Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Joanna Kluzik-Rostkowska o budowie muru i współpracy z Frontexem

Joanna Kluzik-Rostkowska o budowie muru i współpracy z Frontexem

Joanna Kluzik-Rostkowska krytycznie odniosła się do pomysłu budowy muru przy granicy i zarzuciła rządowi unikanie współpracy z Frontexem oraz niewykorzystywanie instrumentów Unii Europejskiej. Zapowiedziała, że klub Koalicja Obywatelska zgłosi wniosek o odrzucenie projektu ustawy i nie poprze przeznaczenia deklarowanych środków.

Zarzuty wobec rządu


Oskarżała rząd o stosowanie stanu wyjątkowego jako sposobu na ograniczenie obecności dziennikarzy i ukrycie rzeczywistych działań na granicy. Twierdziła, że stan wyjątkowy był instrumentem zastępczym i nieskutecznym, a jego przedłużenie nie rozwiązało problemu.

Współpraca z Frontexem i instytucjami UE


Podkreślała, że granica Polski jest jednocześnie granicą Unii Europejskiej i że należy wykorzystywać instrumenty UE oraz współpracować z Frontexem. Zarzucała, że rząd nie chce pełnej współpracy, ponieważ nie chce, by ktoś patrzył mu na ręce.

Ocena projektu budowy muru


Oceniała projekt ustawy o budowie muru sceptycznie i wątpiła, by budowa została zrealizowana. Ostrzegała, że inwestycja będzie powtarzać wcześniejsze nieudane przedsięwzięcia i nie podniesie realnej skuteczności ochrony granicy.

Finanse, humanitaryzm i wniosek o odrzucenie


Zwracała uwagę na ryzyko marnotrawstwa publicznych środków (miliard, sześćset) oraz na konieczność humanitarnego traktowania ludzi na granicy. Zapowiadała, że klub Koalicja Obywatelska nie poprze projektu i złoży wniosek o jego odrzucenie.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze, zacznę od odniesienia się do słów mojego poprzednika. Pierwsze kłamstwo to jest insynuacja, że rządy Platformy Obywatelskiej nie brały pod uwagę zagrożenia ze Wschodu. Jesteśmy członkiem NATO, jesteśmy krajem narażonym na różne niebezpieczeństwa i proszę mi wierzyć, w zasadzie większość naszych działań i większość naszych planów była poświęcona zagrożeniem ze Wschodu. To jest kłamstwo pierwsze. Kłamstwo drugie to jest w tej chwili mydlenie oczu, że tak naprawdę jest nasz niesłuszny zarzut, że państwo nie współpracujecie z Frontexem. Jeszcze by tego brakowało, żebyście w ogóle z tym Frontexem nie mieli żadnego kontaktu. Kłopot polega na czymś innym, że akurat granica Polski jest granicą Unii Europejskiej. W związku z tym w naszym interesie leży, żeby instytucje, instrumenty Unii Europejskiej w tej sytuacji realnego zagrożenia, bo tu nikt nie ma żadnych wątpliwości, że ono istnieje, żeby instrumenty były wykorzystywane. I wy ich nie wykorzystujecie z jednego bardzo prostego powodu. Wy po prostu uciekacie od sytuacji, w której ktoś będzie wam patrzył na ręce. Dzisiaj w czasie posiedzenia komisji próbowaliście nas przekonać, że ta współpraca z Frontexem jest bardzo dobra. Ja sięgnęłam do tekstu z 22 września, gdzie Komisja Europejska domaga się dopuszczenia na granicę z Białorusią swoich wystaneków z Brukseli i przedstawiciela w Warszawie. Komisarz apeluje, by Polska zwróciła się o pomoc. Frontexu. 21 września. Przypomnę, stan wyjątkowy ogłosiliście państwo 2 września. Wracając do, chodzi o to, żeby Frontex uczestniczył jako instrument Unii Europejskiej. Żeby była pełna współpraca w tym względzie. Ale tak jak powtórzę to jeszcze raz. Bardzo nie chcecie, żeby ktokolwiek wam patrzył na ręce. Wracając do początku. 2 września ogłosiliście po raz pierwszy stan wyjątkowy. Mówiliśmy wtedy, to będzie instrument nieskuteczny. Tak naprawdę robicie to dlatego, że sobie nie radzicie. Macie instrumenty, których można było wykorzystać bez stanu wyjątkowego. Nie wykorzystywaliście ich. Nie radziliście sobie. Więc sięgnęliście po instrument, który de facto znowu. Jedyne co miał spowodować, to sytuacje, w której nikt, czyli dziennikarze, nie będzie wam patrzył na ręce. Minął miesiąc. Okazało się, że mamy rację. Że to jest instrument, który nie zadziałał. Więc co zrobiliście? Zamiast wyciągnąć wnioski z tej sytuacji pierwszego miesiąca, przedłużyliście stan wyjątkowy o kolejne 60 dni. Znowu mówiliśmy. Nie radzicie sobie z tą sytuacją. Zachowujecie się bardzo źle, brutalnie, niehumanitarnie wobec kobiet i dzieci. A tymczasem całkiem spore grupy, głównie młodych, zdrowych mężczyzn dają sobie radę i przechodzą do granicy niemieckiej. W związku z tym, jeszcze przy okazji zaczęliście budować zasieki. Pytaliśmy wtedy, a co zrobicie, kiedy minie kolejne 60 dni, kiedy nie pozwalacie dziennikarzom na obecność przy tej granicy. Zresztą to jest sytuacja absolutnie kuriozalna. I mówię to jako była dziennikarka. No niewyobrażalne, żeby nie wypuszczać, nie dopuszczać dziennikarzy w takiej sytuacji. Ale ponieważ chodziło o to, żeby nikt wam nie patrzył na ręce, to rozumiem, że to było absolutnie najważniejsze. Pytaliśmy wtedy, co zrobicie, jak te 60 dni minie. I wtedy wymyśliliście, że przedstawicie nam projekt ustawy, którym postanowicie wybudować mur. I powiem tak. Mieliśmy rację w pierwszym przypadku, mieliśmy rację w drugim przypadku. Sami państwo w uzasadnieniu projektu ustawy piszecie, że zagrożenie wzrosło, a nie zmalało. Opozycja mówiąc, że instrument stanu wyjątkowego będzie nieskuteczny i jest zastępczy, miała rację. Ale powiem wam więcej. Z dużym prawdopodobieństwem, w zasadzie mogę to określić z pewnością, my w ogóle nie będziemy się zastanawiać, czy instrument, który proponujecie dzisiaj, czyli wybudowanie muru, będzie skuteczny czy nie, bo wy tego muru po prostu nie wybudujecie. Będzie z tym murem dokładnie tak samo jak z respiratorami, z maseczkami, z ostrą ęką. Naprawdę mogłabym tu przez następne kilkanaście minut wymieniać, jak się skończyły bardzo różne wasze przedsięwzięcia. Natomiast daję wielką szansę temu, w zasadzie również mam pewność, że te pieniądze, te miliard, sześćset to wy wydacie. Tak jak wydaliście w tych bardzo wielu poprzednich przypadkach. Otoczyliście się handlarzami broni, instruktorami narciarskimi, miłośnikami kontenerów PCK. I mamy taki efekt, jaki mamy. Więc czy my mamy wątpliwości, że te pieniądze będą wydane? Nie. Ale czy będzie mur? Też tego muru nie będzie. Znajdziecie nowych instruktorów narciarskich, nowych handlarzy bronią. I będzie dokładnie tak jak było. Musicie sobie zdawać sprawę z tego, że po sześciu latach waszych rządów, my wam nie ufamy. I dlatego klub Koalicja Obywatelska nie przyłoży ręki do tego, żeby kolejne pieniądze zostały rozchronione, czy wręcz ukradzione. Dlatego składamy wniosek o odrzucenie projektu tej ustawy. I żeby była jasność, jesteśmy zwolennikami skutecznej ochrony polskich granic, które akurat w tym przypadku są również granicami Unii Europejskiej. Powinniśmy to robić za pomocą nowoczesnych narzędzi, nie wykluczając również w tym dyplomacji. To jest kolejna dziedzina, z którą wy sobie w ogóle nie radzicie. W ogóle sobie nie radzicie. I tutaj, ale również nie mamy żadnych wątpliwości, że ochrona polskich granic nie wyklucza humanitarnego traktowania ludzi, którzy się znaleźli w tej sytuacji, w której w tej chwili są. Ponieważ ci ludzie są ofiarami. Ofiarami czyjejś manipulacji. Ja naprawdę nie rozumiem, jak wy możecie się godzić na to i jeszcze opowiadać bzdury, że tak naprawdę to te dzieci cierpią, bo winni są ich rodzice, a my jesteśmy świetni. No co to jest za argument? To pokazuje absolutnie wasze okrucieństwo. Ja dziękuję. Zostało nam jeszcze sporo czasu. W związku z tym poproszę mojego kolegę posła. Dziękuję serdecznie. Dziękuję.