Jacek Tomczak o uproszczeniach w Prawie budowlanym i ryzyku chaosu
Jacek Tomczak odniósł się do zmiany Prawa budowlanego, chwaląc uproszczenia dla budowy domów jednorodzinnych, ale wskazał istotne zastrzeżenia dotyczące kontroli i ładu przestrzennego. Zaapelował o przywrócenie możliwości żądania uzupełnienia dokumentacji i wnoszenia sprzeciwu przez gminy, a klub Koalicji Polskiej PSL zgłosił poprawki i uzależnił od nich swój głos.
Zwrócił uwagę, że projekt wprowadza możliwość budowy domów jednorodzinnych w procedurze zgłoszenia z projektem budowlanym - bez pozwolenia na budowę, kierownika budowy czy prowadzenia dziennika. Przewidziano 21-dniowy termin wydania decyzji o warunkach zabudowy tam, gdzie brak miejscowego planu; przedmiotem zgłoszenia ma być budynek o powierzchni zabudowy 70 m2, choć zgodnie z przepisami może on de facto sięgnąć 200 m2.
Podkreślił, że gmina nie będzie miała kompetencji do żądania uzupełnienia dokumentów, co pozwoli na złożenie wniosku niekompletnego, nawet bez projektu budowlanego, i rozpoczęcie prac po doręczeniu dokumentów. Zwrócił uwagę na ryzyko chaosu urbanistycznego, w tym możliwość budowy domu w lesie, oraz brak mechanizmu zablokowania procesu przez organ.
Wnioskował o przywrócenie możliwości żądania uzupełnienia dokumentacji oraz o utrzymanie prawa gmin do wnoszenia sprzeciwu w przypadku niezgodności z przepisami, planem miejscowym lub warunkami zabudowy. Przyjął projekt jako krok w dobrą stronę, ale klub Koalicji Polskiej PSL zgłosił poprawki i uzależnił od nich ostateczne poparcie projektu.
Zaznaczył brak spójnej, całościowej koncepcji rządu dotyczącej zwiększenia dostępności mieszkań i domów, oceniając dotychczasowe działania jako niekompleksowe. Podkreślił, że mimo akceptacji intencji projekt wymaga uzupełnień legislacyjnych, by zapewnić bezpieczeństwo użytkowania i ład przestrzenny.
Najważniejsze ustalenia
Zwrócił uwagę, że projekt wprowadza możliwość budowy domów jednorodzinnych w procedurze zgłoszenia z projektem budowlanym - bez pozwolenia na budowę, kierownika budowy czy prowadzenia dziennika. Przewidziano 21-dniowy termin wydania decyzji o warunkach zabudowy tam, gdzie brak miejscowego planu; przedmiotem zgłoszenia ma być budynek o powierzchni zabudowy 70 m2, choć zgodnie z przepisami może on de facto sięgnąć 200 m2.
Zastrzeżenia dotyczące kontroli
Podkreślił, że gmina nie będzie miała kompetencji do żądania uzupełnienia dokumentów, co pozwoli na złożenie wniosku niekompletnego, nawet bez projektu budowlanego, i rozpoczęcie prac po doręczeniu dokumentów. Zwrócił uwagę na ryzyko chaosu urbanistycznego, w tym możliwość budowy domu w lesie, oraz brak mechanizmu zablokowania procesu przez organ.
Postulat zmian i poprawki
Wnioskował o przywrócenie możliwości żądania uzupełnienia dokumentacji oraz o utrzymanie prawa gmin do wnoszenia sprzeciwu w przypadku niezgodności z przepisami, planem miejscowym lub warunkami zabudowy. Przyjął projekt jako krok w dobrą stronę, ale klub Koalicji Polskiej PSL zgłosił poprawki i uzależnił od nich ostateczne poparcie projektu.
Ocena polityczna i kontekst
Zaznaczył brak spójnej, całościowej koncepcji rządu dotyczącej zwiększenia dostępności mieszkań i domów, oceniając dotychczasowe działania jako niekompleksowe. Podkreślił, że mimo akceptacji intencji projekt wymaga uzupełnień legislacyjnych, by zapewnić bezpieczeństwo użytkowania i ład przestrzenny.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jacek Tomczak pyta o właścicieli majątków ziemskich i opinię rządu
Jacek Tomczak pyta o nowe instrumenty dla stref ekonomicznych
Jacek Tomczak: Nie poprze zmian, krytykuje demontaż sądów
Jacek Tomczak ostrzega przed LexPilot i przeprogramowaniem pilotów
Jacek Tomczak pyta o koszty ustawy i wsparcie dla gmin
Jacek Tomczak pyta ministra o brak gruntów i wzrost cen mieszkań
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska: Alarm o stanie służby zdrowia i postulaty ratowników
Krystyna Skowrońska
Krystyna Skowrońska krytykuje gwarantowany kredyt mieszkaniowy
Włodzimierz Tomaszewski
Włodzimierz Tomaszewski: Zmiana podatkowa jest prorozwojowa
Anita Sowińska
Anita Sowińska: Polskie rolnictwo umiera - apel o zmiany
Wojciech Zubowski
Wojciech Zubowski: Komisja zaopiniowała pozytywnie wszystkie poprawki
Krzysztof Piątkowski
Krzysztof Piątkowski: Ustawa o podatku dochodowym to 'trzy razy A'
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoki Sejmie. Z uznanie należy przyznać, że projektowania regulacja wychodzi naprzeciw społecznym oczekiwaniom w zakresie zapewnienia prostych rozwiązań prawnych umożliwiających budowę domów jednorodzinnych w celu zaspokajania własnych potrzeb mieszkaniowych. Regulacja wprowadza możliwość budowy domów jednorodzinnych bez uzyskania pozwolenia na budowę, ustanowienia kierownika budowy oraz prowadzenia dziennika budowy w procedurze tzw. zgłoszenia z projektem budowlanym. W przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przewiduje się wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla tego typu domów w terminie 21 dni. Przedmiotem zgłoszenia, do którego trzeba będzie dołączyć projekt zagospodarowania działki lub terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany ma być budynek o powierzchni zabudowy 70 m2. Zdajemy sobie sprawę, jak koledzy mówili tutaj, że te budynki de facto mogą nawet sięgnąć 200 m2 zgodnie z tymi przepisami. Każde rozsądne rozwiązanie ułatwiające bohaterom możliwość uzyskania własnego domu i zaspokojenia mieszkaniowych potrzeb rodzinnych zasługuje na wsparcie. Dlatego odbieramy projektowane regulacje jako krok w dobrym kierunku. Warto przypomnieć, że podobne przepisy zostały wprowadzone przez koalicję Platforma PSL. W ramach jednak łyżki dziegciu powstaje pytanie, czy projektowana regulacja w sposób należyty zabezpiecza kwestie związane z pełnym bezpieczeństwem oddawania użytkowanych budynków oraz ładem przestrzennym i estetyką urbanistyczną. Należy zdać sobie sprawę, że przy oddawaniu dokumentacji w tej procedurze organ, czyli gmina nie będzie nawet posiadał kompetencji do tego, ażeby zażądać uzupełnienia dokumentów przez inwestora. Będzie można złożyć wniosek niekompletny, tak naprawdę nawet bez projektu budowlanego, którego nie dołączy się nawet przypadkiem i zacząć natychmiast budowę po doręczeniu dokumentów. Organ nie może żądać nawet uzupełnienia dokumentacji ani przerwania budowy. Będzie można taki wniosek złożyć nawet bez warunków zabudowy, co jest pewnym swoistym kuriozum i może doprowadzić do dużego chaosu urbanistycznego. Też nieuzasadnione wydaje nam się wyeliminowanie możliwości weryfikacji tej dokumentacji przez gminy. Wydaje się, że rozsądnym rozwiązaniem jednak byłoby utrzymanie pewnego sprzeciwu w sytuacji, kiedy dokumentacja jest niezgodna z przepisami, niezgodna z miejscowym planem, warunkami zabudowy, czy odbywa się np. budowa domu w lesie, bo pamiętajmy, że zgodnie z tą procedurą będzie można wybudować dom w lesie i nie będzie w stanie organ gminy w żaden sposób tego zablokować. Nie ma możliwości zablokowania tego procesu, więc nie chcemy, że uznajemy część intencji tego projektu jako słuszne, natomiast nie da się realizować tego procesu budowlanego bez jakiejkolwiek kontroli ze strony organów gminy. Dlatego chcielibyśmy przywrócić możliwość żądania przez gminę uzupełnienia dokumentacji, wzniesienia sprzeciwu, tak, ażeby jednak był jakaś minimalna nawet kontrola nad tym procesem. Przyjmujemy z zadowoleniem ten legislacyjny krok, który uważamy, że jest krokiem w dobrą stronę. Podkreślamy, że na brak jednak w polityce rządu skójnej koncepcji całościowego uregulowania tematu efektywnego zwiększenia dostępności obywateli do mieszkań i domów, czy to własnych, czy na wynajem, podejmowane dotychczas działania mają charakter niestety tylko wyciekowy, a nie kompleksowy. Niemniej klub parlamentarny Koalicji Polskiej PSL składa poprawki, no i od tych poprawek uzależniamy wynik ostatecznego głosowania, uznając tym jak intencje wioskodawców, iż częściowo ten projekt rzeczywiście spełnia część oczekiwań Polaków. Dziękuję bardzo.