Agnieszka Hanajczyk krytykuje 'fałszywe furtki' w ustawie
Agnieszka Hanajczyk w archiwalnej wypowiedzi krytycznie odniosła się do zmiany ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta, wskazując na "fałszywe furtki" dla punktów pocztowych i postulując prostsze rozwiązania. Opowiedziała się za jasnymi zasadami, zwiększeniem wynagrodzeń dla chętnych do pracy w niedziele i poszanowaniem różnych wyborów rodzin.
Przypomniała swoje doświadczenia z Komisji Polityki Społecznej i zwróciła uwagę, że wcześniejsze uwagi o wyjątkach potwierdzają jej obawy. Podkreśliła, że obecna zmiana ustawy daje przekonanie, iż mieli rację, i krytykowała rozwiązań tworzące nowe wyjątki.
Zwróciła uwagę na „fałszywe furtki” dotyczące punktów pocztowych działających w sklepach oraz postulowała, by nie mnożyć skomplikowanych wyjątków. Jako przykład wskazała stacje benzynowe, mówiąc, że w niedzielę powinny ograniczyć działalność do sprzedaży paliwa.
Zasugerowała uniknięcie częstych zmian przepisów - nie robić rok, dwa, trzy lata kolejnych modyfikacji, które otwierają nowe furtki. Apelowała o prostsze, przejrzyste rozwiązania zamiast „kombinowania”.
Wskazała na potrzebę zwiększenia wynagrodzeń dla osób, które chcą pracować w niedziele, oraz podkreśliła, że są rodziny, gdzie jeden z rodziców woli zostać z dzieckiem, a drugi chce pracować. Zaznaczyła, że różne preferencje rodzin należy uszanować i zapewnić możliwość wyboru.
Główne zastrzeżenia
Przypomniała swoje doświadczenia z Komisji Polityki Społecznej i zwróciła uwagę, że wcześniejsze uwagi o wyjątkach potwierdzają jej obawy. Podkreśliła, że obecna zmiana ustawy daje przekonanie, iż mieli rację, i krytykowała rozwiązań tworzące nowe wyjątki.
Krytyka rozwiązań technicznych
Zwróciła uwagę na „fałszywe furtki” dotyczące punktów pocztowych działających w sklepach oraz postulowała, by nie mnożyć skomplikowanych wyjątków. Jako przykład wskazała stacje benzynowe, mówiąc, że w niedzielę powinny ograniczyć działalność do sprzedaży paliwa.
Postulat prostych zasad i stabilności przepisów
Zasugerowała uniknięcie częstych zmian przepisów - nie robić rok, dwa, trzy lata kolejnych modyfikacji, które otwierają nowe furtki. Apelowała o prostsze, przejrzyste rozwiązania zamiast „kombinowania”.
Prawa pracowników i wybory rodzin
Wskazała na potrzebę zwiększenia wynagrodzeń dla osób, które chcą pracować w niedziele, oraz podkreśliła, że są rodziny, gdzie jeden z rodziców woli zostać z dzieckiem, a drugi chce pracować. Zaznaczyła, że różne preferencje rodzin należy uszanować i zapewnić możliwość wyboru.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Agnieszka Hanajczyk krytykuje tytuł ustawy i zarzuca manipulację
Agnieszka Hanajczyk: Projekt to dodatek, nie odpowiedź na protest
Agnieszka Hanajczyk pyta o koszty i skutki obniżenia wieku szkolnego
Agnieszka Hanajczyk o umowie zgierskiej i rozwoju Zgierza
Agnieszka Hanajczyk o powszechnym głosowaniu korespondencyjnym
Agnieszka Hanajczyk o Turów, koncesjach i sprawie Prior Mining
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jacek Kurzępa
Jacek Kurzępa o zwycięstwie nad sobą i świadectwie błogosławionych
Franciszek Sterczewski
Franciszek Sterczewski wzywa premiera do spotkania z medykami
Marek Sowa
Marek Sowa: Okradacie samorządy — kłamstwo ma krótkie nogi
Krystyna Skowrońska
Krystyna Skowrońska gratuluje 75-lecia Aeroklubu Mieleckiego
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń o wymogach zdalnego szkolenia i losie małych ośrodków
Jan Szopiński
Jan Szopiński pyta o rozszerzone kontrole w ochronie lotnictwa
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, przypominam sobie, tutaj słowa kieruję do Pana Przewodniczącego. Wtedy byłam członkinią Komisji Polityki Społecznej. Rzeczywiście te wszystkie argumenty wybrzmiały. Wtedy, kiedy było kilkadziesiąt wyjątków, ktoś z Państwa dzisiaj tutaj powiedział, że mówicie o tym samym. No o czym mamy mówić? Ta dzisiejsza zmiana powoduje bezsprzecznie przekonanie, że mieliśmy rację. Ja bym chciała, oczywiście, że mieliśmy i chciałabym zapytać o taką rzecz. Czy nie prościej by było, zamiast kombinowania, Panie Przewodniczący, po prostu ustalić, żeby nie robić za, nie wiem, rok, dwa, trzy lata znowu zmian, żeby punkty pocztowe pracowały w niedzielę. Po co otwierać jakieś fałszywe furtki punktów pocztowych w sklepach? Chcecie Państwo pomóc kobietom? Stacje benzynowe w niedzielę niech tylko sprzedają paliwo. Przecież to jest bardzo proste. Ale przede wszystkim, proszę Państwa, może to trudno sobie wyobrazić, ale tak funkcjonuje świat. Ja znam osoby, bo przecież Pan Przewodniczący, ja przepraszam, tylko dokończę. Pan Przewodniczący doskonale pamięta, że mówiliśmy o dwóch niedzielach w kodeksie, o zwiększeniu wynagrodzenia dla osób, które chcą pracować. Bo są osoby, które chcą pracować w niedzielę. Ja znam rodziny, gdzie tata chce zostać z dzieckiem, a jego małżonka chciałaby przyjść do pracy pracować, bo chciałaby podreperować budżet. Dziwne? To zaskoczy Państwa bardziej. Znam rodziny, które po południowe niedzielę czy do południe niedzielne chciałyby spędzić z rodziną w sklepie. Czy są gorsi? Nie, no może mają inne spojrzenie na życie. Dziękuję. Dziękuję bardzo.