Magdalena Sroka: Ceny mieszkań najwyższe od lat, materiały drożeją
Magdalena Sroka mówiła o gwałtownym wzroście cen mieszkań i rosnących kosztach materiałów budowlanych. Zajęła stanowisko, że porozumienie popiera działania rządu w zakresie mieszkalnictwa, ale krytykuje brak rozwiązań dla najbardziej dotkniętych problemem.
- Porozumienie popiera inicjatywy z zakresu mieszkalnictwa przygotowane w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii, jednocześnie wskazując, że obecne propozycje ustawowe nie rozwiązują kluczowych problemów rynkowych.
- Ceny mieszkań są najwyższe od długiego czasu, popyt znacząco przewyższa podaż, a ceny materiałów budowlanych - w tym stali i drewna - rosną bardzo szybko. Do tego dochodzą rosnące koszty pracy i brak rąk do pracy.
- Około 40% Polaków nie stać dziś na kredyt w banku ani na zgromadzenie wkładu własnego; wiele osób nie może pozwolić sobie na zakup ani wynajem na rynku komercyjnym i znajduje się w tzw. luce czynszowej.
- Porozumienie zaproponowało programy z umiarkowanym czynszem i możliwością dojścia do własności, społeczne inicjatywy mieszkaniowe oraz reformę planowania przestrzennego i bon mieszkaniowy dla rodzin. Magdalena Sroka oceniła, że z projektu usunięto istotne elementy, przez co proponowane zmiany będą miały charakter połowiczny i w praktyce bardziej skorzystają bankom niż rodzinom.
Najważniejsze ustalenia
- Porozumienie popiera inicjatywy z zakresu mieszkalnictwa przygotowane w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii, jednocześnie wskazując, że obecne propozycje ustawowe nie rozwiązują kluczowych problemów rynkowych.
Problemy rynku mieszkaniowego
- Ceny mieszkań są najwyższe od długiego czasu, popyt znacząco przewyższa podaż, a ceny materiałów budowlanych - w tym stali i drewna - rosną bardzo szybko. Do tego dochodzą rosnące koszty pracy i brak rąk do pracy.
Skala niedostępności i luka czynszowa
- Około 40% Polaków nie stać dziś na kredyt w banku ani na zgromadzenie wkładu własnego; wiele osób nie może pozwolić sobie na zakup ani wynajem na rynku komercyjnym i znajduje się w tzw. luce czynszowej.
Proponowane rozwiązania i krytyka projektu
- Porozumienie zaproponowało programy z umiarkowanym czynszem i możliwością dojścia do własności, społeczne inicjatywy mieszkaniowe oraz reformę planowania przestrzennego i bon mieszkaniowy dla rodzin. Magdalena Sroka oceniła, że z projektu usunięto istotne elementy, przez co proponowane zmiany będą miały charakter połowiczny i w praktyce bardziej skorzystają bankom niż rodzinom.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Magdalena Sroka: krytyka dystrybucji węgla i zarzuty wobec rządu
Magdalena Sroka: wolna Wigilia, handel w dwie poprzedzające niedziele
Magdalena Sroka pyta o zwiększenie wojsk na granicy
Magdalena Sroka w Opolu: Nie damy zapomnieć o inflacji
Magdalena Sroka: Gwarantowany kredyt to rozwiązanie połowiczne
Magdalena Sroka pyta, ile gmin przystąpiło do spółek SIM
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski: prawie połowa gmin nie ma żłobków
Michał Urbaniak
Michał Urbaniak ogłasza harmonogram posiedzeń komisji
Marzena Okła-Drewnowicz
Marzena Okła-Drewnowicz apeluje o 100% finansowania składek dla niań
Marian Banaś
Marian Banaś odpiera zarzuty i broni niezależności NIK
Robert Winnicki
Robert Winnicki krytycznie o bonie w rodzinnym kapitale opiekuńczym
Michał Szczerba
Michał Szczerba pyta o 100000 mieszkań — jakie są rezultaty?
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, porozumienie co do zasady popiera i wspiera działania rządu z zakresu mieszkalnictwa. Popieramy te działania, które zostały zapoczątkowane i przygotowane w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii wtedy, kiedy kierował nim Jarosław Gowin, a za sprawy mieszkalnictwa odpowiadała Anna Korlecka. Warto jednak przy tej okazji zwrócić uwagę na problemy na rynku, które wciąż nie zostały rozwiązane, a rząd nie chce się nimi teraz zająć. Ceny mieszkań nie były tak wysokie od dawna. Popyt znacznie przewyższa podaż, a materiały budowlane drożeją w błyskawicznym tempie. Jeżeli nie podejmie się właściwych kroków, to niedługo nikogo nie będzie stać na mieszkanie. Jest jeszcze większy problem. Około 40% Polaków nie stać dziś na kredyt w banku, zwłaszcza w obliczu drożejących mieszkań. Nie stać ich również na uzbieranie wkładu własnego, ale nie stać ich też na zakup mieszkania czy wynajem na rynku komercyjnym. Znajdują się w tzw. luce czynszowej. Dla tych osób jako porozumienie stworzyliśmy program z umiarkowanym czynszem, z możliwością dojścia do własności, program społecznych inicjatyw mieszkaniowych. Ale też pracowaliśmy nad reformą planowania przestrzennego czy ustawą o bonie mieszkaniowym dla rodzin, która miała stanowić część procedowanego dzisiaj projektu ustawy. Niestety z jakichś przyczyn ta część została z tego projektu usunięta. Obecnie przedmiotowa ustawa pomaga jedynie wziąć kredyt. Mamy dzisiaj sytuację galopujących cen rynku mieszkaniowego. Pobyt przewyższa podaż, ale w ostatnim czasie doszło jeszcze do kilku dodatkowych negatywnych czynników, jak rosnące ceny wyrobów i materiałów budowlanych, ale przede wszystkim stali i drewna. Rosnące koszty pracy i niskie bezrobocie, czyli brak rąk do pracy. To są jeszcze do tego względy finansowe. Bardzo niskie oprocentowanie lokat bankowych powoduje, że Polacy postanawiają inwestować w mieszkania. Nieruchomości stają się już nie tylko zaspokojeniem własnych potrzeb, ale po prostu rynkiem inwestycyjnym. Dzisiejsza sytuacja jest zła. Rząd powinien z tym walczyć, ale nie chce tego robić, tworząc jedynie połowiczne rozwiązania, na których skorzystają głównie banki. Ten projekt w swojej istocie miał być bowiem połączony z atrakcyjnym finansowo bonem mieszkaniowym. I to miało dać możliwość zakupu mieszkań polskim rodzinom. Tak się niestety nie stanie. Dziękuję. Dziękuję.