PiS, bo to nie jest telewizja publiczna, ale że ludzie nie chcą jej oglądać, no to wpadliście na pomysł i na wszystkich dworcach, lotniskach, przejętych przez was instytucjach. Po prostu zarządziliście emitowanie tylko i wyłącznie tej telewizji. I w związku z tym postanowiliście walczyć z wolnymi mediami. No tak zgadzam się z wszystkimi tymi głosami, które mówią, że to nie jest kwestia jednej stacji. To jest kwestia wolności słowa i w ogóle wolnych mediów. Co robicie? A no po prostu idziecie do sądu, na przykład z wolnymi dzielnikarzami Gazety Wyborczej. Tylko w 2015 roku pozwaliście ich 55 razy. Co robicie? Rujnujecie to, co macie w łapach. Trójka radio... Dziękuję bardzo. Pan poseł Dariusz Joński, Koalicja Obywatelska. Pani poseł, już pani skończyła występ. Proszę opuścić mężnicę. Dziękuję. Dziękuję.