Waldemar Kraska apeluje o szczepienia na grypę i przestrzeganie zasad
Waldemar Kraska mówił o rosnącej liczbie zakażeń koronawirusem, apelując o przestrzeganie środków ochrony i szczepienia przeciwko grypie. Zaznaczył, że dominują rozproszone ogniska związane z powrotami z wakacji i dużymi imprezami rodzinnymi oraz przedstawił szczegóły refundacji szczepionek.
- Po krótkim okresie spadków koronawirus nie odpuszcza; w kraju przeważają liczne, pojedyncze ogniska. Dominują powroty z wakacji i duże imprezy rodzinne, nie ma dużych zbiorowych ognisk.
- Przypomina o obowiązku noszenia maseczek, zachowaniu dystansu, myciu rąk i stosowaniu płynów dezynfekujących. Zwraca uwagę, że z upływem czasu ludzie zapominają o podstawowych zasadach.
- Apeluje o szczepienia przeciw grypie przed nadchodzącym okresem jesiennym. Od 1 września ma pojawić się w połowie refundowana szczepionka donosowa dla dzieci 3-5 lat; połowa refundacji przewidziana jest także dla osób poniżej 65 roku życia z chorobami współistniejącymi, a osoby 75+ otrzymają szczepionkę bezpłatnie. Refundacja ma działać po wystawieniu recepty przez lekarza rodzinnego.
- Ostrzega przed dużymi imprezami rodzinnymi (wesela, osiemnastki, pogrzeby) jako źródłem zakażeń. Na dziś nie podjęto decyzji o ograniczeniu liczby uczestników; obecnie imprezy mogą się odbywać do 150 osób przy zachowaniu reżimu sanitarnego, a kontrole sanitarne są coraz częstsze.
- Lekarze podstawowej opieki otrzymają szczegółowe wytyczne postępowania, a telemedycyna ma być uzupełniona możliwością osobistej wizyty w poradniach, gdy trzeba rozstrzygnąć konieczność badań na koronawirusa.
Sytuacja zakażeń
- Po krótkim okresie spadków koronawirus nie odpuszcza; w kraju przeważają liczne, pojedyncze ogniska. Dominują powroty z wakacji i duże imprezy rodzinne, nie ma dużych zbiorowych ognisk.
Apel o zachowanie zasad higieny
- Przypomina o obowiązku noszenia maseczek, zachowaniu dystansu, myciu rąk i stosowaniu płynów dezynfekujących. Zwraca uwagę, że z upływem czasu ludzie zapominają o podstawowych zasadach.
Szczepienia przeciw grypie i refundacja
- Apeluje o szczepienia przeciw grypie przed nadchodzącym okresem jesiennym. Od 1 września ma pojawić się w połowie refundowana szczepionka donosowa dla dzieci 3-5 lat; połowa refundacji przewidziana jest także dla osób poniżej 65 roku życia z chorobami współistniejącymi, a osoby 75+ otrzymają szczepionkę bezpłatnie. Refundacja ma działać po wystawieniu recepty przez lekarza rodzinnego.
Imprezy rodzinne i ograniczenia
- Ostrzega przed dużymi imprezami rodzinnymi (wesela, osiemnastki, pogrzeby) jako źródłem zakażeń. Na dziś nie podjęto decyzji o ograniczeniu liczby uczestników; obecnie imprezy mogą się odbywać do 150 osób przy zachowaniu reżimu sanitarnego, a kontrole sanitarne są coraz częstsze.
Zalecenia dla lekarzy rodzinnych
- Lekarze podstawowej opieki otrzymają szczegółowe wytyczne postępowania, a telemedycyna ma być uzupełniona możliwością osobistej wizyty w poradniach, gdy trzeba rozstrzygnąć konieczność badań na koronawirusa.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Waldemar Kraska: Szybkie testy i ochrona personelu DPS
Waldemar Kraska o strategii jesiennej walki z koronawirusem
Waldemar Kraska o strategii na jesień i 735 nowych zakażeń
Waldemar Kraska: Spadek liczby powiatów w strefach - system działa
Waldemar Kraska: Szczepionka może być jeszcze w tym roku
Waldemar Kraska: Najbliższe dwa tygodnie będą kluczowe
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska żąda rozliczenia Funduszu Przeciwdziałania COVID
Konfederacja
Sławomir Męcyn: Ukryty dług i groźba drugiego lockdownu
VideoParlament
Swietłana Cichanouska: Apel o wolne wybory i koniec przemocy
Dariusz Piontkowski
Dariusz Piontkowski: Szkoły od 1 września - powrót stacjonarny
Transkrypcja
zakażenia koronawirusem. Po tych dwóch dniach spadkowych widzimy, że jednak koronawirus nie odpuszcza. W Polsce są to bardzo liczne, ale pojedyncze ogniska. Nie mamy żadnych dużych ognisk zakażenia koronawirusem. W dalszym ciągu dominują powroty z wakacji, duże imprezy rodzinne. To są te rozproszone ogniska, gdzie mamy osoby zakażone koronawirusem. Myślę, że ciągle pamiętajmy o tych maseckach, ciągle pamiętajmy o dystansie, ciągle pamiętajmy o myciu rąk, o płynach dezyfekujących. Myślę, że już z biegiem czasu zapominamy o tych bardzo podstawowych zasadach. Także przed nami nadchodzi okres jesienny, dlatego także apelujemy do wszystkich, aby chętnie szczepić się przeciwko grypie. To jest okres, kiedy niestety wirus grypy także, myślę, w tym roku nam nie odpuści. Skojarzenie okresu grypowego i pandemii koronawirusa jest dość niebezpieczne, bo pierwsze objawy są bardzo podobne, więc bardzo trudno będzie lekarzom pierwszego kontaktu odróżnić, co jest koronawirusem, a co jest tylko infekcją grypową. Dlatego apelujemy o to, abyśmy się szczepili przeciwko grypie. Od 1 września na nowej liście refundacyjnej pojawi się w połowie refundowana szczepionka dla dzieci między trzecim a piątym rokiem życia. To jest szczepionka donosowa, bezpieczna, przyjazna dziecku, prawda? Nie będzie ta szczepionka poznać iniekcji. Także nowością jest to, aby w połowie refundować szczepionki dla osób poniżej 65 roku życia w przypadku, gdy istnieją choroby współistniejące, czyli choroby kardiologiczne, obniżonej odporności po przeszczepach, choroby układu oddechowego, wtedy taka szczepionka dla takiej osoby także będzie w połowie refundowana. Także dla osób 75+, szczepionka ta przeciwko grypie będzie bezpłatna i dla osób poniżej 65 roku życia w połowie będzie także refundowana. Jak to będzie wyglądać w praktyce, żeby taką refundowaną w połowie szczepionkę otrzymać? Co taka osoba zainteresowania będzie musiała zrobić? Jeżeli dostanie receptę od lekarza rodzinnego, którego się leczy, lekarz wie, że on ma te choroby współistniejące i zakwalidukuje tą osobę do tej grupy i wtedy płacąc w aptece za tą szczepionkę, ona będzie dla tej grupy poniżej 65 roku życia z chorobami współistniejącymi w połowie refundowanej. Panie ministrze, w tych nowych zakażeniach, w tym nowym bilansie, czy pojawiają się jakieś nowe, ważne ogniska, na które państwo zwrócili uwagę? Czy to są znowu wesela? Dlatego, że tak było wczoraj. Państwo też mówią o tym, że te wesela cały czas są źródłem zakażeń. I czy jest taki plan, żeby od września ograniczyć liczbę osób, które mogłyby w takich imprezach brać udział, żeby wpłynąć na te statystyki dotyczące wesel? Panie rektorze, ja nie mówię tylko o weselach. Mówię o dużych imprezach rodzinnych, bo także mamy informacje np. z pogrzebów, czy też tzw. osiemnastek. Czyli to są dość duże imprezy rodzinne. Powinniśmy jednak ciągle pamiętać o tym, że te rekomendacje, które są przedstawiane dla organizacji tych dużych imprez rodzinnych. Ja nie mówię tutaj o strefach już czerwonych czy żółtych, bo wiemy, że tam są one bardziej regorystyczne. Powinniśmy o tym zdecydowanie pamiętać. Jak widać, te ogniska się pojawiają. My w tej chwili bardzo szczegółowo analizujemy i nie ma żadnej decyzji, czy będą jakieś ograniczenia, jeżeli chodzi o ilość osób na weselach czy dużych imprezach rodzinnych. Mówię, bardzo dokładnie to analizujemy. Nie ma w tej chwili decyzji. Ta decyzja, jeżeli będzie to decyzja bardzo trudna, to wiemy, że wiele osób planuje taką imprezę zdecydowanie wcześniej. Więc myślę, że to będzie bardzo przemyślana decyzja, ale na dzień dzisiejszy takiej decyzji nie ma. Czy panie ministrze, dla lekarzy w okresie tym jesiennym, czy będą jakieś dodatkowe środki ostrożności rekomendowane lekarzom? No bo jeżeli pojawi się pacjent, który się nie szczepił, przyjmijmy, pojawi się z podobnymi dolegliwościami jak w przypadku koronawirusa, a może mieć po prostu tylko zwykłe przeziębienie, to czy tutaj będą jakieś zalecenia? Tak, co mówimy tu o lekarzach podstawowej opieki robotań, czyli lekarzach rodzinnych, dostaną dokładne wytyczne, w jaki sposób zachować się w danym przypadku. Także nie tylko na telemedycynie chcemy polegać, bo w tej chwili bardzo to jest rozpowszechnione i to jest bardzo dobra forma. No ale ja uważam, że to nie jest jedyna forma kontaktu między lekarzem a pacjentem. Dlatego też chcemy, aby w poradniach medycyny rodzinnej ci lekarze byli fizycznie obecni i mogli w tych przypadkach, kiedy w telemedycynie nie można podjąć tej decyzji, czy jesteśmy chorzy, czy powinniśmy skierować na badanie przeciwko koronawirusowi, mógłbyśmy się osobiście z tym lekarzem w gabinecie spotkać i bardzo będziemy na to naciskać, aby taka możliwość była dostępna praktycznie we wszystkich poradniach medycyny rodzinnej. W sprawie tych imprez rodzinnych chciałem dopytać, czy rozważając te różne scenariusze, biorą Państwo pod uwagę w ogóle rezygnację z takich imprez, ich zakazanie, czy są jakieś alternatywne scenariusze, na przykład dopłat do branży weselnej, jakiegoś sposobu refundacji tego, że ona jest stratna na całej epidemii i może być jeszcze bardziej stratna, gdyby liczba osób została zmniejszona na nich, albo byłyby w ogóle zamknięte imprezy rodzinne. Mówię jeszcze raz, nie ma w tej chwili żadnej decyzji. Na dzień dzisiejszy te imprezy rodzinne mogą się odbywać do 150 osób z zachowaniem tego reżimu sanitarnego, który jest przewidziany właśnie do takich imprez. Więc także wiemy, że coraz częściej są przed rozpoczęciem takiej dużej imprezy kontrole inspektorów sanitarnych razem ze Strażą Miejską lub z Policją, więc uczulam wszystkich organizatorów, aby jednak przestrzegali tego reżimu sanitarnego. Mam pytanie o powrót do szkół. Jeszcze w takim razie minister edukacji twierdzi, że te dzieci, które są zwłaszcza młodsze, nie przynoszą wirusa między sobą w tak prosty sposób. W związku z tym nie ma jakiegoś ogromnego ryzyka związanego z powrotem do szkół. Można też wprowadzić maseczki w przestrzeniach publicznych, w przestrzeniach wspólnych, w szkołach. Czy ministerstwo podziela takie zdanie? Ministerstwo Edukacji Narodowej, czy jakieś nowe ustalenia po tych dzisiejszych rozmowach? Bo wiemy, że pan minister był dzisiaj w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Czy coś w tej sprawie więcej jeszcze się wyjaśniło? My jesteśmy w bieżącym kontakcie. Jest grupa robocza, która kontaktuje się z ministerstwem oświaty. Myślę, że ten kontakt jest bardzo dobry na bieżąco. My jako Ministerstwo Zdrowia pewne rekomendacje już przedstawiliśmy. Także był przedstawiciel Głównego Inspektora Sanitarnego, który także pokazuje w jaki sposób mają się zachowywać dyrektorzy. To, co dzisiaj nowego się pojawiło na tym spotkaniu, że chcemy, aby wszyscy dyrektorzy szkół w tym tygodniu do piątku jeszcze spotkali się z miejscowymi dyrektorami Stacji Sanitarno-Hospitalomagicznych, aby jeszcze raz powtórzyć te wszystkie wytyczne, które są przekazane dyrektorom szkół, ale także zapewnić tym bezpośredni kontakt, jeżeli sytuacja jest problematyczna. Nie wszystko da się zapisać w ramy schematów. Wtedy, żeby ten dyrektor tej szkoły miał możliwy w miarę szybki kontakt z placówką sanitarno-hospitalomagiczną. Dlatego te spotkania, które się odbędą w tym tygodniu, będą temu służyły. Także my przekazujemy jako Ministerstwo Zdrowia do 1 września, chcemy przekazać 20 milionów maseczek do szkół. To jest pierwsza transza. W sumie będzie przekazanych prawie 50 milionów maseczek. Także do 1 września chcemy przekazać 5 milionów wpłynów do dezynfekcji oraz 20 tysięcy termometrów do mierzenia temperatury w sposób bezdotykowy. Co to dość profesjonalne termometry, więc myślę, że szkoły będą przygotowane już 1 września na przyjęcie uczniów. A mówię, jeżeli będą występowały sytuacje problematyczne, będą jakieś dodatkowe pytania, bardziej między dyrektorem a miejscowym sanepidem bardzo ościsły kontakt. O co pytał kolega, bo słyszeliśmy m.in. od Światowej Organizacji Zdrowia, że to młodzi ludzie są nośnikiem wirusa. Dzisiaj pan minister Piątkowski u nas w stacji mówi, że tak nie jest. No to jaka jest opinia Ministerstwa Zdrowia na ten temat? Światowa Organizacja Zdrowia w weekend zakomunikowała, że młodzież powyżej 12 roku życia może w szkołach być w maseczkach. My to rozważamy, nie chcemy tego wprowadzać obligatoryjnie, ale jest taka rekomendacja Światowej Organizacji Zdrowia, że właśnie od tego roku życia w maseczce można w szkole przebywać. To jakże pan te słowa ministra edukacji narodowej określił też, że właśnie młodzi ludzie nie są nośnikiem wirusa. Pamiętam, że na pewno mniejszym przypadku niż osoby dorosłe. One dzieci nie przenoszą w taki sposób jak... Różne są doniesienia naukowców, prawda? Od kilkunastu do kilkudziesięciu procent młodzi ludzie są transmiterami koronawirusa. Nie jest to do końca potwierdzone w jakim procencie, bo te badania są dość świeże, bo wiecie państwo, że koronawirus nie od tak dawna jest w naszej przestrzeni. Dlatego to nie jest aż takie niebezpieczeństwo. Aczkolwiek to, że szkoła jest dużym skupiskiem osób w jednym miejscu, bardzo ważne jest jak będzie przeprowadzona cała organizacja nauki. I tu jest, mówię, bardzo ważne to, aby dla każdej szkoły, bo szkoły są różne, od tysiąca dwustu osób, prawda, po nie wiem, sto, siedemdziesiąt osób są także szkoły małe. W tych mniejszych szkołach zdecydowanie łatwiej będzie zorganizować to naukę, niech tych szkołach dużych. Ale wszystkie te wytyczne, które są skierowane do dyrektorów szkół przez ministra oświaty, głównego inspektora stannego, także i nasze, myślę, w sposób dość jasny pokazują w jaki sposób zmniejszyć to ryzyko wzajemnych kontaktów między na przykład klasami, między uczniami, którzy będą uczyli się od 1 września w szkołach. Ja dopłatuję w takim kontekście, że takie słowa dosyć mocno brzmiące, wręcz takie, że Światowa Organizacja Zdrowia się myliła, mówiąc o tym, że młodzi są właśnie nośnikami wirusa. Czy może nie usypiają trochę czujności? No bo okej, młodzi ludzie wracają do szkół, ale musimy tę czujność wciąż mieć zachowaną, prawda? Ja o czujności zawsze powtarzam. No w każdym warunkach, czy jesteśmy w szkole, czy jesteśmy na ulicy, czy jesteśmy w sklepie, o tej czujności i wzajemnym szacunku do siebie, żeby ja jako osoba bezobjawowa nie zakażała innych osób. Więc to powinniśmy na pewno wiedzieć i mieć w tyle głowy, że no możemy być tą osobą, która może zakazić sąsiada, kolegi z ławki na przykład. Więc myślę, że te wytyczne, które w tej chwili mają dyrektorzy, są bardzo czytelne i bardzo jasne. I jeżeli będziemy je przestrzegać, to na pewno pójście dzieci 1 września do szkół jest bezpieczne. Związek Nauczycielstwa Polskiego mówi dzisiaj o tym, że być może dobrym pomysłem jest to, by dyrektor szkoły decydował o tym, kiedy konkretnie ta data powrotu do szkół będzie miała miejsce. Czy będzie to 7, 14 czy 20 któryś września. Co na to Ministerstwo Zdrowia na taką propozycję? Panie redaktor, no ja myślę, że to powinna być niestety decyzja wspólna między dyrektorem szkoły a miejscowym sanepidem. I to powinna decyzja uwzględniać daną sytuację epidemiologiczną w danym powiecie, w danej miejscowości. Na pewno dyrektor szkoły nie ma takiej wiedzy jak inspektorat stary sanitarny, czy te dzieci mają pójść pierwszego, czy innego dnia. Dlatego też te decyzje o rozpoczęciu roku szkolnego, o zmianie trybu nauczania w sposób hybrydowy, czy tylko zdalny, także będą podejmowane wspólnie z miejscowym sanepidem. Bo myślę, że ta rekomendacja i decyzja dyrektora musi być oparta na ważnych przesłankach epidemiologicznych. Reku żółte i czerwone. Kiedy będziemy znali nowe wytyczne Ministerstwa Zdrowia? Zawsze w czwartek zakomunikujemy Państwu, czy została zmieniona ta lista, jeżeli chodzi o powiaty w strefach żółtych i czerwonych. Myślę, że troszkę ta lista się zmieni, ale to ostateczna decyzja będzie Państwu zakomunikowana w czwartek. Ja mam pytanie o to rozporządzenie, które wchodzi pojutrze dotyczące zakazu lotów. Na tej liście krajów, z których nie będzie można wrócić, ma być Hiszpania, ma być Albania. Zwłaszcza Hiszpania jest interesująca, bo jest taki wątek dotyczący tego, że mogą pozostać tam polscy turyści, którzy nie będą mogli wrócić do kraju. Czy Państwo monitorują ten temat i czy jest taka możliwość, że na przykład niektóre kraje, jak Hiszpania będą z późniejszym terminem na tej liście się pojawią? Ten zakaz będzie przesunięty po to właśnie, żeby nasi obywatele mogli wrócić z tego kraju. Pęczno, że myślę, że dajemy z dość dużym wyprzedzeniem tę listę, dlatego turyści powinni się z tym liczyć, że ta możliwość powrotu może być ograniczona. Na pewno, jeżeli będą takie przypadki, że ktoś nie zdążył wrócić, na pewno MSZ będzie pomagał takim osobom. Aczkolwiek, no ja zawsze powtarzam, no musimy się liczyć z tą niepewnością, że wyjazd za granicę może się skończyć w tym, że nawet wrócimy i wrócimy wtedy do dwutygodniowej kwarantannie. Ja zawsze powtarzam, Polska jest pięknym krajem, więc myślę, że w dobie koronawirusa bezpieczej jest wypoczywać u nas w kraju na miejscu. Zdanie pana ministra, ta lista powinna być poszerzana? Ta lista krajów powinna być coraz dłuższa ze względu na nasze bezpieczeństwo? To jest na bieżąco aktualizowana i monitorujemy te kraje. Ta lista się zmienia. Trudno codziennie tę listę zmieniać, ale myślę, że sytuacja epidemiologiczna tak jest dynamiczna w tej chwili w całej Europie. Pilne. Państwu chciałbym bardzo podziękować wszystkim.