Janusz Gromek: Porządek na granicy i ochrona dzieci
Janusz Gromek mówił o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej i opowiedział się za uporządkowaniem działań przy jednoczesnym humanitarnym traktowaniu osób przebywających przy granicy. Zaznaczył sprzeciw wobec reżimu Łukaszenki i wojny hybrydowej oraz podkreślił potrzebę zmian legislacyjnych zgodnych z konwencjami i ochroną praw dziecka.
Janusz Gromek zadeklarował, że jest zdecydowanie za porządkami na granicy Polski i Białorusi oraz przeciwko działaniom reżimu Łukaszenki i wojnie hybrydowej. Podkreślił, że problem granicy wschodniej to nie tylko sprawa Polski, ale też kwestia granicy Schengen i Unii Europejskiej.
W wystąpieniu przytoczył słowa wysokiego przedstawiciela Unii Europejskiej i wskazał na konieczność korzystania z pomocy instytucji unijnych oraz organizacji praw człowieka. Zwrócił uwagę na informacje z UNEC-u o napływie osób na Białoruś, co – jego zdaniem – może dalej obciążać Polskę.
Gromek przypomniał, że wśród osób przy granicy są dzieci i rodziny, i że nie wolno wszystkich traktować jako zagrożenia. Mówił o konieczności humanitarnego traktowania oraz o osobistym przekonaniu, że dzieci i wnuki nie powinny doświadczać krzywdy.
Senator poparł uwagi senator Staneckiej i sygnały biura legislacyjnego o wadliwych zapisach. Opowiedział się za poprawą noweli ustawy tak, by umożliwić Polsce ochronę granic i bezpieczeństwa obywateli przy jednoczesnym poszanowaniu prawa międzynarodowego i praw dziecka. Dodał, że temat jest trudny i wymaga wyważonych rozwiązań.
Stanowisko wobec sytuacji na granicy
Janusz Gromek zadeklarował, że jest zdecydowanie za porządkami na granicy Polski i Białorusi oraz przeciwko działaniom reżimu Łukaszenki i wojnie hybrydowej. Podkreślił, że problem granicy wschodniej to nie tylko sprawa Polski, ale też kwestia granicy Schengen i Unii Europejskiej.
Kontekst europejski i propozycje współpracy
W wystąpieniu przytoczył słowa wysokiego przedstawiciela Unii Europejskiej i wskazał na konieczność korzystania z pomocy instytucji unijnych oraz organizacji praw człowieka. Zwrócił uwagę na informacje z UNEC-u o napływie osób na Białoruś, co – jego zdaniem – może dalej obciążać Polskę.
Ochrona dzieci i podejście humanitarne
Gromek przypomniał, że wśród osób przy granicy są dzieci i rodziny, i że nie wolno wszystkich traktować jako zagrożenia. Mówił o konieczności humanitarnego traktowania oraz o osobistym przekonaniu, że dzieci i wnuki nie powinny doświadczać krzywdy.
Zmiany prawne i głosy z komisji
Senator poparł uwagi senator Staneckiej i sygnały biura legislacyjnego o wadliwych zapisach. Opowiedział się za poprawą noweli ustawy tak, by umożliwić Polsce ochronę granic i bezpieczeństwa obywateli przy jednoczesnym poszanowaniu prawa międzynarodowego i praw dziecka. Dodał, że temat jest trudny i wymaga wyważonych rozwiązań.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Janusz Gromek: Mówi o pustostanach i poprawkach dla miast
Janusz Gromek - ślubowanie z 13.11.2023
Janusz Gromek krytykuje kryterium PKD w pomocy dla firm
Janusz Gromek apeluje o ochronę lasów: 'Opamiętajcie się'
Janusz Gromek: Niech wojsko decyduje o sprzęcie
Janusz Gromek: status prawny psów i koni służbowych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Beata Szydło
Beata Szydło broni Krajowego Planu Odbudowy i odrzuca zarzuty
Adam Szejnfeld
Adam Szejnfeld o zakazie handlu: 'Polacy są karmieni kłamstwem'
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński o wojnie hybrydowej na granicy
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski pyta o środki na rekompensaty za prąd
Leszek Czarnobaj
Leszek Czarnobaj kwestionuje szacunki wpływów do budżetu
Leszek Czarnobaj
Leszek Czarnobaj: Budżet rządu i apel o powrót inwestycji
Transkrypcja
Panie Marszałku, szanowne koleżanki i koledzy senatorowie, Panie Ministrze, Szanowni Urzędnicy. Właśnie to miałem wiele do powiedzenia, ale tu Pan Profesor, Pan Marszałek, Pani Marszałek, Mecenas powiedzieli to, co ja chciałem powiedzieć. Panie Ministrze, ja tak patrzę na Pana i na Państwo i na siebie i na nas, bo to tak wychodzi, jak my byśmy chcieli stawiać mur między nami, między rządzącymi a senatorami czy społeczeństwem polskim. Absolutnie to nie jest tak. Ja jestem zdecydowanie za tym, żeby robić porządek z tym, co się dzieje na granicy Polski i Białorusi. Jestem przeciwko reżimowi Łukaszenki, przeciwko wojnie hybrydowej, która od roku praktycznie zaczęła funkcjonować, ale to jest temat niełatwy dla Polski. Mamy swoje problemy, szykuje się czwarta pandemia, odpukać w głowę, bo głowa jest wymalowana, żeby nie nadeszła. Mamy problemy z pieniędzmi środków unijnych. Dzisiaj Trybunał Konstytucyjny orzekł to, co orzekł. Niedobrze dla Polski się dzieje i nawet nie wiem, jak się odnosić, żeby mówić, że mamy przestrzegać dyrektyw Unii Europejskiej, jak dzisiaj by rok był taki, jaki był. Ale sprawa dotyczy ludzi, którzy tam przebywają. I nie wolno wszystkich ujmować w jeden jakby czambu i mówić, że to są terroryści, chorzy ludzie, niebezpieczsi. Bo tam są też dzieci, a z tymi dziećmi są rodzicami. Ja mam tutaj taką teczkę, która pokazuje te dzieci. Ja mam dwójkę dzieci, już tam dorosłe, mam dwójkę wnuków i nie wyobrażam sobie, żeby moim dzieciom, czy moim wnukom, czy państwa wnukom i dzieciom działy się krzywdy. A tak się dzieje i to nie jest przyczyn do końca naszych. Rezolucja brukselska, która została nie tak dawno podjęta na temat sytuacji na granicy polsko-białoruskiej zdecydowanie potępia Łukaszenkę i jego działania wojny hybrydowej. Ale w niej mówi się o tym, co Polska winna robić zgodnie z konwencją genewską, dyrektywami Unii Europejskiej i zapisami innych instytucji międzynarodowych. Dzisiaj na początku naszego posiedzenia mieliśmy tu właśnie wypowiedź wysokiego przedstawiciela Unii Europejskiej. I bardzo ważną rzecz powiedział. Panie senatorze, ja bym poprosił, jeżeli pan może skupić się na sprawozdaniu. A to jest sprawozdanie? Jest sprawozdanie. To było mówione na komisji. Ja nie przedłużę swojego limitu, proszę uwierzyć. Ile jeszcze mam minut? Nie ma limitu, tylko chodzi o to, żeby pan powiedział, co było na komisji. Tak, ale to jest sprawozdanie też między innymi, bo o tym mówiłem. W sprawozdaniu, o którym chciałbym mówić, panie marszałku, to zostało już powiedziane przez panią marszałek i pana profesora. Ale teraz trochę się odnoszę do tej całej sytuacji. Powiedział jedną bardzo ważną rzecz, że problem granicy wschodniej to nie tylko jest problem Polski, ale i Europy, Unii Europejskiej. Jest to granica Schengen. Dlatego też zaproponował w pewnych słowach, żeby skorzystać z pomocy różnych instytucji działających w Unii Europejskiej, a także instytucjami praw człowieka, żeby wspólnie wypracować taką zmianę tej noweli naszej ustawy, która będzie w sposób humanitarny traktowała nie wszystkich, którzy tam są, nie wszystkich, którzy tam przebywają. Bo jak się okazuje, dzisiaj doczytałem się na UNEC-ie, że coraz więcej ludzi z innych krajów na Białorusi jest ściągane i ten problem będzie dalej obciążony, obciążał Polskę. Dlatego też uważam, że to, co powiedziała pani senator Stanecka o tych przepisach, o zapisach, o niestosowanie się prawa, tak jak wczoraj było też na komisji, gdzie biuro legislacyjne mówiło o złych zapisach, jak najbardziej jest do zmiany i do zastosowania. Nie jest to łatwy temat, nie są łatwe zapisy, które można zastosować do tego wszystkiego patrząc na to, jak patrzą instytucje, które zajmują się prawami człowieka, szczególnie prawami dziecka. Dlatego też ja trzymam kciuki, żeby poprawić w takich zapisach tą nowelę ustawy, która będzie dawała prawo Polsce chronić nasze granic, chronić bezpieczeństwa Polek i Polaków. I tyle chciałem powiedzieć. Życzę wszystkiego najlepszego. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo, panie senatorze.