Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Arkadiusz Marchewka krytykuje wzrost akcyzy i rolę NBP

Arkadiusz Marchewka krytykuje wzrost akcyzy i rolę NBP

Arkadiusz Marchewka mówił o projekcie implementującym przepisy UE i krytykował podwyżki akcyzy oraz wpływ Narodowego Banku Polskiego na osłabienie złotego. Wniósł poprawkę o przesunięcie terminu wejścia w życie przepisów dla branży piwowarskiej na 1 lutego 2022 roku.

Ocena projektu i zakres zmian


Projekt ma głównie implementować prawo Unii Europejskiej i zawiera rozwiązania korzystne dla mniejszych producentów napojów alkoholowych, ale zdaniem mówcy pewne zapisy są kontrowersyjne. Wskazał, że akcyza na olej opałowy, węgiel, koks i gaz ziemny będzie wyższa, ponieważ stawki muszą zostać zrównane do kursu euro, a słabszy złoty podnosi koszty.

Rola Narodowego Banku Polskiego w ocenie mówcy


Marchewka przypisał odpowiedzialność za osłabienie złotego interwencjom Narodowego Banku Polskiego i uznał, że te decyzje przyczyniły się do wzrostu akcyzy. Zwrócił uwagę, że polityka kursowa ma bezpośrednie przełożenie na wysokość podatków powiązanych z kursem waluty.

Nowe podatki, opłaty i konsekwencje dla inflacji


Wystąpienie wymienia szereg podatków i opłat wprowadzonych przez rząd, które jego zdaniem mają charakter proinflacyjny - podatek handlowy, opłata mocowa, opłata emisyjna za paliwa, dodatkowe obciążenia dla przedsiębiorców, podwójne opodatkowanie spółek komandytowych, podatek od deszczu oraz opłaty od dużych nieruchomości. Mówca argumentował, że wyższe koszty prowadzenia działalności gospodarczej przełożą się na wzrost cen.

Skutki dla gospodarstw domowych


Zauważył rozbieżność między zapowiadanym obniżeniem akcyzy na energię a innymi opłatami - przykładowo typowe gospodarstwo domowe w mieszkaniu 60 m2 zyskałoby ok. 7,80 zł rocznie z tytułu obniżonej akcyzy, podczas gdy opłata mocowa ma wynieść około 122 zł rocznie. Podkreślił, że deklarowane tarcze inflacyjne mogą być niewystarczające wobec rzeczywistych obciążeń.

Sytuacja branży piwowarskiej i propozycja przesunięcia terminu


Marchewka wskazał, że proponowana zmiana podstawy opodatkowania piwa, obejmująca także dodatki takie jak cukier, nie jest gotowa do wdrożenia przez branżę. Szacunkowy koszt dla sektora ma wynieść około 100 mln zł w przyszłym roku. W związku z pośpiesznym procesem legislacyjnym złożył poprawkę, aby przepisy dotyczące produkcji piwa zaczęły obowiązywać od 1 lutego 2022 roku zamiast 1 stycznia, podnosząc argumenty o potrzebie czasu na przygotowanie i uniknięcie chaosu organizacyjnego.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izbo, ten projekt ma w głównej mierze implementować przepisy Unii Europejskiej. Są tutaj zapisy wynikające właśnie z tego prawa, które będą służyć m.in. mniejszym producentom, którzy produkują napoje alkoholowe. O tych korzyściach już mówiliśmy podczas pierwszego czytania, podczas obrad podkomisji, która zajmowała się tym projektem. Więc te argumenty zostały jasno przedstawione. Natomiast chciałbym zwrócić uwagę na kilka kwestii, które są bardziej kontrowersyjne. M.in. chcę zaznaczyć, że ta akcyza, która jest nałożona na olej opałowy, na węgiel i koks, czy na gaz ziemny, będzie wyższa. Dlatego, że trzeba te stawki zrównać do kursu euro. A złoty ostatnio jest na tyle słaby i został tak osłabiony przez decyzję Narodowego Banku Polskiego, dlatego, że te decyzje, które wpływają na kształt czy na wartość tej akcyzy, sprawiają, że jest ona po prostu wyższa, że konsumenci będą płacić więcej. A te decyzje były realizowane przez Narodowy Bank Polski, który interwencje przeprowadzał po to, aby osłabić wartość złotego. I prawda jest taka, że przyczynił się właśnie do wzrostu akcyzy, przynajmniej w tych trzech zasadniczych kwestiach. Myślę, że warto również zwrócić uwagę na to, co mówi rząd. Wielokrotnie słyszymy o tym, że chcecie robić tarczę inflacyjną, która będzie bronić Polaków przed drożyzną. I prawda jest taka, że po prostu udajecie tylko zbawców, którzy chcą przed tą inflacją ludzi uratować, ale to wy jesteście za tę inflację rekordową, prawie 8-procentową współodpowiedzialni. Bo sami wprowadziliście szereg nowych podatków i opłat, które miały charakter proinflacyjny. Wystarczy powiedzieć tutaj o podatku handlowym, o opłacie mocowej, o opłacie emisyjnej za paliwa. Do tego nakładaliście nowe opodatkowania dla przedsiębiorców. Podwójnie opodatkowaliście spółki komandytowe. Nałożyliście nawet podatek od deszczu, od tzw. dużych nieruchomości. I od stycznia zaplanowaliście nowy ład, który będzie uderzeniem w przedsiębiorców. A co zrobią przedsiębiorcy, jeśli będą mieli wyższe koszty prowadzenia działalności? Przeniosą te koszty na ceny produktów, które produkują i usług, które świadczą. I to może spowodować jeszcze większy wzrost cen. Co więcej, chciałbym zwrócić uwagę na wasze obietnice dotyczące zmiany obniżenia akcyzy na energię elektryczną. Prawda jest taka, że takie gospodarstwo domowe, które mniej więcej rodzina, która mieszka w mieszkaniu o wielkości 60 m2, zyska na waszej propozycji obniżenie akcyzy około 7,80 zł rocznie. Natomiast opłata mocowa, którą wprowadziliście, wyniesie już w przyszłym roku tę samą rodzinę 122 zł. Macie gest. Więc trzeba przyznać, że te działania mają się raczej nie jak do rzeczywistości, bo opłaty, które nałożyliście będą jeszcze wyższe. I chciałbym zwrócić uwagę na jedną zasadniczą kwestię, która była poruszona podczas posiedzenia podkomisji, podkomisji, która zajmowała się tym projektem i podczas dzisiejszego posiedzenia Komisji Finansów Publicznych. Mianowicie, chodzi o branżę, która produkuje piwa. Według tej propozycji będzie nowa podstawa opodatkowania, że podatek, który akcyza będzie naliczana od całości wartości tego, z czego piwo jest tworzone, również z tego dodatku, który jest cukrem, co do tej pory robione nie było. Okazuje się, że branża po prostu nie jest gotowa na to, żeby to przeprowadzić. I oprócz tego, że ostatnia wasza decyzja wpłynęła na wzrost akcyzy o 10% na te produkty alkoholowe, to to będzie dodatkową opłatą, jeszcze większym wzrostem tej akcyzy. Jak obliczono całą branżę piwowarską, będzie to kosztować w przyszłym roku około 100 mln zł dodatkowo. Zdajemy sobie z tego sprawę, jak ważna jest walka z nadużywaniem alkoholu. To prawda. Natomiast dajmy czas tej branży na to, żeby te przepisy odpowiednio wdrożyć. Na to, aby oni mogli się do tego przygotować. Aby nie było znowu chaosu legislacyjnego i organizacyjnego przez to, że nikt nie będzie miał czasu wdrożyć tych rozwiązań. Jeżeli będzie tak, że ta ustawa, czy ten projekt wyjdzie z Sejmu w najbliższych dniach, chociaż musi trafić do Senatu, to kiedy on będzie podpisany? 31 grudnia, a przedsiębiorcy mają to stosować od 1 stycznia. Dlatego proszę i składam poprawkę, aby termin wejścia w życie tych przepisów dotyczących branży, która zajmuje się produkcją piwa, zostały przesunięte o miesiąc na 1 lutego 2022 roku. Dziękuję. Dziękuję.