Marek Pęk: 200 dni bez procedowania wniosku o uchylenie immunitetu
Marek Pęk przypomniał, że minęło właśnie 200 dni od skierowania do Senatu przez Prokuraturę Krajową wniosku o uchylenie immunitetu Marszałka i zażądał, by sprawa została skierowana najpierw do Komisji Regulaminowej, a następnie na posiedzenie plenarne. Zajął stanowisko, że dalsze opóźnianie procedowania jest nieakceptowalne i domagał się natychmiastowego działania ze strony Marszałka i Komisji.
Marek Pęk wskazał na upływ 200 dni od złożenia wniosku i podkreślił, że wnioski Klubu Prawa i Sprawiedliwości do Komisji są odsyłane z kwitkiem. Zażądał, by sprawa została skierowana zgodnie z regulaminem - najpierw do Komisji Regulaminowej, a potem na posiedzenie plenarne.
W wystąpieniu zwrócono uwagę, że Komisja Regulaminowa nie została zwołana, a procedowanie „spoczywa w biurku” Marszałka, co Pęk uznał za niedopuszczalne. Przytoczył też słowa o braku reakcji przewodniczącego - "nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi?" - jako przykład blokady procedury.
Na uwagi odpowiedziano, że sprawa jest procedowana i oceniono ją jako próbę ataku politycznego na stabilność Senatu. Przypomniano też, że kwestia immunitetu innej Marszałek trwała trzy lata, a jednocześnie podkreślono potrzebę umożliwienia pracy Marszałkowi i Komisji.
Marek Pęk ponowił pytanie o to, jak pracuje Komisja i Marszałek, wskazując na brak postępów w tej sprawie. Debata została zamknięta słowami, że nie będzie dalszej dyskusji w tej sprawie, z zapewnieniem, że temat zostanie rozwiązany.
Najważniejsze ustalenia
Marek Pęk wskazał na upływ 200 dni od złożenia wniosku i podkreślił, że wnioski Klubu Prawa i Sprawiedliwości do Komisji są odsyłane z kwitkiem. Zażądał, by sprawa została skierowana zgodnie z regulaminem - najpierw do Komisji Regulaminowej, a potem na posiedzenie plenarne.
Zarzuty proceduralne
W wystąpieniu zwrócono uwagę, że Komisja Regulaminowa nie została zwołana, a procedowanie „spoczywa w biurku” Marszałka, co Pęk uznał za niedopuszczalne. Przytoczył też słowa o braku reakcji przewodniczącego - "nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi?" - jako przykład blokady procedury.
Reakcja i kontekst odpowiedzi
Na uwagi odpowiedziano, że sprawa jest procedowana i oceniono ją jako próbę ataku politycznego na stabilność Senatu. Przypomniano też, że kwestia immunitetu innej Marszałek trwała trzy lata, a jednocześnie podkreślono potrzebę umożliwienia pracy Marszałkowi i Komisji.
Dalszy przebieg debaty
Marek Pęk ponowił pytanie o to, jak pracuje Komisja i Marszałek, wskazując na brak postępów w tej sprawie. Debata została zamknięta słowami, że nie będzie dalszej dyskusji w tej sprawie, z zapewnieniem, że temat zostanie rozwiązany.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marek Pęk: Reforma wymiaru sprawiedliwości to priorytet
Marek Pęk: Poparcie kompromisowych poprawek dla rolników
Marek Pęk krytykuje odrzucenie ustawy i broni służb
Marek Pęk zgłasza sprzeciw wobec uchwały o wecie budżetu UE
Marek Pęk wzywa do pilnej ratyfikacji decyzji o zasobach UE
Marek Pęk oskarża Marszałka Grodzkiego o łamanie obietnic
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Wadim Tyszkiewicz
Wadim Tyszkiewicz proponuje obowiązkowe e-usługi dla urzędów
Leszek Czarnobaj
Leszek Czarnobaj apeluje o nowy model finansów samorządów
Adam Szejnfeld
Adam Szejnfeld o zakazie handlu: 'Polacy są karmieni kłamstwem'
Wadim Tyszkiewicz
Wadim Tyszkiewicz krytykuje projekt ustawy o budowie domów
Beata Małecka-Libera
Beata Małecka-Libera o 6,3 mld zł i katastrofie w ochronie zdrowia
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński o wojnie hybrydowej na granicy
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoki Senacie, dzisiaj mamy pewnego rodzaju okrągły jubileusz. Minęło właśnie 200 dni, odkąd skierowano do Senatu z Prokuratury Krajowej wniosek o uchylenie Panu Marszałkowi Immunitetu. No i nadal nie możemy się doczekać, ażeby ten punkt wreszcie znalazł się w porządku obrad. Po pierwsze Komisji Regulaminowej Senatu, a po drugie posiedzenia plenarnego. Nasze wnioski Klubu Prawa i Sprawiedliwości do Komisji są odsyłane z kwitkiem. Pan Przewodniczący mówi, nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi? No bo rzeczywiście Pan Przewodniczący nie może zwołać Komisji, bo sprawa od prawie 7 miesięcy spoczywa w biurku, z tego co wiem, Pana Marszałka Borusewicza. Więc pytam w imieniu Klubu Prawa i Sprawiedliwości, kiedy wreszcie Pan Marszałek umożliwi zgodnie z zasadami obowiązującymi w Senacie procedowanie tego wniosku. Uważam, że jest to jednak sprawa ważna, sprawa ważna dla Senatu, sprawa ważna dla polskich obywateli i domagam się, ażeby wreszcie skierować tą sprawę zgodnie z regulaminem, najpierw do Komisji, a następnie na posiedzenie plenarne. Dziękuję bardzo. Panie Marszałku, odpowiem krótko. Traktuję to od początku tą sprawę jako atak polityczny na stabilność Senatu. Nie chciałbym się w tej sprawie rozwodzić. Ta sprawa jest procedowana. Dla faktografii przypomnę Panu, że kwestia immunitetu Pani Marszałek Gosiewskiej trwa 3 lata. Nie sądzę, żebyśmy w tej materii bili się o jakieś rekordy, ale niech Pan da pracować Panu Marszałkowi i Komisji Regulaminowej. I to temat będzie tak czy owak rozwiązany. Przyjmuję Pana uwagę. Panie Marszałku, to jeszcze jedno moje zdanie. Jakby Pan Marszałek w takim razie był łaskaw powiedzieć, jak pracuje Komisja i jak pracuje Pan Marszałek, skoro w tej sprawie ewidentnie nic się nie dzieje. Nie będziemy prowadzić dyskusji w tej sprawie.