Jan Libicki chwali zmiany ws. cudzoziemców i składa poprawkę
Jan Libicki pochwalił ustawę ułatwiającą legalną pracę cudzoziemców w Polsce i podziękował za podjęty krok. Wskazał swoje osobiste doświadczenia z zatrudnieniem pomocnika z Kyrgyzstanu i złożył poprawkę dotyczącą ujednolicenia rozpatrywania spraw przeszłych.
W swoim wystąpieniu Jan Libicki zaznaczył, że każdy krok państwa poprawiający sytuację cudzoziemców zasługuje na uznanie. Podkreślił znaczenie przepisów dla legalnego zatrudnienia oraz oczekiwań dotyczących kart pobytu i pozwoleń na pracę.
Wskazał na osobisty przypadek - pomocnik Maksat pochodzi z Kyrgyzstanu i pracuje w jego biurze senatorskim, a jego żona złożyła wniosek o kartę pobytu korzystając z prawa absolwentów polskich uczelni do zatrudnienia. Libicki relacjonował, że czekał rok na pozwolenie na pracę dla pomocnika, a na decyzję o karcie pobytu żony czeka się od maja — już 7 miesięcy.
Poseł wyraził zaskoczenie rozróżnieniem terminów dla spraw przeszłych z grudnia 2020 i stycznia 2021 i zaproponował, by wszystkie sprawy z przeszłości regulować jednolicie. Z tego powodu zgłosił poprawkę rozciągającą zapis na wszystkie sprawy z przeszłości.
Powiedział też, że Biuro do Spraw Cudzoziemców Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu wskazało, iż w praktyce trzeba by było podwoić zatrudnienie, bo kadry są dostosowane do sytuacji sprzed dekady. Zwrócił uwagę na przypadki, gdy ludzie nie mogą wyjechać z Polski z powodu złożonych wniosków, co dotyka m.in. obywateli Ukrainy i około 50-osobowej społeczności Kyrgiskiej w Poznaniu - prowadzi to do długotrwałego rozłąki rodzinnej.
Jan Libicki zadeklarował, że będzie popierał kolejne kroki zmierzające do uproszczenia i przyspieszenia procedur dla cudzoziemców oraz podziękował za możliwość wniesienia poprawki.
Najważniejsze ustalenia
W swoim wystąpieniu Jan Libicki zaznaczył, że każdy krok państwa poprawiający sytuację cudzoziemców zasługuje na uznanie. Podkreślił znaczenie przepisów dla legalnego zatrudnienia oraz oczekiwań dotyczących kart pobytu i pozwoleń na pracę.
Doświadczenie osobiste i przykłady praktyczne
Wskazał na osobisty przypadek - pomocnik Maksat pochodzi z Kyrgyzstanu i pracuje w jego biurze senatorskim, a jego żona złożyła wniosek o kartę pobytu korzystając z prawa absolwentów polskich uczelni do zatrudnienia. Libicki relacjonował, że czekał rok na pozwolenie na pracę dla pomocnika, a na decyzję o karcie pobytu żony czeka się od maja — już 7 miesięcy.
Zastrzeżenia do rozwiązań przejściowych
Poseł wyraził zaskoczenie rozróżnieniem terminów dla spraw przeszłych z grudnia 2020 i stycznia 2021 i zaproponował, by wszystkie sprawy z przeszłości regulować jednolicie. Z tego powodu zgłosił poprawkę rozciągającą zapis na wszystkie sprawy z przeszłości.
Kwestie kadrowe i skutki społeczne
Powiedział też, że Biuro do Spraw Cudzoziemców Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu wskazało, iż w praktyce trzeba by było podwoić zatrudnienie, bo kadry są dostosowane do sytuacji sprzed dekady. Zwrócił uwagę na przypadki, gdy ludzie nie mogą wyjechać z Polski z powodu złożonych wniosków, co dotyka m.in. obywateli Ukrainy i około 50-osobowej społeczności Kyrgiskiej w Poznaniu - prowadzi to do długotrwałego rozłąki rodzinnej.
Deklaracja poparcia dla dalszych działań
Jan Libicki zadeklarował, że będzie popierał kolejne kroki zmierzające do uproszczenia i przyspieszenia procedur dla cudzoziemców oraz podziękował za możliwość wniesienia poprawki.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jan Libicki przedstawia uchwałę: rok 2021 dla Prymasa Wyszyńskiego
Jan Libicki prosi o przerwę techniczną przed głosowaniem
Jan Libicki przedstawia zmiany w systemie ubezpieczeń społecznych
Jan Libicki - Koalicja PSL-PiS? Tak, ale bez Jarosława Kaczyńskiego!
Jan Libicki pyta o przedłużanie kadencji zarządów podczas pandemii
Jan Libicki o ratyfikacji umowy z Białorusią i świadczeniach
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Anita Kucharska-Dziedzic
Anita Kucharska-Dziedzic pyta, gdzie jest Mejza?
Ewa Kołodziej
Ewa Kołodziej pyta o emerytury stażowe i ich skutki
Robert Winnicki
Robert Winnicki wnioskuje o odwołanie wicemarszałka Czarzastego
Sławomir Nitras
Sławomir Nitras o emeryturach stażowych: 'Nie ma pieniędzy'
Barbara Dolniak
Barbara Dolniak krytykuje podwyżki dla pracowników sądów
Alicja Chybicka
Alicja Chybicka o nowelizacji ustawy o lasach i ochronie przyrody
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Panie Ministrze, zacznę od pochwały. Myślę, że sytuacja cudzoziemców, którzy pracują bądź chcą pracować w Polsce, jest tak skomplikowana i trudna, że każdy krok, który państwo wykonujecie, żeby tą sytuację poprawić, zasługuje na uznanie. I państwo tą ustawą ten krok wykonujecie i za to wam dziękuję. Dziękuję wam dlatego, bo myślę, że ma pan przed sobą przypadek, którego się pan nie spodziewał, jak pan tutaj przychodził. Otóż ten młody człowiek, który mi tutaj opuszczał mównicę, jest właśnie takim cudzoziemcem. Pochodzi z Kyrgyzstanu, w moim biurze senatorskim pracuje i on i jego żona. I te doświadczenia są naprawdę trudne, więc tym bardziej dziękuję panu za to, że państwo taką inicjatywę podjęli. Ja od momentu decyzji, kiedy postanowiłem z panem Maksatem współpracować, do momentu, kiedy mogłem go legalnie zatrudnić, czekałem rok. Rok na pozwolenie na pracę, żeby człowiek, który mnie pomaga funkcjonować jako senatorowi z racji na moje ograniczenia, mógł tą pracę wykonywać, która dla mnie była pracą niezbędną. Ja nawet podejmując interwencję w Biurze do Spraw Cudzoziemców Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu, mówiłem o tym, że ja nie jestem typowym przypadkiem. Nie dlatego, że jestem senatorem, tylko dlatego, że jestem osobą z niepełnosprawnościami i pomoc pana Maksata dla mnie ma inny wymiar niż każda inna praca. Teraz na kartę pobytu złożyła wniosek żona pana Maksata również u mnie. Pracuje na podstawie tego przepisu, że absolwenci polskich uczelni wyższych mają z automatu prawo do zatrudnienia. Skorzystałem z tego przepisu. Złożyliśmy wniosek o kartę pobytu. Czekamy już 7 miesięcy. Nie wiem ile będziemy dalej czekali, ale na razie czekamy od maja. Mówię o tym, bo sam się po prostu z tym zetknąłem. W tym kontekście jedna rzecz mnie zaskakuje i nie do końca mogę się tutaj z panem ministrem zgodzić. To znaczy zaskakują mnie te dwa terminy co do spraw przeszłych. Wydaje mi się dość logiczną rzeczą, że nie jest specjalną różnicą, czy ktoś złożył dokument w grudniu 2020 roku, czy w styczniu 2021 roku. To są sprawy przeszłe. Wydaje mi się, że byłoby rzeczą logiczną, aby sprawy przeszłe regulować w jeden sposób, niezależnie od daty ich złożenia. A sprawy, które zostaną złożone po wejściu w użycie tej ustawy regulować już w dle nowych przepisów. I taką poprawkę, która by tak rozciągała ten zapis na wszystkie przeszłe sprawy, pozwalam sobie na ręce pana marszałka złożyć. I jeszcze jedna uwaga. No ponieważ tutaj powołałem się na własny przypadek. No to są też rozmowy z tego biura ds. cudzoziemców. Na postawione pytanie, no to ile byście musieli mieć pracowników, żeby wydawać te wszystkie zezwolenia w przepisowym trybie? W przepisowym trybie odpowiedź jest musielibyśmy podwoić zatrudnienie. Ponieważ mamy zatrudnienie na taką sytuację, która miała miejsce 10 lat temu. Sytuacja z cudzoziemcami, polski rynek pracy wyglądał wtedy inaczej niż wygląda dzisiaj. I to co chciałbym powiedzieć, już kończąc swoje wystąpienie, to jest to, żeby, że tak powiem poprosić pana o to, abyście państwo konsekwentnie szli tą drogą. Bo na przykład w tej chwili tyle była mowa o obywateli, o obywatelach Ukrainy. No to ci obywatele Ukrainy będą mieli za chwilę święta. I na przykład niektórzy z nich nie mogą wyjechać, ponieważ złożyli dokumenty o pobyt. To się wiąże z tym, że, że tak powiem muszą być w Polsce, bo nie mają jak wrócić. To są także inne przypadki, bo ta kolonia Kirgijska w Poznaniu jest około 50-osobowa. I znam ludzi, którzy z różnych powodów rodzinnych, także z tytułu tego, że właśnie złożyli takie wnioski o kartę pobytu, nie mogą Polski opuścić. A z powodów rodzinnych, ludzkich, które się wydarzają, no chcieliby to zrobić. Jest to całkiem zrozumiałe. Jeżeli rodzice nie widzą swojej córki i studentki 2 lata, bo czeka cały czas, aby otrzymać kartę pobytu, to po prostu odzywa się taki ludzki głos, że chciałoby się tym ludziom umożliwić, żeby po 2 latach nie mogli spotkać i porozmawiać z własnym dzieckiem u siebie w kraju. Więc z mojej strony deklaracja, każdy krok kolejny, który państwo zrobicie na tej drodze zawsze spotka się z moim poparciem. Poprawkę już złożyłem. Bardzo dziękuję. Jeszcze sobie pozwolę do pana podejść. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo panie senatorze. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.