Maria Koc wzywa do budowy zapory na granicy polsko-białoruskiej
Maria Koc w wystąpieniu 27 października 2021 r. w Senacie opowiedziała się za budową zapory na granicy polsko-białoruskiej i za obroną granic jako racją stanu. Podkreśliła, że stanowisko rządu i demokratycznej większości parlamentarnej jest jednoznaczne i postulowała szybką realizację inwestycji w trybie specustawy.
Maria Koc zaznaczyła, że trzeba bronić granic Polski, bo ich celem jest zapewnienie bezpieczeństwa Polek i Polaków, a budowa zapory ma być środkiem do skutecznego strzeżenia granicy.
Wskazała na konieczność działania w trybie specustawy, by przyspieszyć budowę i zapobiec nielegalnym próbom wtargnięcia migrantów z Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki. Jako przykład skuteczności zabezpieczeń przywołała zamknięcie szlaku bałkańskiego po ogrodzeniu granic przez Chorwację, Serbię i powstaniu murów na granicach europejskich.
Zaznaczyła, że przemytnicy i osoby czerpiące zyski z przemytu ludzi szukają nowych tras, a działania te wpisują się w - jak mówiła - plany Aleksandra Łukaszenki mające zdestabilizować sytuację w Unii Europejskiej.
Skrytykowała opozycję za brak klarownej propozycji — przeciwko zaporze, działaniom służb i stanowi wyjątkowemu — i pytała, co proponują zamiast tego. Wyraziła też wdzięczność wobec Straży Granicznej, opisując trudności jej służby wobec agresywnych grup i podkreślając, że funkcjonariusze wykonują swoje zadania dobrze.
Najważniejsze stanowisko
Maria Koc zaznaczyła, że trzeba bronić granic Polski, bo ich celem jest zapewnienie bezpieczeństwa Polek i Polaków, a budowa zapory ma być środkiem do skutecznego strzeżenia granicy.
Argumenty za zaporą
Wskazała na konieczność działania w trybie specustawy, by przyspieszyć budowę i zapobiec nielegalnym próbom wtargnięcia migrantów z Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki. Jako przykład skuteczności zabezpieczeń przywołała zamknięcie szlaku bałkańskiego po ogrodzeniu granic przez Chorwację, Serbię i powstaniu murów na granicach europejskich.
Motywy destabilizacji
Zaznaczyła, że przemytnicy i osoby czerpiące zyski z przemytu ludzi szukają nowych tras, a działania te wpisują się w - jak mówiła - plany Aleksandra Łukaszenki mające zdestabilizować sytuację w Unii Europejskiej.
Krytyka opozycji i wsparcie dla Straży Granicznej
Skrytykowała opozycję za brak klarownej propozycji — przeciwko zaporze, działaniom służb i stanowi wyjątkowemu — i pytała, co proponują zamiast tego. Wyraziła też wdzięczność wobec Straży Granicznej, opisując trudności jej służby wobec agresywnych grup i podkreślając, że funkcjonariusze wykonują swoje zadania dobrze.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Maria Koc krytykuje zapowiedź 'czynnego żalu' wobec sędziów
Maria Koc przedstawia sprawozdanie o rekompensatach dla przedsiębiorców
Maria Koc broni rozszerzenia darmowych leków dla seniorów
Maria Koc chwali 8 lat rządów PiS i pyta o kulturę
Maria Koc: Alarm po siłowym przejęciu mediów i atakach na sędziów
Maria Koc: Komisja przyjęła wszystkie poprawki, rekomenduje łączenie głosowań
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Wojciech Konieczny
Wojciech Konieczny: Sprzeciw wobec budowy zapory na granicy
Ewa Matecka
Ewa Matecka sprzeciwia się ustawie o budowie muru na granicy
Adam Szejnfeld
Adam Szejnfeld krytykuje projekt ustawy podatkowej
Michał Szczerba
Michał Szczerba: Fundusz Sprawiedliwości został zawłaszczony
Bogdan Zdrojewski
Bogdan Zdrojewski o stypendiach: ratowanie karier młodych talentów
Jan Jackowski
Jan Jackowski: Ostrzega przed zagrożeniem na wschodniej granicy
Artykuły
Transkrypcja
Bardzo dziękuję, Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Stanowisko strony rządowej, rządu Rzeczpospolitej Polskiej, a także demokratycznej większości parlamentarnej jest jasne. Trzeba bronić granic Polski. Do tego jesteśmy zobowiązani, bo granice Polski są po to, aby zapewnić bezpieczeństwo Polek i Polaków. A drodzy Państwo, bezpieczeństwo naszych obywateli jest naszą racją stanu. Jest naszym podstawowym obowiązkiem jako osób, które sprawują władzę w tym kraju. Właściwie wszystkich polityków, którzy powinni o to bezpieczeństwo walczyć. Szanowni Państwo, dzisiaj gorąca dyskusja w Senacie na temat ustawy o zabezpieczeniu granicy, o budowie zapory na tej granicy, na granicy polsko-białoruskiej. Wiemy, dlaczego ta zapora jest potrzebna. Dużo słów już na ten temat dzisiaj padło. I tak jak powiedziałam, stanowisko strony rządowej, Zjednoczonej Prawicy jest jasne. Musimy strzec naszych granic. To jest środek, który pomoże nam, aby ta granica była skutecznie strzeżona. A więc ta budowa zapory musi po prostu być wykonana. W trybie specustawy, po to, żeby to się nie ciągnęło 10 lat, tak jak mówił Pan Minister, aby można było tę zaporę wybudować jak najszybciej, aby ona mogła już zapobiec tym nielegalnym próbom wtargnięcia migrantów z Bliskiego Wschodu, z Północnej Afryki na teren Rzeczpospolitej Polskiej. A więc stanowisko strony rządowej jest jasne i większości parlamentarnej, demokratycznej większości parlamentarnej. A jakie jest stanowisko opozycji, Szanowni Państwo? Polacy, którzy przysłuchują się tej debacie, naprawdę chyba trudno jest im sobie wyrobić zdanie, za czym właściwie Państwo jesteście. Bo z jednej strony mówicie, że jesteście za tym, aby strzec polskiej granicy. Tak, ale budowa zapory nie, ale działania Straży Granicznej też nie, ale jakieś właśnie wzmożone działania różnych służb na granicy też nie. stan wyjątkowy też jest niepotrzebny. Więc co Państwo proponujecie? Rozszczelnienie granicy. Pojawiają się tutaj apele, ubolewanie, jakaś, prawda, kierowane do Straży Granicznej, że no ubolewamy, że musicie wykonywać rozkazy. No Straż Graniczna jest po to, żeby strzec granicy. No po to tam są, a nie po to, żeby tę granicę rozszczelniać i wpuszczać ludzi w miejscach, które powinny być zabezpieczone. Są przecież przejścia graniczne. Można pójść tam i tam złożyć dokumenty. Tam starać się o ochronę międzynarodową. Można pójść do konsulatu w Miejsku, czy w jakimkolwiek innym mieście, gdzie konsulaty na Białorusi funkcjonują i również można tam starać się o ochronę międzynarodową. Czy trzeba przekraczać granice w miejscach niedozwolonych? No przecież to jest bezprawne. I czy Straż Graniczna ma na to pozwalać? No przecież nie. Nie po to jest Straż Graniczna w Polsce, ale także w każdym innym kraju. Więc Państwo wykonują swoje obowiązki i Państwo to bardzo dobrze robią i ja się dołączam do tych wszystkich podziękowach, jakie w kierunku Polskiej Straży Granicznej tutaj padają ze strony Mównicy Senackiej. Bardzo serdecznie Państwu dziękuję, bo dzięki Państwu czujemy się bezpiecznie. Na pewno Wasza służba jest bardzo trudna, bo na pewno to nie jest łatwe stawiać opór grupom, często kilkudziesięciu, stu kilkudziesięcioosobowym ludzi zdesperowanych, którzy zostali oszukani, przywiezieni na Białoruś, zaproszeni na Białoruś, wydali na to często grube tysiące euro czy dolarów. Przyjechali, obiecano im, że łatwo przekroczą granicę, że znajdą się zaraz na terytorium Niemiec, a tam już po prostu będą mogli sobie bezpiecznie żyć. A tak nie jest. Przyjechali na Białoruś i okazuje się, że granica jest szczelna, przekroczyć jest ją bardzo trudno, są zdesperowani, są coraz bardziej agresywni. Słyszeliśmy o tym, prawda? Rzucają kamieniami, rzucają gałęziami, napierają w dużych grupach na straż graniczną i ta służba na granicy staje się coraz bardziej niebezpieczna. Więc, szanowni państwo, budowa tej zapory jest po prostu konieczna. Jest konieczna, bo to jest jedyne dostępne i skuteczne rozwiązanie. A dlaczego jedyne dostępne, skuteczne rozwiązanie na taką skalę? No widzieliśmy szlak bałkański, który w 2015 roku spowodował, że milion ludzi z Bliskiego Wschodu przeszło na zachód Europy. I szlak bałkański został zamknięty kiedy? Kiedy ogrodziła się Chorwacja, Serbia, kiedy powstał mur na granicy węgiersko-bułgarskiej, kiedy powstał mur na granicy grecko-tureckiej. Czy tam są dyktatury? Tu pan senator przede mną, przedmówca mówił, że dyktatury się odgradzają. Nie, to są kraje demokratyczne, ale one po prostu walczą o bezpieczeństwo swoich obywateli. I szlak bałkański został zamknięty, tak? Więc trzeba wytyczyć nowy szlak. Przemytnicy ludzi, ci, którzy czerpią miliony zyski, milionowe zyski z tej nielegalnej procedury handlu ludźmi, przemytu ludzi, oni oczywiście chcą wytyczenia nowego szlaku. No i to się spotkało jakby z planami Aleksandra Łukaszenki, który chce zdestabilizować sytuację w Unii Europejskiej, tylko w Polsce, ale na zachodzie Europy, bo jemu o to chodzi, bo mści się za sankcje. Więc oczywiście jemu również jest to bardzo na rękę, żeby taki nowy szlak wytyczyć, tak? Przez Białoruś, a potem przez Polskę do zachodniej Europy. Bo przecież ci imigranci w Polsce zostać nie chcą, tylko chcą pójść do Niemiec. Wszyscy krzyczą, germany, germany na granicy. Niemcy też się tego boją. Oni też nie chcą powtórki z sytuacji z 2015 roku, tak? Oni są przeciwni temu, żeby nielegalni imigranci znowu forsowali granice europejskie. Po prostu się tego boją i dlatego minister spraw wewnętrznych Niemiec jasno powiedział, że popiera budowę tej zapory na granicy polsko-białoruskiej. I szanowni państwo, pojawiły się tutaj również takie głosy, że mają miejsce sytuacje, kiedy rodziny z dziećmi przekraczają granicę polsko-białoruską, są już na polskiej ziemi, są wypychani znowu na granicę, za granicę na teren Białorusi. Nie wiem, nie znam takiej sytuacji i mam nadzieję, że takich sytuacji nie ma, bo widzieliśmy rodziny z dziećmi, które trafiały nielegalnie na teren Polski, ale były zawrócone na Białoruś dlatego, że nie chciały złożyć tutaj dokumentów o ochronę międzynarodową. Nie chcieli złożyć takich dokumentów w Polsce. To jest ta rodzina, która w Michałowie się znalazła, tak? No przecież rodzice muszą złożyć takie dokumenty, żeby dzieci mogły zostać w Polsce. Ale rodzina nie chciała. Woleli wrócić na Białoruś, bo oni chcieli się dostać do Niemiec, a nie zostać w Polsce. I takie sytuacje się pojawiają. I oczywiście, szanowni państwo, zawsze jest wszystkim nam bardzo szkoda tych ludzi. Nam jest bardzo szkoda tych dzieci i tych rodzin. Ale w momencie, kiedy my będziemy postępować konsekwentnie, to nikt tych rodzin, nikt tych dzieci, nikt tych ludzi nie będzie zwoził na Białoruś. I nie będzie ich mamił taką wizją łatwego przekroczenia granicy. Bądźmy konsekwentni. Zobaczcie, co się wydarzyło w Usnarzu. Tam przez ileś nawet już miesięcy, tak, koczowali ci panowie, którzy mówili, że są z Afganistanu. No rzeczywiście podobno byli z Afganistanu, ale przez ostatnie lata mieszkali w Moskwie czy tam pod Moskwą, tak? No i jakimś tam sposobem znaleźli się w Usnarzu. No zobaczcie państwo, ileż to było takich wystąpień płomiennych w obronie tych ludzi, że należy ich wpuścić na teren Polski, bo to biedni imigranci z Afganistanu, głodni i bez opieki. No okazało się, że oni tam dostawali też ze strony białoruskiej jedzenie. Na pewno sytuacja była ich bardzo trudna, no ale konsekwencja polskich służb granicznych spowodowała, że oni odeszli z tego obozowiska, bo wiedzieli, że tej granicy nie przekroczą. A gdybyśmy ich wpuścili, mielibyśmy takich obozowisk na tej granicy kilkadziesiąt albo nawet kilkaset. Konsekwencja w działaniu. Mamy chronić nasze granice. Do tego jest zobowiązana służba graniczna. I my jako politycy jesteśmy zobowiązani również do tego, żeby zapewnić bezpieczeństwo naszym rodakom. Bezpieczeństwo przede wszystkim dla Polaków. Tutaj jesteśmy, dla Polaków, a potem dla całego innego świata, szanowni państwo. Jeśli chodzi o same migracje. My wiemy, że takich stref biedy, konfliktu na świecie jest bardzo dużo. W tych strefach żyje około 800 milionów ludzi. Wszystkich jest bardzo szkoda. Im trzeba pomagać tam na miejscu. Trzeba pomagać rozwiązywać konflikty polityczne, takie, żeby one nie eskalowały, żeby nie było wojen gdzieś tam poza Europą. Żeby ci ludzie mogli tam w miarę normalnie żyć. Bo my im wszystkim nie jesteśmy w stanie tu w Europie pomóc. Trzeba sobie to otwarcie powiedzieć. Musimy mieć tego świadomość. Interes Polek i Polaków, ponad wszystko szanowni państwo. A porównywanie tej zapory na granicy do muru berlińskiego uważam, że jest haniebne, skandaliczne. Dziękuję bardzo.