Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Łukasz Kohut ostro o rządzie i relacji z Unią

Łukasz Kohut ostro o rządzie i relacji z Unią

Łukasz Kohut w debacie po wyroku TK skrytykował rząd za dezintegrację społeczną i politykę wobec Unii Europejskiej. Zajął stanowisko, że rząd mówi głównie do własnego elektoratu, sięgając po propagandę i dehumanizację współobywateli.

Zarzuty wobec rządu


Łukasz Kohut oskarżył rząd o formowanie elektoratu przez „obrzydliwą propagandę” i dehumanizowanie przeciwników. Według niego działania władz uczyniły z Polski pośmiewisko na arenie międzynarodowej, a publiczne gesty patriotyczne są fałszywe wobec realnych wyborów tej władzy.

Krytyka ładu demokratycznego


Kohut mówił o „patodemokracji” i braku trójpodziału władzy - wskazywał na naruszenia niezależności trybunałów oraz zagrożenie dla funkcjonowania sądów. Podkreślił, że to m.in. sąd najwyższy zatwierdza ważność wyborów i że utrzymanie władzy stało się głównym motywem działań rządu.

Polityka zagraniczna i Unia Europejska


Wystąpienie krytykowało negocjacje z UE, zwłaszcza rezygnację z negocjowania środków na sprawiedliwą transformację na rzecz sporu o zapis o praworządności. Kohut apelował o więcej integracji i wspólną politykę zdrowotną i zagraniczną, wskazując, że pandemia pokazała potrzebę silnej współpracy europejskiej.

Społeczne konsekwencje i symbolika patriotyzmu


Kohut zarzucił władzom budowanie murów społecznych, dzielenie rodzin i znajomych oraz wykorzystywanie retoryki narodowej dla utrzymania władzy. W jego ocenie prawdziwy patriotyzm to silna Polska w silnej Unii Europejskiej, a nie izolacjonizm i populistyczne gesty.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Prezydent, Panie Przewodniczący, Panie Premierze, Pan dzisiaj tutaj przyjechał i dużo mówił, ale wcale nie do nas. Pan mówił tylko i wyłącznie do swojego elektoratu, który ulepiliście na zlecenie Kaczyńskiego z obrzydliwej propagandy mediów narodowych, dehumanizując swoich współobywateli i całą Zjednoczoną Europę. Tę Europę, do której wszyscy tak bardzo chcieliśmy trafić, całe moje pokolenie, pokolenie moich rodziców i pokolenie moich dziadków. A zrobiliście z Polski pośmiewisko na arenie międzynarodowej. Ubieracie się codziennie w patriotyczne piórka, ale wy nie jesteście żadnymi patriotami. Patriotyzm to silna Polska w silnej Unii Europejskiej, a wy jesteście euroseparatystami. A pan, panie Morawiecki, to taki Pinokio w rękach pryncypała z Nowogrodzkiej. Zbudowaliście patodemokrację, dyktaturę ciemniaków, ustrój, w którym nie ma już trójpodziału władzy, a trybunały są zauważczone. Budujecie w Polsce mury, podzieliliście rodziny i znajomych. I teraz próbujecie nas konfliktować z Unią Europejską, bo wy nie umiecie w politykę zagraniczną. Zamiast wynegocjować więcej środków na sprawiedliwą transformację, walczył pan z zapisem o praworządności. Po co to robicie? Tylko i wyłącznie po to, aby utrzymać władzę. Bo to sąd najwyższy zatwierdza ważność wyborów w Polsce. Unia Europejska nie jest idealna. Potrzebna jest więcej integracji i federalizacji. Pandemia pokazała, że tylko wspólna polityka zdrowotna i zagraniczna uczyni Europę ponownie wielką. I tak będzie, panie Morawiecki, daremny futer. Bo Polacy, Ślązacy, Kaszubi i inni to Europejczycy. A wy skończycie na śmietniku historii jako ostatni plastikowy pomnik nacjonalizmu i populizmu. I mam do pana prezent, zaraz do panu przyniosę. Dziękuję bardzo.