Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Andrzej Szejna dziękuje i ostrzega po szczycie w Brukseli

Andrzej Szejna dziękuje i ostrzega po szczycie w Brukseli

Andrzej Szejna w wystąpieniu z 22 lipca 2020 r. skomentował porozumienie osiągnięte w Brukseli — podziękował za podpis, ale ostrzegał, że wypłata środków będzie powiązana z praworządnością i celami klimatycznymi. Zwrócił uwagę, że gwarantowane na papierze pieniądze wymagają zgodnego z prawem i gospodarnego wydatkowania oraz konsekwentnej transformacji energetycznej.

Najważniejsze ustalenia


Andrzej Szejna podkreślił, że porozumienie z Brukseli daje Polsce szansę na skok technologiczny i rozwojowy dzięki środkom z mechanizmu odbudowy i wieloletniej perspektywy finansowej. Jednocześnie wskazał, że to na razie „czek na papierze” i że kluczowe będzie prawidłowe wykorzystanie funduszy zgodnie z priorytetami UE.

Praworządność a wypłata funduszy


W rozmowie pojawił się temat warunkowości - Szejna zwrócił uwagę, że wypłata środków będzie powiązana z przestrzeganiem praworządności i celami klimatycznymi. Przytaczał stanowiska szefowej Komisji Europejskiej oraz szefa Rady Europejskiej, które według niego jasno łączą budżet z poszanowaniem wartości unijnych.

Transformacja energetyczna i zdrowie publiczne


Mówca krytykował politykę rządu wobec transformacji energetycznej, alarmując o skutkach zdrowotnych smogu i pytając, czy dopuszczalne będzie dalsze korzystanie z importowanego węgla. Wskazał, że inwestycje zielone są kierunkowe dla wypłat, a Fundusz Sprawiedliwej Transformacji nie może być traktowany wybiórczo.

Negocjacje i ryzyko konfliktu


Szejna ocenił, że negocjacje w Brukseli ujawniły podział między grupą państw a premierami sprzeciwiającymi się warunkowości. Ostrzegł przed nowym konfliktem Polski z instytucjami unijnymi, gdy w grę wchodzą duże środki budżetowe i mechanizmy zabezpieczające interesy finansowe UE.

Stanowisko Lewicy i gospodarne wydatkowanie


Lewica, według Szejny, deklaruje wsparcie dla świadomego i silnego członkostwa w Unii oraz akcentuje potrzebę społecznego wymiaru polityki europejskiej. Apelował o gospodarne i przejrzyste wydatkowanie każdego euro z funduszy europejskich, by władza nie zmarnowała tej historycznej szansy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Panie Premierze, podpisał Pan w poniedziałek w Brukseli porozumienie, które w kwestii ochrony praworządności i priorytetów klimatycznych nie jest po myśli Pańskich kolegów partyjnych Zbigniewa Ziobro i Jarosława Kaczyńskiego, chociaż jeszcze o tym nie wiedzą. Ale Panie Premierze, ja Panu bardzo serdecznie za ten podpis dziękuję. Natomiast dzięki wspólnej europejskiej mądrości udział Polski w podziale nadzwyczajnych środków po kryzysowym mechanizmie odbudowy gospodarczej i wieloletniej perspektywie finansowej będzie rzeczywiście ogromną szansą na skok technologiczny i rozwojowy. Podkreślam szansą, bo na razie przywiózł Pan do Polskiego Parlamentu czek na kształt tych, które rozdawaliście bez zahamowań w kampanii Andrzeja Dudy. Pieniądze zagwarantowane na razie na papierze trzeba jeszcze umieć wydać zgodnie z prawem, w duchu praworządności i na cel określonych w priorytetach budżetowych Unii Europejskiej. Polityka spójności, inwestycje infrastrukturalne są przez Was mile widziane, ale transformacja energetyczna i nowy zielony ład wyraźnie rządowi PiS nie pasują wbrew zdrowotnym interesom Polek i Polaków. Zastanawiam się, czy Pan jako poseł ze Śląska chce przyłożyć rękę do śmierci dziesiątek tysięcy obywateli w skutek smogu. Czy zamiast korzystać z okrojonego ponad połowę Funduszu Sprawiedliwej Transformacji zamierza Pan patrzeć bezczynnie na import rosyjskiego węgla? Uzyskanie dostępu do funduszy nie wymaga wprawdzie podpisania karty celu okologicznego, ale ich wypłata ma charakter kierunkowy, czyli jest powiązana z inwestycjami zielonymi. Na szczycie w Brukseli przekonał się Pan boleśnie, że nie wystarczy przechadzać się po brukselskich salonach pod rękę z premierem Orbanem i perorować do własnych mediów. Niestety na własne życzenie pojechał Pan do Brukseli nie jako jeden z głównych graczy w ekskluzywnym klubie G6, ale jako jeden z podsądnych w procesie o łamanie fundamentalnych zasad europejskich. Ale cieszę się, że Panu się udało. W zasadzie ze sprzeciwu wobec praworządności w ogóle oraz wobec nowych celów klimatycznych zrobił Pan leitmotiv swoich negocjacji. Czy powtarzając niepraworządność albo śmierć naprawdę chciał Pan przekonać oszczędnych obywateli Szwecji, Danii, Holandii, Austrii, Finlandii czy może Niemiec, aby godzili się na większy budżet dla jakiegokolwiek kraju, który będzie łamał zasady państwa, prawa i pomiatał wartościami Unii Europejskiej? To była zła taktyka. I na końcu negocjacji dla rządu PiS szok i niedowierzanie. Do dziś nie do przyjęcia, że ta wyimaginowana wspólnota, jak mawiał klasyk, zdecydowała się na wprowadzenie systemu warunkowości mającego na celu ochronę budżetu. Budżetu i Next Generation. Komisja jest zobowiązana zaproponować środki w celu zabezpieczenia interesów finansowych Unii szczególnie zgodnie z wartościami określonymi w artykule 2 Traktatu Unii Europejskiej, które zostaną przyjęte przez Radę większością kwalifikowaną, Panie Premierze, przez Radę Unii Europejską, a nie przez Radę Europejską. Decyzje nie będą mogły być blokowane przez jedno czy dwa państwa, czyli no rules of law, no money. Jednak Wy powtarzacie jak mantry za zrozpaczonym Orbanem, że nie ma żadnych zapisów uzależniających wypłatę funduszy od przestrzegania praworządności. Co innego twierdzą wszyscy pozostali uczestniczy negocjacji. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen cytuję, w dokumencie jest bardzo jasne zobowiązanie na rzecz praworządności. Szef Rady Europejskiej Charles Michel cytuję, po raz pierwszy w europejskiej historii nasz budżet będzie w sposób jasny, powiązany z naszymi celami klimatycznymi. Po raz pierwszy poszanowanie dla praworządności jest decydującym kryterium dla wydatków budżetowych. Powstało wrażenie dwóch alternatywnych rzeczywistości. Jedna premierów Orbana i Morawieckiego, druga liderów pozostałych krajów i instytucji Unii Europejskiej. To poważna groźba, że nawet jeszcze nie wysył atrament pod konkluzjami szczytu, a Polska i Węgry rozpoczynają nowy konflikt, gdy w grę wchodzą grube miliardy. Mam nadzieję, że to nie oznacza chęci wycofania się z podpisanego porozumienia, gdyż przed nami ciężka praca w parlamencie europejskim, gdzie wszystkie siły polityczne, panie premierze, powinny w atmosferze współpracy lobować za przyjęciem tych propozycji. Gdych lepszych dla polskich już niestety nie będzie. A Parlament Europejski ma prawo do odrzucenia wieloletnich ram finansowych w całości. Panie premierze, to nie był zwykły szczyt Brukseli. Nie chodziło tylko o pieniądze. Na naszych oczach zawarto porozumienie, które wykonanie decyduje o przyszłych pokoleniach i kształcie nowej, być może federalizującej się fiskalnie Unii Europejskiej. Lewica wierzy w Europę jako projekt polityczny, kładąc silny nacisk na sprawy społeczne i troskę o ludzi. Dlatego deklarujemy wsparcie dla naszego świadomego i silnego członkostwa w Unii Europejskiej. Zamierzamy również zadbać o gospodarne wydatkowanie każdego euro z funduszy europejskich w Polsce, tak aby władza nie zmarnowała tej historycznej szansy. Dziękuję. Dziękuję bardzo, panie pośle. Dziękuję.