Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Radosław Lubczyk krytykuje budowę muru i apeluje o współpracę z UE

Radosław Lubczyk krytykuje budowę muru i apeluje o współpracę z UE

Radosław Lubczyk mówił o konieczności obrony granic i ostro krytykował plan budowy muru na granicy za ponad 1,5 miliarda zł, domagając się przejrzystości procedur i współpracy z Unią Europejską. Zajął stanowisko, że obrona granicy jest obowiązkiem państwa, ale nie może być realizowana bez kontroli, jasnych procedur przetargowych i międzynarodowego wsparcia.

Najważniejsze ustalenia


- Lubczyk podkreślił, że obrona granic Rzeczypospolitej jest konieczna w obliczu wojny hybrydowej prowadzonej przez reżim białoruski, ale krytykował brak przejrzystości w proponowanej inwestycji. Zwrócił uwagę, że działania państwa wobec kryzysu muszą być transparentne i ponadpartyjne.

Krytyka kosztów i braku transparentności


- Mówił o niejasnościach wokół deklarowanej kwoty ponad 1,5 miliarda zł, kwestionował autorów wyliczeń, źródła materiałów oraz procedury zamówień. Ostrzegał przed finansowaniem pośrednim reżimów i przytoczył obawy dotyczące rosnących cen materiałów.

Apel o współpracę z Unią Europejską


- Wezwał, aby nie obrażać się na Unię Europejską, lecz zaprosić ją do współpracy i kontroli działań na granicy. Zaznaczył, że jako członek UE Polska powinna opierać się na sojuszach dyplomatycznych i wspólnych rozwiązaniach.

Pytania o logistykę i wojsko na wschodniej granicy


- Zadał pytania o harmonogram budowy muru, jego zakres i czas trwania oraz o relokację wojsk na „ścianę wschodnią” kraju. Pytał, czy infrastruktura jest przygotowana i kiedy żołnierze mają dotrzeć na granicę.

Proponowane alternatywy


- Przedstawił propozycję instalacji elektronicznego muru z przejrzystymi procedurami przetargowymi, wskazując Klub Koalicji Polskiej jako stronę zgłaszającą konkretne rozwiązania. Ostrzegał, że obecne płotki i zasieki nie są wystarczającą odpowiedzią na działania służb z Białorusi i że stawką jest życie ludzi.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izba, Szanowni Państwo. Nie ma dziś żadnych wątpliwości, że konieczna jest obrona granic Rzeczypospolitej Polski. Wojna hybradowa prowadzona przez reżim białoruski musi się spotkać z odpowiedzią naszego państwa. To nasz obowiązek, nie tylko wobec Polek i Polaków, ale również wobec Unii Europejskiej, której bronimy granic zewnętrznych. Jesteśmy bowiem członkiem Unii Europejskiej i jako państwo wchodzące w jego skład naszym zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa jej obywatelom. Jako Koalicji Obywatelskiej uważamy konsekwentnie, by bronić granicy polsko-białoruskich. Ale nie może to w żadnym wypadku odbywać się bez żadnej kontroli, bez jakichkolwiek procedur. Dziś, Szanowni Państwo, walczycie na dwóch frontach. Z jednej strony obrażacie się na Unię Europejską, mamy konflikt z Unią Europejską, a z drugiej strony walczycie z agresywnym dyktaktorem z Białorusi. Ja nie chcę nawiązywać to do historii, ale to otwarcie dwóch frontów nigdy dla Polski dobrze się nie skończyło. Więc proszę Was, żebyście na Unię Europejską się nie obrażali i zaprosili ją do współpracy. Nie chcecie poprosić Unii Europejskiej o pomoc. Według Was to będzie przyznanie się do porażki. A ponadto nie chcecie, aby Wam patrzono na ręce. A to właśnie na Unii dziś powinniśmy w tej sprawie polegać, od niej wymagać. Zwłaszcza, że popiera działania związane z zewnętrzną obroną jej granic. Wy jednak postanowiliście się na Unię obrażać. Nie potraficie wykorzystać jakichkolwiek sojuszy dyplomatycznych, które mogłyby wesprzeć Polskę w tej wojnie hybrydowej. Zostaliśmy osamotnieni na arenie międzynarodowej. I Waszym jedynym pomysłem jest dziś stawianie muru za ponad 1,5 mld zł bez szczegółowych informacji. Poza jakąkolwiek kontrolą, bez procedur. My jako posłowie, którym na obronie granicy zależy, nie mamy nawet wiedzy, czy pomysł, który zamierzacie wdrożyć, będzie skuteczny i zatrzyma działanie służb białoruskich. Problemem jest to, że po raz kolejny zapowiadacie ogromną inwestycję, o której niewiele wiemy. Komu i jak nie przedstawicielom narodu wybranym w wyborach powszechnych należą się wyjaśnienia. Skąd powstały takie wyliczenia? Z kim współpracujecie przy budowie muru? Skąd będą ściągane materiały? Z Rosji, z Białorusi, z krajów, które biorą w tym udział? Czy po cichu będziecie finansowali kolejne te reżimy? Dzisiaj też mówiliśmy, porównując różne rzeczy, mówiliśmy o węglu, który dalej jest sprowadzany z Rosji, z Białorusi, z Ukrainy. Wam nie chodzi o to, by zatrzymać tę wojnę, bo ona wam się politycznie opłaca. Stawiacie na szali życie, bezpieczeństwo ludzi w imieniu interesu politycznego. My jako Klub Koalicji Polskiej proponujemy konkretne rozwiązania. Instalacje na granicy elektronicznego, elektronicznego muru z przejrzystymi procedurami przetargowymi. Wasze propozycje nie mają nic wspólnego z transparentnością, a przecież mówimy o wydatkowaniu ponad 1,5 miliona złotych. Wszyscy, którzy troszkę chociaż się orientują, to te 1,5 miliona mogą wziąć... 1,5 miliarda. Przepraszam, o 1,5 miliardach mogą wziąć jako kwota wyjściowa. Przecież wszyscy wiemy dzisiaj, że te materiały idą dość mocno w górę, wszystko drożeje, więc te 1,5 miliarda, myślę, że spokojnie nie starczy na to, żeby cokolwiek tam się stało, ale to już było wielokrotnie powiedziane, że to nie chodzi o to, żeby ten mur powstał, tylko żeby ten mur powstawał. I gracie z ludzkim życiem, nie radzicie sobie z tym kryzysem. Wasze zasieki i płotki nie są żadną odpowiedzią na działanie służb Łukaszenki. Kryzys graniczny pokazał chaos decyzyjny, niekompetencje rządu, który nie ma najmniejszego zamiaru współpracować z opozycją w jego przeciwdziałaniu. Mimo ustanowienia stanu wyjątkowego napływ imigrantów zwiększa się. To znaczy, że jesteście nieudolni w tym, co robicie. Choć popełniacie mnóstwo błędów. Stoimy na stanowisku, że bezpieczeństwo państwa, integralność jego granicy z prawą ponadpartyjną. Nie możemy pozwolić Łukaszence na swobodne prowadzenie wojny hybrydowej. Nie mamy jednak wątpliwości, że dziś obrona granicy polsko-białoruskiej jest dla nas jednym z najważniejszych zadań i tego oczekują od nas Polki i Polacy. Nie możemy ich zawieźć przez wasze zaniechania i wasz upór. Ja mam jeszcze takie pytanie, które chciałem zadać konkretnie dla pana ministra. Bo mówi się o tym murze, mówi się o uszczelnieniu tych granic. Kiedy wy zamierzacie zacząć stawiać się ten mur? Bo mamy sprzeczne informacje. Słyszymy, że ten mur już powstaje. Tu słyszymy, że za chwilę będzie powstawał, że wybrane mamy firmy. Z czego to będzie budowane? Więc moje konkretne pytanie jest, kiedy ten mur zamierzacie postawić? Kiedy zostanie skończony? I na ile go zamierzacie tam postawić? Czy to już ma stać, dopóki, że tak powiem, akcja Łukaszenki będzie trwała? Czy może po tym ten mur zostanie rozebrany? Kolejna informacja, którą otrzymujemy od was, że jest relokacja wojsk w tamte tereny. Tu słyszymy, że do tej pory ta ściana wschodnia była pozbawiona Wojska Polskiego. Więc moje pytanie brzmi, ile zamierzacie tego wojska przerzucić na ścianę wschodnią kraju? Czy przygotowana jest do tego infrastruktura? Jak to zamierzacie zrobić? I kiedy to wojsko ma dotrzeć na tą wschodnią granicę? Bo cały czas mówicie, że ta ściana wschodnia będzie przez was, będzie coraz więcej polskiego wojska na tej ścianie funkcjonowało. Więc moje pytanie, czy on, te wojsko już tam jest, czy dopiero zamierzacie je tam dostarczyć? Kolejne pytanie, kto wyliczył? To już przed chwilą mówiłem. Kto wyliczył te koszty na te ponad 1,5 miliarda złotych? Czy to rzeczywiście byli fachowcy od zamówień respiratorów? Czy jacyś inni ludzie? Kto wyliczył, że ten koszt akurat taki będzie tych ponad 1,5 miliarda złotych? Moje pytanie do pana ministra Wąsika, który dzisiaj mówił, że on się nie spodziewał, że Łukaszynko włączy się w pomoc dla Białorusi. Że są tam uchodźcy, ludzie, którzy tam koczują na tej granicy, którzy mają sprzęt. Więc moje pytanie jest, co robiły służby polskie, służby wywiadowcze? Czy wy w ogóle kompletnie nie jesteście przygotowani do tego stanu, który jest na granicy? To, co przed chwilą powiedział poseł z Lewicy. Co robi polska dyplomacja? Czy polska dyplomacja w ogóle jeździ do krajów, z których ci imigranci do Polski przybywają? Żeby jasno powiedzieć, nadać taką narrację, że granica polsko-białoruska to nie jest to dobre miejsce, żeby dostać się do lepszego świata, żeby dostać się do Europy Zachodniej. Pytanie kolejne. Wy mówicie już o wojnie hybrydowej. Z tego, co wiem, a jestem żołnierz, jestem w Komisji Obrony Narodowej, wojna hybrydowa, to moje pytanie, czy NATO jest o tym poinformowane, kto współpracuje z NATO, kto jest odpowiedzialny za kontakty z NATO i czy zamierzacie dopuścić do tego wojsko natowskie. Może warto nad tym się zastanowić, żeby wojsko z NATO przyjechało też na tą granicę. Może wtedy dyktator Łukaszenko zrozumiałby, że to nie są żarty, że jednak mamy sprzymierzeńców w Europie, że wojsko litewskie stacjonuje. Porozmawiajmy, też o tym mówię, ale porozmawiajmy o wojsku hiszpańskim, francuskim, o wojsku, które stacjonuje w NATO. Bo jeśli wiemy, skoro jesteśmy w NATO, to mam nadzieję, że taka dyplomacja już działa i wojsko natowskie jest gotowe, żeby na tą wschodnią granicę przyjechać. Panie ministrze, to też wiele pytań było do pana ministra obrony narodowej. Widzę, że go nie ma. Mam nadzieję, że pan minister Wąsik odpowie na te wszystkie nasze pytania. Dziękuję.