Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Rafał Weber: Pakiet mobilności szkodzi polskim przewoźnikom

Rafał Weber: Pakiet mobilności szkodzi polskim przewoźnikom

Rafał Weber krytycznie odniósł się do pakietu mobilności i wniosku o odrzucenie projektu w drugim czytaniu. Stwierdził, że przepisy są szkodliwe dla polskich przewoźników, faworyzują interesy niemieckie i francuskie oraz mogą zwiększyć emisję CO2.

Krytyka pakietu mobilności


Rafał Weber ocenił, że propozycja wpisuje się w „scenariusz niemiecki czy francuski” i nazwał pakiet „dzieckiem” określonych frakcji w Parlamencie Europejskim. Wskazał na odpowiedzialność politycznych ugrupowań, które – jego zdaniem – parły do przyjęcia tych przepisów.

Działania rządu wobec przepisów


Weber przypomniał, że rząd przygotował skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i zachęcił do podjęcia tej inicjatywy inne państwa. Zaznaczył, że sprawa nadal pozostaje „w grze” i liczy na interwencję Komisji Europejskiej lub Trybunału.

Argumenty ekonomiczne i ekologiczne


Mówca podkreślił, że pakiet ogranicza konkurencyjność przewoźników i przypomniał analizy wskazujące na wzrost emisji – ok. 3 milionów ton CO2 rocznie związanych z obowiązkiem powrotu pojazdu do państwa siedziby. Przywołał ekspertyzy Instytutu Transportu Samochodowego oraz analizę zamówioną przez Komisję Europejską.

Wsparcie dla branży i inwestycje drogowe


Weber wezwał do policzenia wsparcia udzielonego branży w czasie pandemii oraz podkreślił, że program budowy autostrad i dróg ekspresowych przyniesie korzyści polskim firmom transportowym. Zwrócił też uwagę na konieczność porównania opłat drogowych w Polsce z innymi krajami.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję bardzo Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Spocznę może od wniosku, który został złożony, który polega na odrzuceniu tego projektu w pierwszym czytaniu, bo nic bardziej szkodliwego Państwo nie mogą wymyśleć. Nikt się, przepraszam w drugim czytaniu, nikt bardziej się nie wpisuje w scenariusz niemiecki czy francuski, jak właśnie taka propozycja, bo właśnie o to chodzi, żeby od 2 lutego w Polsce się nic nie zmieniło, aby pakiet mobilności nietchnięty przez polskie prawodawstwo mógł wejść w życie, bo wtedy koszty, które potencjalnie byłyby ponoszone przez polskich przewoźników drogowych w każdym innym kraju Unii Europejskiej, szczególnie Niemczech, Francji, we Włoszech, w Hiszpanii, byłyby dużo wyższe niż to, co my proponujemy w tych przepisach ustawy. Kiedyś bym zapytał, czy ten wniosek został napisany cyrylicą. Ale on nie został napisany cyrylicą, on został napisany przez was po niemiecku albo po francusku i widać, czyje interesy reprezentujecie. Natomiast jeżeli chodzi o sam pakiet mobilności, no to szanowni Państwo, ci, którzy mówią, że rząd był bierny, rząd nie walczył z tymi przepisami, ja chcę bardzo jasno powiedzieć, że pakiet mobilności jest dzieckiem Platformy Obywatelskiej, jest dzieckiem Lewicy, jest dzieckiem PSL-u, jest dzieckiem tych frakcji politycznych, które w parlamencie europejskim należą do IPP, należą do liberałów i należą do socjaldemokratów. Bo to te frakcje parły jak szalone w to, aby te przepisy w końcu weszły w życie i niestety próbowały bardzo mocno ograniczyć rynek przewozowy, czy bardzo mocno ograniczyć firmy transportowe, które przez ostatnie lata tak wspaniale się rozwijały. Między 2015 a 2019 rokiem królem, czy tam prezydentem Europy, a formalnie przewodniczącym Rady Europejskiej był niejaki Donald Tusk. Proszę wskazać choć jeden cytat tego pana, w którym odnosiłby się do pakietu mobilności. Jeden cytat, w którym skrytykowałby te przepisy. Jeden cytat, w którym by podkreślił, że będą one dyskryminujące dla polskich przewoźników. Ja takiego sformułowania nie znalazłem. Donald Tusk, jeżeli chodzi o pakiet mobilności, wywiesił białą flagę. To rząd polski przygotował skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. To rząd Prawa i Sprawiedliwości zachęcił do tego dziewięć innych państw. Siedem zrobiło to indywidualnie. Dwa pozostałe przyłączyły się do Polski, jeżeli chodzi o tę skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. I piłeczka jeszcze jest w grze. Używaliśmy w tych skargach nie tylko argumentów gospodarczych, ekonomicznych czy prawnych. Prawnych w sensie ograniczenia konkurencyjności. Ale używaliśmy również ostatnio bardzo modnych argumentów ekologicznych. Bo pakiet mobilności jest pseudoekologiczny, antyekologiczny, aklimatyczny. Przepisy, które nakazują firmie, nakazują na powrót pojazdu do państw siedziby, niosą z sobą rocznie 3 miliony więcej emisji dwutlenku węgla. I na to wskazuje nie tylko analiza przygotowana przez Instytut Transportu Samochodowego na zlecenie polskiego rządu, ale na to wskazuje również analiza przygotowana na zlecenie Komisji Europejskiej. I co Komisja Europejska robi z tą analizą? Na razie jeszcze nic nie robi, aczkolwiek cały czas wywieramy wspólnie z państwami like-minded presję na to, aby ten dokument został użyty do mocnej rewizji pakietu mobilności. Skoro argumenty gospodarcze, ekonomiczne, finansowe, prawne nie pomagają, no może w końcu te cudowne argumenty ekologiczne wezmą górę i wskażą drogę postępowania. Także piłeczka w ocenie Ministerstwa Infrastruktury jest jeszcze w grze. Jeżeli wygra zdrowy rozsądek, jeżeli wygra logika, to pakiet mobilności w pewnym zakresie powinien zostać albo uznany za niewłaściwy przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, albo wcześniej Komisja Europejska czy Komisarz do Spraw Transportu, pani Walen, powinna sama podjąć inicjatywę legislacyjną, aby te przynajmniej w części szkodliwe przepisy zmienić. Czyli ja mam podskórne przekonanie, że tak będzie. Państwo się oczywiście tym nie interesują. Wy nawet macie bladego pojęcia, na jakim jest to etapie, ale oczywiście krytyka bardzo mocna. Panie ministrze, proszę nie przesadzać, proszę nie obrażać posłów. Dobrze? Szanujmy się nawzajem. Wymagamy od opozycji szacunku w stosunku do siebie, więc my też szanujmy opozycji. Dobrze. Ale szanowni państwo, ja prosiłam o wzajemny szacunek, prawda? Zwróciłam uwagę panu posłowi, też zwracam uwagę. Bardzo proszę. Panie ministrze, proszę kontynuować. Jeżeli chodzi o wsparcie dla branży, również zachęcam do odrobienia pracy domowej i do podliczenia, ile w trakcie pandemii COVID-19 branża transportu drogowego uzyskała wsparcia z tarczy antykryzysowej. Takie dane można śmiało podliczyć. Można posługiwać się tym, co przygotowała Polska Fundacja Rozwoju. No i wtedy wyjdą dziesiątki miliony złotych, które zostały przekazane oczywiście dla wszystkich firm w Polsce, ale również też dla tych, które świadczą usługi transportowe, też w transporcie międzynarodowym. I myślę, że wyjdą tutaj bardzo ciekawe dane. Ciekawe, czy szanowni państwo, też ścięgnięcie do tych informacji. Natomiast z takich kwestii obecnych czy przyszłościowych, a to przecież program budowy dróg krajowych, w głównej mierze polegający na budowie autostrad i dróg ekspresowych, z tych inwestycji będą korzystały kto? Będą korzystały polskie firmy transportowe, polskie firmy przewozowe. Dzięki tej sieci dróg szybkiego ruchu dobra, wszelkiego rodzaju towary będą przewożone szybciej. Będą przewożone bezpieczniej. Będą przewożone w bardziej komfortowych warunkach. I to właśnie polskie firmy transportowe z tego dobra będą korzystać. I jeżeli wskazujecie państwo jakieś nadmierne obciążenia przewoźników, czy wszystkich tych, którzy operują w Polsce, no to proszę porównać opłaty drogowe, które w tej chwili są w naszym kraju, do opłat, które występują w innych państwach, nie tylko Unii Europejskiej, ale też szerzej państw, które nie są zrzeszone w Unii Europejskiej. Też wyjdzie bardzo ciekawe zestawienie, jeżeli mnie pamięć nie myli. Jesteśmy, jeżeli chodzi o wysokość opłat drogowych, tylko za Bułgarią. Znaczy w Bułgarii są tylko i właśnie w Bułgarii niższe opłaty drogowe, jeżeli chodzi o opłaty pobierane od pojazdów powyżej 3,5 tony, jak w Polsce. Ten fakt też warto zaznaczyć, że waloryzacji, rewaloryzacji, czy podwyższania opłat drogowych w ostatnich latach, przynajmniej za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości, nie było. Jeżeli chodzi o kwestie konsultacji, o które pytali państwo posłowie, one odbywały się faktycznie w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Ministerstwo Infrastruktury złożyło projekt ustawy z prośbą o wpis do wykazu programowania prac rządu jeszcze w kwietniu tego roku, także ponad 8 miesięcy temu. I tak trudna i skomplikowana, ale przede wszystkim nowa materia wymagała miesięcy wspólnej pracy ze środowiskiem przewoźników. Wcześniej oczywiście ze środowiskiem związków zawodowych, które reprezentowały kierowców, bo tutaj te interesy są dwustronne. Coś, co leży w interesie przedsiębiorcy, nie do końca leży w interesie związku zawodowego. I odwrotnie. Musieliśmy te wszystkie racje zbalansować. Jak część z państwa mogła dzisiaj usłyszeć na posiedzeniu Komisji Infrastruktury, nie z mojej strony, tylko ze strony przewoźników, którzy byli dzisiaj reprezentowani, te przepisy są do przyjęcia. Są tym najmniejszym złem, które w tej chwili może im się przydarzyć. Przechodząc do szczegółów, jeżeli chodzi o kwestie wynagrodzeń, to regulujemy je dokładnie w taki sam sposób, jak są uregulowane zarobki, jak jest uregulowany model wynagrodzeń pracowników delegowanych we wszystkich innych dziedzinach, we wszystkich innych zawodach. Tutaj zawód kierowcy, jeżeli chodzi o sposób wynagradzania, będzie podlegał takim samym przepisom, jak każdy inny zawód w Polsce. Ta sytuacja będzie miała miejsce oczywiście od 2 lutego przyszłego roku. Jeżeli chodzi o wpływy, to są one również w OSR-ze, czyli w ocenie skutków regulacji, to najwięcej właśnie w związku z nowym modelem wynagradzania, najwięcej wpływów będzie skierowanych do ZUS-u i do NFZ-u. Ale to są środki finansowe, z których później kierowcy, czy to przechodząc na emeryturę czy rentę, czy to korzystając ze zwolnienia chorobowego, będą mieli oddawane. Inaczej wygląda emerytura przy zarobkach płacy minimalnej, nieważne czy to 2,603 czy 3,200. A inaczej wygląda emerytura wtedy, kiedy składki emerytalne są odprowadzane od średniej w gospodarce narodowej. A tak będzie od 2 lutego przyszłego roku. Także składki wpłyną do ZUS-u, ale ZUS będzie pośrednikiem i będzie później przy przejściu na świadczenie emerytalne czy rentowe, później przekierowywał je w ramach świadczenia takiemu kierowcy. No i podobnie składki na Narodowy Fundusz Zdrowotny. Im większa podstawa odprowadzania składek, tym większe świadczenie chorobowe w razie niedyspozycji takiego pracownika. Także ktoś, kto mówi, że nagle budżet państwa zyska i nagle budżet państwa zostanie ozłocony przez to, że te przepisy wejdą w życie, nie ma racji. I na wprost wynika to z OSRU. Kolejna kwestia, która była poruszana. Poprawki, które zostały zgłoszone, teraz widzę po raz kolejny przez posłów opozycji. Wykorzystując te kilka godzin przerwy między posiedzeniem komisji, a drugim czytaniu na sali plenarnej, przypracowaliśmy te poprawki. Nie negujemy ich merytorycznego wprowadzenia. Zresztą mówiłem to na posiedzeniu komisji. Natomiast widzimy już potrzebne korekty legislacyjne, które trzeba będzie na nie nanieść, po to, żeby nie było żadnych wątpliwości interpretacyjnych. I to zrobimy. Jestem przekonany, że w pracach Senatu uda się przekonać senatorów do ich wprowadzenia. Jestem przekonany, że pomogą również w tym przewoźnicy, którzy również postulują za tymi poprawkami. Na koniec bardzo gorąco dziękuję wszystkim tym, którym zależy na tym, aby transport drogowy w Polsce i w Europie się rozwijał. A szanowni państwo, przez ostatnie lata transport drogowy w Europie się rozwijał. Dlaczego? No bo jesteśmy w Unii Europejskiej. Możemy tam jeździć swobodnie. Nie musimy prosić się o zezwolenia drogowe, tak jak to się działo wtedy, kiedy nie byliśmy w Unii Europejskiej. Nie musimy stać na granicach, czekać na odprawy i przez to tracić czas na dostawę towarów albo na wywóz tych towarów do naszego kraju. I właśnie dzięki temu, że jesteśmy w Unii Europejskiej, polscy przewoźnicy odnieśli sukces. Porozmawiajcie panowie, porozmawiajcie koledzy z Konfederacji z tymi, którzy dzisiaj byli na posiedzeniu komisji. Gdyby nie bytność w Unii Europejskiej, nawet z tymi wszystkimi negatywnymi rzeczami, które się w międzyczasie dokleja, polscy przewoźnicy takiego sukcesu by nie odnieśli. I mam nadzieję, że wspólnymi siłami, tworząc ten dokument wdrażający pakiet mobilności, stworzymy takie warunki, w których nadal będą mogli się rozwijać. Dziękuję bardzo.